Reklama Sopot Jazz Festival

Bałtyk pod obserwacją. W Rowach działa specjalistyczny sonar mierzy parametry Bałtyku. Sprawdzi, czy da się hodować małże

W Rowach pojawiła się nowoczesna boja wyposażona w sonar, która na bieżąco bada warunki południowego Bałtyku. Urządzenie mierzy m.in. temperaturę, zasolenie i falowanie wody. Zebrane dane mają pomóc ocenić, czy okolice Ustki mogą w przyszłości stać się miejscem testów dla niskotroficznej akwakultury. Dane z jego działań będzie można w najbliższym czasie kontrolować na żywo na stronie internetowej gminy Ustka.
Bałtyk pod obserwacją. W Rowach działa specjalistyczny sonar mierzy parametry Bałtyku. Sprawdzi, czy da się hodować małże
Pierwszy w Polsce publiczny sonar badający temperaturę wody, zasolenie i falowanie rozpoczął pracę w porcie morskim Rowy, w gminie Ustka

Autor: www.ug.ustka.pl

Sonar bada Bałtyk w Rowach. Dane mają być dostępne dla każdego

Gmina Ustka prowadzi w Rowach monitoring warunków wody Bałtyku przy użyciu nowoczesnego sonaru. Urządzenie tworzy bazę danych o środowisku południowego Bałtyku i ma pomóc naukowcom oraz samorządowcom w ocenie możliwości wykorzystania tego obszaru do przyszłych projektów związanych z hodowlą organizmów morskich.

- Urządzenie mierzy temperaturę, zasolenie oraz falowanie, tworząc bazę danych o środowisku południowego Bałtyku - wyjaśnia Rafał Konon, wójt gminy Ustka. - To pierwsza tego typu publiczna boja monitorująca na polskim wybrzeżu.

Dane z pomiarów mają być udostępniane na żywo na stronie internetowej gminy Ustka. Dzięki temu będą mogli korzystać z nich mieszkańcy, naukowcy oraz wszystkie osoby zainteresowane zmianami zachodzącymi w Bałtyku.

CZYTAJ TEŻ: Co kryło dno Bałtyku? PEJ zakończyły morską kampanię UXO dla elektrowni jądrowej

Najpierw dane, potem decyzje o hodowli w Bałtyku

Sonar jest częścią projektu ULTAN – Ustka Low Trophic Aquaculture Enabler, realizowanego w ramach europejskiej inicjatywy ULTFARMS. Projekt ma stworzyć podstawy do przyszłego rozwoju niskotroficznej akwakultury w regionie.

W ramach prac:

  • przygotowano i mapę drogową rozwoju tego typu działań, 
  • zidentyfikowano bariery środowiskowe, prawne i ekonomiczne 
  • oraz rozwinięto współpracę z lokalnymi i regionalnymi interesariuszami.

Całość projektu opiera się na zasadzie: najpierw dane, potem ocena, a dopiero później ewentualne demonstracje. Projekt jest w 100 procentach finansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach programu Horyzont Europa.

Zebrane informacje mają odpowiedzieć na pytanie, czy rejon Rowów nadaje się do przyszłego pilotażowego demonstratora niskotroficznej akwakultury. Dopiero po analizie wyników będzie można zdecydować o kolejnych krokach.

Glony i małże mogą być przyszłością morskiej gospodarki

Jeżeli wyniki monitoringu okażą się pozytywne, kolejnym etapem mogłyby być niewielkie instalacje testowe blisko brzegu.

– Jeśli warunki okażą się odpowiednie, kolejnym etapem mogą być niewielkie instalacje testowe blisko brzegu. W takim pilotażu można byłoby sprawdzać funkcjonowanie wybranych gatunków glonów oraz różnych gatunków małży w warunkach południowego Bałtyku – mówi Rafał Konon.

Jak dodaje wójt Ustki, tego typu działania mogłyby w przyszłości wspierać rozwój lokalnych kompetencji, angażować społeczność oraz tworzyć nowe aktywności związane z morzem.

ZOBACZ TEŻ: Na Bałtyku stoi już 68 z 76 turbin. Zobacz, jak powstaje Baltic Power [ZDJĘCIA I FILM]

Niskotroficzna akwakultura to sposób hodowli organizmów wodnych, który nie wymaga dużych ilości dodatkowego pożywienia ani nawożenia. Może łączyć ochronę środowiska morskiego z odpowiedzialnym rozwojem gospodarczym.

Szwedzi hodują omułki. To źródło wysokiej zawartości białka

Gmina Ustka uczestniczy w międzynarodowym konsorcjum, które opracowuje rozwiązania dla zrównoważonego wykorzystania zasobów Bałtyku. Samorząd jest jednym z przykładów lokalnych władz, które angażują się w rozwój nowych technologii związanych z morzem.

Podobne rozwiązania są już stosowane w innych krajach regionu Morza Bałtyckiego. W Szwecji, na wschodzie kraju, prowadzone są farmy omułka – małża, którego mięso charakteryzuje się wysoką zawartością białka. W 100 gramach tego produktu znajduje się około 60 gramów białka. Obecnie szwedzkie omułki wykorzystywane są przede wszystkim jako dodatki do karmy dla zwierząt. Trwają jednak prace nad tym, aby w przyszłości mięso z omułka mogło być również wykorzystywane jako żywność dla ludzi.

Projekt realizowany w Ustce ma sprawdzić, czy podobne rozwiązania mogą znaleźć zastosowanie także w warunkach południowego Bałtyku.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Sopot Jazz Festival
Reklama Sopot Jazz Festival