Pierwsza próba odwołania przewodniczącego
Do pierwszej próby odwołania Tadeusza Szemiota funkcji szefa gdyńskiej rady doszło tuż po rozpoczęciu obrad poniedziałkowej sesji. Wniosek o poszerzenie porządku obrad o odwołanie przewodniczącego Szemiota z funkcji złożył Marek Dudziński z Prawa i Sprawiedliwści.
Pierwszy projekt uchwały dotyczący odwołania Tadeusza Szemiota nie został wprowadzony do porządku obrad – zabrakło jednego głosu, aby mona było procedować odwołanie przewodniczącego. Jak się okazało - od głosu wstrzymał się klubowy kolega Paweł Stolarczyk.
Z próby odwołania jednak nie zrezygnowano
Po głosowaniu w temacie związku metropolitalnego pod głosowanie ponownie oddany został wniosek o odwołanie Tadeusza Szemiota, tym razem podpisany przez grupę siedmiu innych radnych z różnych klubów niż ci, którzy złożyli pierwszy pierwszy z wniosków.
Tym razem kwestia odwołania trafiła pod obrady. Tadeusza Szemiota odwołano 15 głosami „za” przy 13 przeciwnych. Nikt radnych się nie wstrzymał od głosu.
– Dziękuję za prawie dwa i pół roku pracy, no i przecież nie rozstajemy się, będziemy się dalej tu spotykać, już w innych rolach – powiedział Tadeusz Szemiot już po odwołaniu z funkcji. - Trzymam kciuki za następców.
Czy to już koniec sprawy? Niekoniecznie. Kandydatura Tadeusza Szemiota ponownie zgłoszona została na funkcję przewodniczącego. Jego kontrkandydatką jest Beata Zastawna. Marek Dudziński nie zgodził się na kandydowanie. Głosowanie dopiero przed nami.



Napisz komentarz
Komentarze