Strażak z Pucka stracił w pożarze dorobek życia. Ruszyła zbiórka

Do pożaru domu pana Roberta doszło w nocy z 27 na 28 maja. Rodzina emerytowanego zawodowego strażaka, który przez ćwierć wieku służył w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pucku, w jednej chwili została bez dachu nad głową. W sieci ruszyła pilna zbiórka na odbudowę domu. Liczy się każda złotówka!
strażak Robert z Pucka
Emerytowany strażak Robert, który przez 25 lat służył w KP PSP w Pucku, w nocy z 27 na 28 maja stracił w pożarze dobytek życia. Trwa zbiórka na odbudowę domu

Autor: pomagam.pl

Kim jest pan Robert? Strażak z Pucka przez 25 lat ratował innych 

Przez ćwierć wieku zawodowej służby pan Robert był wszędzie tam, gdzie inni bali się wejść. Jako strażak z KP PSP w Pucku codziennie narażał własne zdrowie i życie.

– Ratował ludzkie życie, zdrowie i mienie, uczestnicząc w setkach akcji ratowniczo-gaśniczych, pomagając ofiarom wypadków i katastrof. Zawsze gotowy do działania, zawsze bezinteresowny. Dziś los zmusił go, by sam poprosił o pomoc – podają strażacy z KP PSP w Pucku.

Krajobraz po katastrofie: Dom zniszczony przez ogień i wodę

Żywioł okazał się bezwzględny. Górna część budynku została całkowicie spalona, a drewniany strop w każdej chwili grozi zawaleniem. To, czego nie strawił ogień, uległo całkowitemu zniszczeniu podczas dramatycznej akcji gaśniczej.

Dolna kondygnacja budynku została całkowicie zalana wodą i obecnie nie nadaje się do użytku. W jedną noc pan Robert i jego żona Agnieszka stracili bezpieczną przystań oraz owoce wieloletniej, ciężkiej pracy.

pożar domu strażaka z Pucka
(fot. KP PSP Puck)

Dlaczego dom nie był ubezpieczony? Trudna sytuacja poszkodowanych 

Sytuację poszkodowanej rodziny drastycznie komplikuje fakt, że budynek był częściowo pokryty tradycyjną strzechą. Z tego powodu, firmy ubezpieczeniowe przez lata odmawiały objęcia go ochroną. 

Oznacza to, że rodzina pana Roberta musi zmierzyć się z kosztami gigantycznej odbudowy całkowicie samodzielnie. Bez wsparcia ludzi dobrej woli powrót do normalności będzie niemożliwy.

Robert przez wiele lat stał obok ludzi w najtrudniejszych chwilach ich życia. Teraz my chcemy stanąć obok niego. Pokażmy, że strażacka i ludzka solidarność naprawdę istnieją.

Bliscy i przyjaciele strażaka z Pucka

pożar domu strażaka z Pucka
(fot. KP PSP Puck)

Ruszyła zbiórka na odbudowę domu strażaka. Jak możesz pomóc?

W obliczu tej wielkiej tragedii, rodzina nie została sama. Córka poszkodowanego strażaka, Agata Plomin, natychmiast uruchomiła oficjalną i w pełni transparentną zbiórkę internetową na portalu pomagam.pl.

Na co zostaną przeznaczone zebrane środki?

Każda wpłacona kwota trafi bezpośrednio do pana Roberta i jego żony Agnieszki.

Zgromadzone fundusze zostaną przeznaczone przede wszystkim na pilne zabezpieczenie zniszczonego budynku przed deszczem i wiatrem, aby zapobiec dalszej degradacji konstrukcji. Konieczne są również przeprowadzenie specjalistycznych prac porządkowych oraz rozbiórkowych, a także zakup ubrań oraz podstawowego wyposażenia codziennego użytku, którego rodzina została całkowicie pozbawiona.

Agata Plomin / córka poszkodowanego strażaka

Wesprzyj zbiórkę dla strażaka z Pucka

Odzew ludzi dobrej woli jest ogromny. W ciągu zaledwie 10 dni akcję pomocy wsparło już ponad 510 osób, dzięki czemu udało się zebrać ponad 70 000 zł. Cel jest jednak znacznie wyższy – na pełną odbudowę domu potrzeba 400 000 zł.

Chcesz pomóc? Kliknij w link i wpłać darowiznę

Pierwszy krok do nowego domu: Rusza odbudowa dachu

Jak informuje córka poszkodowanego, gdy tylko na miejsce dotrze zamówione drewno, ruszą pierwsze prace budowlane.

– Kolejne wspaniałe osoby zaoferowały swoją pomoc, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni. Przed nami jeszcze wiele pracy i wiele rzeczy do zrobienia, ale odbudowa dachu to jeden z najważniejszych pierwszych kroków na drodze do powrotu rodziców do domu – pisze Agnieszka Plomin.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa