Reklama

Kilka godzin nocą szukano dziadka z wnuczką. Pomogli wolontariusze na quadach

Blisko 100 osób uczestniczyło w nocnej akcji poszukiwawczej 80-letniego mężczyzny i jego 10-letniej wnuczki, którzy zaginęli w lasach między Reblinem, Widzinem i Sycewicami. W poszukiwaniach uczestniczyli strażacy, policjanci, wolontariusze z Quad Team Słupsk oraz mieszkańcy. Zaginionych odnaleziono około godziny 1 w nocy. Byli wyziębieni i przestraszeni, ale cali.
Kilka godzin nocą szukano dziadka z wnuczką. Pomogli wolontariusze na quadach
Wolontariusze na quadach odnaleźli poszukiwaną dwójkę w okolicy Sycewic

Autor: Quad Team Słupsk

Blisko 100 osób ruszyło na poszukiwania dziadka i wnuczki

Do służb zgłoszenie o zaginięciu dwóch osób wpłynęło 22 lipca ok. godz. 21.30. Zawiadomienie dotyczyło 80-letniego mężczyzny i jego 10-letniej wnuczki, którzy zaginęli w lasach pomiędzy Reblinem, Widzinem i Sycewicami.

Warunki były bardzo trudne. Padał deszcz, teren był grząski i błotnisty, a zbliżająca się noc utrudniała prowadzenie działań. Mimo niesprzyjającej pogody do akcji włączyło się około 100 osób – policjanci, strażacy, wolontariusze z Quad Team Słupsk oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości.

Strażacy wykorzystali drona i kamery termowizyjne

Jak poinformował kpt. Piotr Basarab, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Słupsku, strażacy otrzymali zgłoszenie z prośbą o wsparcie policji o godz. 21.40.

- W działaniach poszukiwawczych brały udział cztery zastępy straży pożarnej, w tym specjalistyczna jednostka wyposażona w bezzałogowy statek powietrzny i kamery termowizyjne
kpt. Piotr Basarab 

Jeszcze przed rozładowaniem telefonu dziewczynce udało się zadzwonić do mamy i przekazać, że wraz z dziadkiem zgubili drogę.

PRZECZYTAJ TEŻ: Oszukali mieszkańców Gdańska „na funkcjonariusza”. Trafili do aresztu

Do akcji dołączyli wolontariusze na quadach

Mimo wielogodzinnych poszukiwań służbom nie udało się odnaleźć zaginionych. Rodzina opublikowała w mediach społecznościowych apel o pomoc, który szybko dotarł do członków Quad Team Słupsk.

W krótkim czasie na miejsce przyjechało ponad 20 wolontariuszy na quadach.

– Po kilkunastu minutach meldujemy się w grupie ponad 20 quadów na zbiórce i zaczynamy poszukiwania. Przeczesaliśmy tereny w okolicy Słupska, Bolesławic, Kobylnicy, Widzina, Kończewa, Reblina, Reblinka, Bierkowa, Runowa, Zębowa, Redęcina, Gaci i Sycewic. Łącznie przejechaliśmy grubo ponad 1000 kilometrów. Po około dwóch godzinach, w okolicach Sycewic, szczęśliwie odnaleźliśmy Marcelinkę i jej dziadka – relacjonuje Piotr Michalak z Quad Team Słupsk.

Samochód ugrzązł w błocie

Jak się okazało, odnalezienie zaginionych ułatwiła specjalistyczna nawigacja off-roadowa, zawierająca dokładne mapy leśnych dróg i wąskich ścieżek, których nie było w standardowych systemach.

80-latek i jego wnuczka zostali odnalezieni około godz. 1.00. Byli przemarznięci i wystraszeni, ale nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Powodem ich zaginięcia było ugrzęźnięcie samochodu w błocie. Z każdą godziną wydostanie pojazdu stawało się coraz trudniejsze.

Strażacy wyciągnęli samochód z grząskiego terenu, a następnie przewieźli seniora i dziewczynkę do najbliższej remizy. Dziecku udzielono pomocy medycznej. Jak przekazano, 10-latka bardzo przeżyła całą sytuację.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama Sopot Jazz Festival Scena Molo
Reklama
Reklama Radio Gdańsk Wakacyjne Bingo - konkurs