Miliardy złotych na kolej na Kaszubach. Pociąg do Gdańska wróci jeszcze w tym roku

Przez ponad dwadzieścia lat mieszkańcy Kartuz, Kościerzyny i kaszubskich wsi mogli co najwyżej pomarzyć o normalnym połączeniu kolejowym z Gdańskiem. Dziś na linii nr 201 huczą maszyny, rosną nowe perony i drążone są tunele. I wszystko wskazuje na to, że jeszcze w grudniu pociągi wrócą na trasę Somonino - Gdańsk Osowa.
Widok_z_gory_na_budowe_nowego_wiaduktu_kolejowego_na_szlaku_Somonino_-_Gdansk_Osowa.
Widok z góry na budowę nowego wiaduktu kolejowego na szlaku Somonino - Gdańsk Osowa

Autor: PKP | Damian Strzemkowski

Największa inwestycja kolejowa na Pomorzu 

Polskie Linie Kolejowe S.A. modernizują linię kolejową nr 201 na odcinku Maksymilianowo – Gdynia Główna. To trasa, która łączy Kaszuby z Trójmiastem i zapewnia dostęp do portu morskiego w Gdyni – jednego z kluczowych węzłów logistycznych w tej części Europy. Całkowita wartość prac to ponad 3 miliardy złotych brutto, finansowane z budżetu państwa oraz funduszy unijnych (program FEnIKS 2021-2027).

Co konkretnie powstaje? Między Kościerzyną a Trójmiastem układany jest drugi tor, linia zostaje zelektryfikowana, a wzdłuż trasy wyrastają zupełnie nowe perony i wiadukty. 

Pociąg z Somonina do Gdańska już w grudniu 2026? Harmonogram prac

Na 27-kilometrowym odcinku Kościerzyna – Somonino trwa właśnie wzmacnianie podłoża pod dwutorową linię. Dotąd wbito ponad 102 kilometry kolumn betonowych, a przy nasypach poruszono pół miliona metrów sześciennych ziemi. Nowe perony budowane są na stacjach w Kościerzynie, Skórzewie, Gołubiu Kaszubskim, Sławkach i Somoninie - wszystkie dostosowane do potrzeb osób z ograniczoną mobilnością.

Na sąsiednim, 28-kilometrowym odcinku Somonino – Gdańsk Osowa prace są już zaawansowane. Ułożone są kolejne fragmenty nowych torów i rozjazdów. Ruch na jednym torze planowany jest – zgodnie z harmonogramem – już w grudniu 2026. To konkretna, bliska data, na którą czekają tysiące dojeżdżających do Trójmiasta z kaszubskich miejscowości.

W czerwcu tego roku pociągi wróciły już na linię nr 214 między Somoninem a Kartuzami – po ponad dwudziestoletniej przerwie. Uruchomiony został także nowy przystanek Somonino Bernardyno.

53 wiadukty i przejście podziemne 

Skala inżynierska tej budowy robi wrażenie. Spośród 53 zaplanowanych wiaduktów ukończonych jest już 25, a przy kolejnych 11 trwają intensywne roboty. Nowe konstrukcje montowane są między innymi w Borkowie – nad ulicą Elżbietańską i drogą wojewódzką nr 211 – oraz w Rębiechowie, w ciągach ulic Gdańskiej i Piaskowej.

Jeszcze w tym roku zlikwidowane zostaną uciążliwe objazdy w Somoninie, Pępowie i Rębiechowie, które od miesięcy komplikują życie kierowcom.

Na stacji Kościerzyna rośnie nowe przejście podziemne z windami na perony - cztery z sześciu segmentów są już gotowe. Infrastruktura sterowania ruchem kolejowym i teletechnika pod ziemią są ukończone w 80 procentach. Postępuje też elektryfikacja – na linii nr 201 montowane są fundamenty i konstrukcje wsporcze sieci trakcyjnej, a na linii nr 229 między Glińczem a Kartuzami zawieszana jest już właściwa sieć.

Kto buduje kaszubską kolej?

Inwestycja podzielona jest na dwa główne kontrakty. Odcinek Kościerzyna - Somonino wraz z linią nr 214 do Kartuz realizuje firma Budimex za 1,559 mld zł brutto ze środków Krajowego Programu Kolejowego. Za odcinek Somonino - Gdańsk Osowa i elektryfikację linii nr 229 odpowiada konsorcjum: Pomorskie Przedsiębiorstwo Mechaniczno-Torowe, Trakcja S.A. i Zakład Robót Komunikacyjnych – DOM z Poznania. Wartość tego kontraktu to 1,541 mld zł brutto.

Zakończenie prac na całej trasie Kościerzyna - Gdańsk Osowa zaplanowane jest na koniec 2027. Dalsze etapy: odcinek Gdańsk Osowa – Gdynia Główna – mają być realizowane do 2031, z uzyskaniem wszystkich pozwoleń do 2032. Przebudowa odcinków na południe od Kościerzyny, w kierunku Maksymilianowa, obejmuje cztery kontrakty realizowane w latach 2026-29.

Dlaczego ta inwestycja jest ważna?

Linia nr 201 to nie tylko wygoda dla pasażerów. To przede wszystkim kluczowe połączenie towarowe z portem w Gdyni, który obsługuje jedne z największych obrotów cargo w Polsce. Elektryfikacja trasy oznacza tańsze i szybsze transporty, mniejsze emisje i możliwość kursowania nowoczesnych składów - zarówno regionalnych, jak i towarowych.

Dla mieszkańców kaszubskich gmin - Kartuz, Kościerzyny, Żukowa czy Somonina - oznacza to realne wyjście z komunikacyjnej izolacji.


Czy śledzisz budowę linii kolejowych na Kaszubach? Masz zdjęcia z placu budowy lub mieszkasz w pobliżu trasy? Daj znać w komentarzu - chętnie opiszemy, jak wygląda to z perspektywy lokalnych mieszkańców.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Ziaja kuracja peptdowa