Paradny przemarsz po bieżni stadionu i powitanie
Na wstępie imprezy odbył się uroczysty przemarsz kół gospodyń wiejskich po bieżni stadionu gminnego w Chmielnie. Uśmiechnięte panie dumnym krokiem przemaszerowały pod scenę, gdzie przywitali ich organizatorzy: Michał Melibruda, wójt gminy Chmielno, Edyta Klasa, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji w Chmielnie oraz wiceprezesi Pomorskiego Zrzeszenia LZS - Jan Trofimowicz i Wiesław Oberzich.
Wśród gości minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk
Gośćmi wydarzenia w Chmielnie byli Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej oraz Leszek Szymański, wiceprezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. ARiMR reprezentował też dobrze tu znany Wojciech Kankowski, wieloletni burmistrz gminy Żukowo, obecnie radny miejski.
- Dzisiejsza, ósma już spartakiada ponownie odbywa się w Chmielnie. Po raz kolejny gwarantujemy wam dużo pozytywnych emocji, sportowych wrażeń, rywalizacji i wywiezienia z Chmielna wielu pięknych wspomnień - mówił Michał Melibruda, wójt gminy Chmielno. - Dzisiaj wszystko jest tu po to, byście wy panie i towarzyszący wam panowie, dobrze się bawili.
Z paniami przywitała się również minister. Okazało się, że nie pierwszy raz gości na spartakiadzie w Chmielnie.
- Witam się z paniami kolejny już raz, bo nie jest to moja pierwsza obecność na tej spartakiadzie - mówiła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej. - Cieszę się niezmiernie, że widzę takie piękne, uśmiechnięte twarze, gotowe do sportowej rywalizacji i dobrej zabawy. Chciałabym paniom i panom bardzo podziękować, nie tylko za obecność tutaj dzisiaj, ale także za działalność każdego dnia, bo robicie rzecz absolutnie fenomenalną. Jesteście liderkami lokalnych społeczności i pokazujecie, że można łączyć pielęgnowanie dobrej, cennej tradycji z patrzeniem w przyszłość, rozwojem, pokazywaniem kolejnym pokoleniom jak wartościowe jest to dobro kulturalne, dobro ludowe i jak warto pielęgnować te wspólne relacje. Podczas takich imprez pokazujecie, że można łączyć sportową rywalizację z dobrą zabawą, konkurencję ze współpracą. Kiedy słucham, że zastanawiamy się jak wygląda przyszłość polskiej wsi czy polskich wspólnot lokalnych, to myślę, że wygląda dokładnie tak. To wy jesteście tą przyszłością, to dzielne, zaangażowane kobiety, to towarzyszący im mężczyźni
Od dojenia krowy poprzez piosenki aż po piękne tablice informacyjne
Panie rywalizowały w 12 konkurencjach:
- tablica prezentująca dobre praktyki z obszarów wiejskich pod hasłem „Żyjemy kulturą i rekreacją”
- ozdoba w formie bukietu z naturalnych płodów ziemi
- autorska piosenka promująca koło
- podnoszenie ciężarka 10 kg
- strzelanie z łuków
- dojenie sztucznej krowy na czas
- konkurs kulinarny na najlepszy tradycyjny produkt mleczny z subregionu pomorskiego
- rzuty do celu
- narty na trawie
- slalom rowerowy
- slalom piłkarski
- slalom z taczką „bulew”
Wyśpiewały co im w duszy gra
Przy upalnej, słonecznej pogodzie panie z KGW zawojowały sceną, albowiem pierwszą konkurencją były piosenki promujące koło i lokalną społeczność. Ucho delektowało się pięknymi, mądrymi tekstami, zazwyczaj na melodię znanych polskich przebojów, a oczy cudnymi strojami.
Jednocześnie na płycie stadionu rozpoczęły się pozostałe konkurencje. Tam panie - przy żarze lejącym się z nieba, musiały doić krowę, biegać z taczką z workiem ziemniaków, rywalizować na nartach po trawie i to w kilka naraz czy odbyć slalom piłkarski.
Pot lał się z czół, ale fantastyczna atmosfera sprzyjała rywalizacji.
Tańce, hulanka i swawola!
O niesamowitą atmosferę zadbały dziewczyny z wszystkich kół, ale gwiazdą dnia okazał się Jan Trofimowicz z Pomorskiego LZS.
Co prawda to Wiesław Oberzich prowadził konkurencję muzyczną, ale tuż przed finałem sceną zawładnął Jasiu Trofimowicz, pomysłodawca i inicjator spartakiady.
Okazało się, że zna prawie wszystkie członkinie koła, dla każdej miał miłe słowo, często żartobliwie odnosząc się do jej wyglądu czy życia.
Mało tego, po krótkim koncercie zespołu Brass Band z Sianowa, podczas wręczania nagród, to on przejął rolę wokalisty i poradził sobie znakomicie.
Podium VIII Pomorskiej Spartakiady KGW
Praktycznie bez nagrody z Chmielna nie wyjechał nikt. Na podium - w poszczególnych konkurencjach, stawały reprezentantki wszystkich uczestniczących w spartakiadzie kół, choć jedne częściej od innych.
Puchar i I nagroda przypadła w tym roku KGW Luzino z powiatu wejherowskiego. Drugie miejsce na podium zajęło KGW Grabowo Kościerskie, a trzecie – KGW Porcelanki z Łubiany.
Reasumując, w tym roku górą powiat kościerski!
W Spartakiadzie wzięło udział 16 kół
Panie reprezentowały koła:
- KGW Porcelanki z Łubiany – powiat kościerski,
- KGW Sztum – powiat sztumski
- KGW Słoneczniki – powiat wejherowski,
- KGW Białe Łabędzie ze wsi Sedranki – powiat olecki,
- KGW z Leśnej Jani – powiat starogardzki,
- KGW Kaliszanki z Kalisza – powiat kościerski,
- KGW Borowianki z Borowego Młyna – powiat bytowski,
- KGW Mrówki z Pałubina – powiat kościerski,
- Kółko Rolnicze KGW z Niestępowa - powiat kartuski,
- KGW w Grabowie Kościerskim – powiat kościerski,
- KGW i Gospodarzy Siedzieje w Bojanie – powiat wejherowski,
- KGW Gminy Luzino – powiat wejherowski,
- Koło Gospodyń Wyjątkowych w Radoszewie – powiat pucki,
- KGW Babki z werwą z Ełganowa – powiat gdański,
- KGW w Widzinie "Jak nie my to kto" – powiat słupski.


Napisz komentarz
Komentarze