Reklama Rolkowisko Ergo Arena 2026

Nowy szlak wodny na Kaszubach? Chcą połączyć Charzykowy z Zaporą Mylof

Samorządowcy, żeglarze i leśnicy chcą stworzyć nową atrakcję turystyczną na Kaszubach. W Charzykowach podpisano list intencyjny dotyczący utworzenia Kaszubskiego Szlaku Wodnego – trasy prowadzącej z Charzyków do Zapory Mylof. Projekt obejmuje blisko 40 kilometrów jezior i rzeki Brdy.
Nowy szlak wodny na Kaszubach? Samorządowcy chcą połączyć Charzykowy z Mylofem
Kozi Mostek w Swornegaciach. Można pod nim przepłynąć, ale raczej mniejszymi „jednostkami"

Autor: Olek Knitter | Zawsze Pomorze

Powstanie Kaszubski Szlak Wodny? Chcą połączyć Charzykowy z Mylofem

Z Charzyków do Zapory w Mylofie (gdzie znajduje się wybudowana w 1849 roku jedna z najstarszych w Polsce i jedyna zapora schodkowa), przepłynąć oczywiście można, ale najlepiej kajakiem lub łódką, bo jest zbyt płytki i ma kilka przeszkód, by mogli z niego w pełni korzystać też żeglarze. Ponadto brakuje na tej trasie pełnej infrastruktury. A szlak, nazwany roboczo Kaszubskim Szlakiem Wodnym ma potencjał, by przyciągnąć kolejnych turystów, ale i dać przyjemność z żeglowania również miejscowym żeglarzom. 

Pod listem intencyjnym podpisali się przedstawiciele powiatu chojnickiego, gmin Brusy, Chojnice i Czersk, ale także Chojnickiego Klubu Żeglarskiego, Lokalnej Grupy Rybackiej „Mòrénka”, Lokalnej Grupy Działania Sandry Brdy oraz Nadleśnictw Czersk, Przymuszewo i Rytel.

Wspólnym celem jest przygotowanie, utworzenie, rozwój i promocja szlaku turystyki wodnej oraz żeglarskiej.

Nowa atrakcja turystyczna na Kaszubach

Kaszubski Szlak Wodny ma połączyć walory przyrodnicze regionu z rozwojem turystyki aktywnej. Blisko 40-kilometrowa trasa przez jeziora i Brdę może stać się kolejnym magnesem przyciągającym turystów na południe Kaszub.

Ale sygnatariusze listu intencyjnego podkreślają, że samo udrożnienie drogi wodnej nie wystarczy. Konieczne będzie stworzenie odpowiedniego zaplecza dla osób korzystających ze szlaku.

- Mamy w Charzykowach piękny port jachtowy pełniący funkcję parkingu dla naszych żeglarzy, ale nie mamy dla nich dobrej oferty w postaci innej infrastruktury. Drogi wodne są, ale co z tego, jak nie ma się np. gdzie zatrzymać. Musimy zorganizować więc jakąś bazę, tawerny z możliwością konsumpcji, miejsca z gorącym prysznicem czy do zrzutu ścieków z żaglówek – wymienia wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.

Jednym z problemów wymagających rozwiązania jest między innymi tzw. Kozi Mostek w Swornegaciach, który obecnie utrudnia swobodne przepływanie większych jednostek. I pewnie będzie trzeba pomyśleć o nowym, podobnym do tego, który gmina postawiła w Kamionce na Brdzie. Wyzwaniem będzie też pogłębienie czy poszerzenie odcinków rzeki Brdy.

Powiat chojnicki planuje rozbudowę portu w Charzykowach

Starosta chojnicki Marek Szczepański podkreśla, że samorząd jest gotowy do rozmów o rozbudowie portu jachtowego w Charzykowach.

Obecny port jest już w dużej mierze wykorzystany i nie może przyjmować kolejnych turystów.

- Mam nadzieję, że w przyszłym roku poznamy koncepcję tego projektu, który początkowo miał być tylko udrożnieniem tego szlaku i stworzeniem miejsc przystankowych. A ja dziś mogę już zadeklarować, że powiat chojnicki jest zainteresowany przygotowaniem projektu rozbudowy portu jachtowego, bo na dziś jest on już pełny i nie może przyjmować dodatkowych turystów – mówi starosta powiatu chojnickiego Marek Szczepański. - A gdy stworzymy już szlak, to bez wątpienia taka potrzeba się też pojawi.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa