Islandia prosto z Gdańska
Jedna z największych jesiennych nowości wystartuje już 18 września. Wtedy Icelandair rozpocznie bezpośrednie loty z Gdańska do Keflaviku pod Rejkiawikiem. Gdańsk będzie pierwszym polskim lotniskiem w siatce islandzkiego przewoźnika.
Początkowo samoloty będą latały trzy razy w tygodniu:
- w poniedziałki,
- czwartki
- i piątki.
Od 25 października do rozkładu dojdą również sobotnie rejsy.
To propozycja nie tylko dla osób marzących o zobaczeniu gejzerów, wodospadów, lodowców czy zorzy polarnej. Keflavik jest również głównym hubem Icelandair, dzięki czemu z Gdańska będzie można wygodnie kontynuować podróż m.in. do:
- Nowego Jorku,
- Waszyngtonu,
- Chicago,
- Miami,
- Toronto
- czy Vancouver.
Porto, Madryt, Turyn. Pomysły na jesienny i zimowy city break
Znacznie większą ofertę przygotował Ryanair. Przewoźnik zapowiedział 11 nowych tras w swojej zimowej siatce z Gdańska. Wśród nich znalazły się:
- Agadir,
- Budapeszt,
- Katania,
- Liverpool,
- Madryt,
- Mediolan-Malpensa,
- Porto,
- Bukareszt,
- Palermo,
- Tirana i Turyn.
Szczególnie ciekawą nowością jest Porto. Bezpośrednie połączenie z północą Portugalii daje możliwość zorganizowania kilkudniowego wyjazdu bez przesiadek. Miasto przyciąga zabytkowym centrum, widokiem na Douro, charakterystycznymi mostami i piwnicami, w których dojrzewa porto.
Na krótki jesienny wyjazd dobrze nadają się też Madryt i Budapeszt. Ryanair zacznie latać do obu miast 25 października. Do Madrytu zaplanowano trzy rejsy tygodniowo, a do Budapesztu cztery. Dzień później wystartują loty przewoźnika do Katanii na Sycylii.
W zimowej ofercie pojawi się również Turyn. Stolica Piemontu może być pomysłem zarówno na zwiedzanie, jak i bazą dla osób wybierających się na narty w Alpy.
Z Gdańska prosto po słońce
Największa zmiana dotyczy jednak kierunków wypoczynkowych. Jesienią po raz pierwszy w regularnej siatce gdańskiego lotniska pojawią się bezpośrednie połączenia do egipskich kurortów.
Wizz Air rozpocznie loty do Szarm el-Szejku 26 października, a dzień później do Marsa Alam. Do tej pory oba kierunki kojarzyły się przede wszystkim z czarterami i wyjazdami organizowanymi przez biura podróży. Teraz będzie można kupić sam bilet i samodzielnie zdecydować o hotelu oraz długości pobytu.
Zainteresowanie okazało się duże jeszcze przed pierwszym rejsem. Wizz Air zdecydował już o zwiększeniu liczby połączeń. Do Szarm el-Szejku mają być wykonywane trzy loty tygodniowo, natomiast do Marsa Alam nawet cztery, a od stycznia do pięciu tygodniowo.
Maroko bez biura podróży
Kolejnym kierunkiem dla osób uciekających przed polską zimą będzie Agadir. Wizz Air rozpocznie regularne loty z Gdańska 27 października. Początkowo będą odbywały się dwa razy w tygodniu, a od połowy stycznia trzy razy.
To pierwsze regularne bezpośrednie połączenie Gdańska z Marokiem. Agadir był wcześniej dostępny przede wszystkim w ofercie czarterowej. Miasto nad Atlantykiem może być bazą zarówno do wypoczynku na plaży, jak i dalszego poznawania południowego Maroka. W pobliżu znajdują się m.in. popularny wśród surferów Taghazout i dolina Paradise Valley.
Agadir znalazł się także w zimowym rozkładzie Ryanaira, więc pasażerowie z Pomorza otrzymają na tym kierunku wybór pomiędzy przewoźnikami.
Zimą na Sycylię, do Albanii i Rumunii
Część kierunków, które dotychczas kojarzyły się przede wszystkim z cieplejszymi miesiącami, pozostanie dostępna także zimą. Ryanair utrzyma połączenia do:
- Palermo,
- Tirany
- i Bukaresztu.
W ofercie pojawi się również Katania.
Daje to możliwość zaplanowania krótkiego wyjazdu na Sycylię czy do Albanii poza głównym sezonem turystycznym, gdy jest mniej turystów niż podczas wakacji.
Turyn także z Wizz Airem
Na kolejną nowość trzeba będzie poczekać do początku 2027 roku. Od 16 stycznia Wizz Air uruchomi bezpośrednie loty z Gdańska do Turynu. Rejsy będą odbywały się raz w tygodniu, w soboty.
Termin nie jest przypadkowy. Turyn jest dobrym punktem wypadowym w zachodnie Alpy, więc połączenie może zainteresować przede wszystkim osoby planujące zimowe wyjazdy narciarskie. Samo miasto również nadaje się na weekendowy city break.
Gdańskie lotnisko stawia na zimę
Sezon jesienno-zimowy 2026/2027 przyniesie więc pasażerom z Pomorza wyjątkowo szeroki wybór. Można będzie polecieć na kilka dni do Porto, Madrytu czy Turynu, szukać słońca w Egipcie i Maroku, spędzić weekend na Sycylii albo rozpocząć w Gdańsku podróż przez Islandię aż do Ameryki Północnej.
Sam Ryanair zapowiedział na zimę 37 tras z Gdańska oraz około 300 tys. dodatkowych miejsc w porównaniu z poprzednim sezonem zimowym.
Dla pasażerów oznacza to przede wszystkim jedno: nawet po zakończeniu wakacji wybór kierunków z Gdańska będzie większy niż dotychczas, a część miejsc, do których wcześniej najłatwiej było dostać się z biurem podróży lub z przesiadką, pojawi się w regularnej siatce bezpośrednich połączeń.



Napisz komentarz
Komentarze