Kryzys paliwowy i jego wpływ na rybołówstwo w Polsce
Kryzys paliwowy związany z ograniczeniami w ruchu statków na Cieśninie Ormuz miał wpływ na całą światową gospodarkę. Rządy różnych krajów europejskich wspomagały strategiczne sektory gospodarki poprzez:
- obniżki cen paliw,
- zniesienie akcyz paliwowych.
- bezpośrednie dopłaty.
Tak było również w przypadku rybołówstwa.
Polska jest jednym z ostatnich krajów w Unii Europejskiej, w których podejmowane są decyzje dotyczące pomocy rybakom.
Najważniejsze warunki uzyskania pomocy dla rybaków
Minister rolnictwa i rozwoju wsi właśnie przygotował rozporządzenie określające warunki pomocy rybakom, którzy ponieśli dodatkowe koszty w związku z zakłóceniami na rynku spowodowanymi sytuacją panującą na Bliskim Wschodzie.
Wspieranie zrównoważonej działalności w zakresie akwakultury oraz przetwarzania i wprowadzania do obrotu produktów rybołówstwa i akwakultury przyczynia się do bezpieczeństwa żywnościowego w Unii. W związku z różnorodnością podmiotów, które mogą otrzymać wsparcie za dodatkowe koszty – ustalono również odrębne warunki, które muszą spełnić, dzięki czemu wsparcie będzie przyznawane w sposób racjonalny. Istotnym jest bowiem, aby pomoc finansową uzyskały podmioty, które faktycznie prowadzą daną działalność rybacką i w związku z zakłóceniami rynku związanymi z sytuacją na Bliskim Wschodzie ponoszą dodatkowe koszty.
Uzasadnienie rozporządzenia ministra rolnictwa
Pomoc będzie polegać na wypłacaniu za dany rok kalendarzowy, od 2024 roku, rekompensat finansowych. Ich wielkość zależna będzie od długości kutra rybackiego.
Warunkiem otrzymania wsparcia będzie również udokumentowanie w danym okresie połowów morskich i wyładunków ryb w portach. Dodatkowo jednostka w czasie składania wniosku musi być w rejestrze aktywnych kutrów rybackich i nie może być na liście jednostek przeznaczonych do złomowania.
Wysokość rekompensaty dla rybaków. Kwoty wsparcia
Zgodnie z założeniami rozporządzenia, armatorzy mogą otrzymać dofinansowanie:
- 3 780 zł dla łodzi rybackich o długości do 11,99 metra,
- 45 770 zł dla kutrów od 12 do 17,99 metra długości,
- 85 850 zł dla kutrów od 18 do 40 metrów długości.
Opinie rybaków na temat rządowej pomocy
Rybacy przyznają, że pomoc jest im bardzo potrzebna.
– Koszty paliw, ale nie tylko, bo w sumie wszystkich materiałów typu smary czy oleje wykorzystywanych na naszych jednostkach, wzrosły z powodu tego konfliktu dwukrotnie – mówi Marcin Jodko, prezes Krajowej Izby Producentów Ryb w Ustce i armator kutra UST-130. – Jednocześnie jako przedsiębiorcy nie byliśmy objęci żadnymi działaniami pomocowymi. Najgorsze jest jednak to, że konflikt zbrojny zbiegł się w czasie z okresem, kiedy prowadziliśmy duże działania połowowe.
Rybacy dodają jednocześnie, że proponowane przez rząd odszkodowania są nieadekwatne do ponoszonych kosztów. W ramach konsultacji nad projektem zgłosili swoje poprawki.
W tym roku limity na śledzia i szprota są wyższe, co powoduje, że będziemy prowadzić więcej rejsów połowowych. Dodatkowo bardzo często dostarczamy ryby bezpośrednio do końcowego odbiorcy, a tych kosztów nikt już nie liczy. Mam nadzieję, że nasze poprawki zostaną uwzględnione.
Marcin Jodko / prezes Krajowej Izby Producentów Ryb w Ustce i armator kutra UST-130
Terminy wypłat
Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to pierwsze odszkodowania dla rybaków powinny być wypłacane już jesienią tego roku.


Napisz komentarz
Komentarze