Śmierć dziecka w płonącym domu
Do tragicznego pożaru domu jednorodzinnego doszło w czwartkowy poranek, 25 czerwca, w Czarnej Wodzie w powiecie starogardzkim. Ogień bardzo szybko objął cały budynek mieszkalny. Przed przyjazdem straży z budynku udało się ewakuować matce z dwójką dzieci. Podczas przeszukiwania pogorzeliska strażacy odnaleźli zwęglone ciało 7-letniej dziewczynki.
Bliscy rodziny pogorzelców szybko założyli zbiórkę, by pomóc poszkodowanym w odbudowie domu i stanąć na nogi po tragedii, która ich dotknęła.
Potrzebna pomoc finansowa, nie rzeczowa
- Zwracamy się z ogromną prośbą o wsparcie dla rodziny, która w wyniku tragicznego pożaru straciła nie tylko swój dom w Czarnej Wodzie, ale także ukochaną córkę. W jednej chwili ich życie całkowicie się zmieniło. Ogień odebrał im poczucie bezpieczeństwa, dach nad głową, dorobek całego życia oraz to, co najcenniejsze – dziecko. Dziś mierzą się z niewyobrażalnym bólem, żałobą i koniecznością rozpoczęcia wszystkiego od nowa. Zebrane środki zostaną przeznaczone na budowę nowego schronienia dla całej rodziny – poinformowała rodzina pogorzelców.
W ciągu sześciu dni zbiórkę wsparło już ponad 2000 osób na kwotę 189 tys. zł.
Jednocześnie bliscy apelują, by na razie nie organizować zbiórek i nie dostarczać darów rzeczowych. Ze względów organizacyjnych najbardziej potrzebna jest pomoc finansowa na odbudowę domu.


Napisz komentarz
Komentarze