Gdynia: Nocny Bieg Świętojański z Radmorem 2026
To jedna z najbardziej charakterystycznych i wyczekiwanych imprez lekkoatletycznych na Pomorzu. Nocny Bieg Świętojański z Radmorem przyciąga nie tylko profesjonalnych zawodników, ale przede wszystkim tysiące amatorów, dla których pokonanie trasy po zmroku to wyjątkowe przeżycie. Start tuż przed północą szczególnie wyróżnia to wydarzenie, a trasa wytyczona przez śródmieście Gdyni dodaje dodatkowego uroku.

W Biegu Malucha wszyscy z medalami
Organizatorzy zadbali o to, by impreza miała charakter otwarty. Głównym punktem wydarzenia jest klasyczny bieg na dystansie 10 kilometrów, lecz to Bieg Malucha na 100 m otworzył imprezę. Najmłodsi udowodnili że biegać może każdy, dodatkowo przy pomocy rodziców z pewnością wysiłek minął zdecydowanie szybciej.

W kolejnych startach pobiegła kategoria Starszaków, następnie Młodzików, a na koniec Juniorzy. Oczywiście na linii mety wszyscy otrzymali pamiątkowe medale i owacje od zgromadzonych rodziców dopingujących swoje pociechy.
3216 zawodników i zawodniczek w biegu na 10 km
Kto nie czuł się na siłach, aby pokonać trasę 10-kilometrową, mógł wystartować w biegu towarzyszącym imprezie na dystansie liczącym równo 2026 metrów. Do biegu przystąpiły 182 osoby. W tym symbolicznym biegu triumfowali Leon Ciapa oraz Patrycja Teska.
Do klasycznego biegu na 10 kilometrów przystąpiło aż 3216 zawodników i zawodniczek z Polski oraz spoza kraju. Wśród mężczyzn triumfował reprezentant Kenii Kapitla Kennedy Kimutai, któremu udało się pokonać trasę z czasem 31 minut i 5 sekund. Podium uzupełnili Njoroge Derrick Chege oraz Dominik Król.

W rywalizacji kobiet bezkonkurencyjna była również Kenijka Jerubet Perez, wygrywając zawody z wynikiem 35 minut i 16 sekund. Podium wypełniły Valentine Jebet oraz Andżelika Dzięgiel-Poślada.

Jerubet Perez zwyciężyła w kategorii kobiet podczas Biegu Świętojańskiego z Radmorem (fot. Dawid Linkowski)
Tradycją tej niezwykłej imprezy jest walka o premię górską, gdzie zawodnicy zmierzają się z podbiegiem pod ulicę Małokacką w Witominie. W tym roku najszybsi na tym odcinku byli jak się okazuje, drudzy zawodnicy biegu na 10 km czyli, Njoroge Derrick Chege oraz Valentine Jebet. Oboje za uzyskanie najlepszego czasu otrzymali nagrodę o wysokości 1000 zł.
Nordic walking nocą
Nocne zmagania to jednak nie tylko klasyczny bieg. Na starcie stawiła się również silna reprezentacja entuzjastów nordic walkingu. Charakterystyczny dźwięk kijków uderzających o gdyński asfalt stał się już nieodłącznym elementem czerwcowej imprezy. W tegorocznej edycji tej konkurencji nie mieli sobie równych Magdalena Beczek oraz Maciej Wiśniewski, którzy narzucili rywalom nieosiągalne tempo marszu i jako pierwsi zameldowali się na mecie.
Ostatni bieg z cyklu Grand Prix Gdyni 2026 odbędzie się 11 listopada. Będzie nim Gdyński Bieg Niepodległości, na który zapisy cały czas trwają.


Napisz komentarz
Komentarze