Gwiazdy z Pomorza i reżyser, który lubi zaskakiwać
Dla nas to także ciekawe m.in. dlatego, że w głównych rolach występują aktorzy związani z Pomorzem. Tytułową bohaterkę gra Sandra Drzymalska, pochodząca z Wejherowa, a Wokulskim jest tym razem Tomasz Schuchardt urodzony w Starogardzie Gdańskim. Tych dwoje aktorów to top polskich, filmowych i serialowych gwiazd ostatnich lat.
To na pewno nie będzie „Lalka” jaką do tej pory znaliśmy. Reżyser Paweł Maślona lubi zaskakiwać widzów, zwłaszcza w kostiumowych filmach historycznych. Jego „Kos” nagrodzony Złotymi Lwami w Gdyni, odrzuca schematy szkolnej czytanki o Kościuszce-bohaterze na rzecz tarantinowskiej opowieści.
Nowy język serialu
Zwiastun „Lalki”, pokazany przez Netfliksa dowodzi, że nie będzie tam poprawności jak ze szkolnej lektury. Dynamiczny język filmowy wprowadzają też scenarzyści: Paweł Demirski i Jagoda Dutkiewicz. W sześcioodcinkowym serialu ironia i groteska spotykają się z humorem, tajemnicą i melodramatycznym napięciem.
To nadal historia niemożliwego uczucia między Izabelą Łęcką, a Stanisławem Wokulskim – uczucia rozpiętego między przepaścią klasową, obsesją, pragnieniem wolności i uwodzącą potęgą bogactwa. Ale ta klasyczna fabuła zostaje w wydaniu Maślony rozbudowana o nowe wątki, które nadają jej rytm współczesnego serialu: śledztwo, rodzinne tajemnice oraz konflikty odsłaniające ukryte interesy bohaterów.
Bohaterowie bez idealizacji
Nie ma tu romantycznego idealizowania postaci. Ale są tu bohaterowie uwikłani w sieć społecznych zależności, zniszczonych przez ambicje i pieniądze. W tym świecie miłość nie wystarcza, a każda decyzja ma swoją cenę.
Izabela Łęcka jako „Lalka” nadal będzie w centrum serialu, ale jako młoda arystokratka, która ma własny plan na życie. Jej niedostępność i niezależność to świadomie kreowany wizerunek, choć los bohaterki wciąż jest uzależniony od kapitału i decyzji innych. Stanisław Wokulski – to ciągle ten sam jak u Bolesława Prusa samotny człowiek awansu, pragnący szacunku i przynależności do elity, który myli potrzebę bezpieczeństwa i kontroli z miłością, a Łęcką traktuje jako obietnicę życia, o którym marzy, a nie jako prawdziwą osobę.
Premiera już we wrześniu
Premiera serialu „Lalka” zapowiedziana jest na 16 września. Ale już w sieci po wypuszczeniu zwiastuna filmowego słychać setki głosów. Jedne o tym, że nie mogą się tej „Lalki” doczekać, inne krzywiące się - delikatnie mówiąc - na sceny pokazywane w trailerze, pisząc, że Prus nie wspominał o seksie, albo, że nie padały tam bardzo wulgarne słowa.
W każdym razie ta „Lalka” zapowiada się jako duże, serialowe wydarzenie.


Napisz komentarz
Komentarze