Nowe znaki przy przejazdach kolejowych na Pomorzu
Nowe oznakowanie trafi na przejazdy kolejowe kategorii D, czyli miejsca pozbawione rogatek, zlokalizowane najczęściej przy drogach lokalnych i w mniejszych miejscowościach.
W Polsce funkcjonuje ponad 4,6 tys. takich przejazdów. Budowa pełnego systemu zabezpieczeń z rogatkami kosztuje około 1,5 mln zł dla jednego przejazdu, dlatego montaż aktywnych znaków STOP ma stanowić skuteczne i znacznie tańsze rozwiązanie poprawiające bezpieczeństwo.
Statystyki pokazują skalę problemu. W 2024 roku na przejazdach kolejowo-drogowych doszło do 163 wypadków i kolizji, w których zginęło 49 osób. W większości przypadków kierowcy nie zatrzymali się przed znakiem STOP.
CZYTAJ TEŻ: Pociągi ze Słupska do Gdyni pojadą szybciej. Trwa modernizacja linii kolejowej 202
Jak działają inteligentne znaki STOP?
Nowoczesne znaki STOP INNO+ wyposażono w:
- czujniki wykrywające nadjeżdżające pojazdy,
- podświetlany napis STOP i obrys znaku,
- jasne lampy LED zwiększające widoczność,
- zasilanie solarne.
System uruchamia się automatycznie w momencie wykrycia samochodu zbliżającego się do przejazdu kolejowego. Migające światła skutecznie przyciągają uwagę kierowcy i przypominają o obowiązku zatrzymania się przed torami.
– Jednym z celów statutowych Pomorskiego Towarzystwa Miłośników Kolei Żelaznych jest poprawa bezpieczeństwa publicznego, szczególnie na przejazdach kolejowo-drogowych - wyjaśnia Jarosław Lipiński, prezes Pomorskiego Towarzystwa Miłośników Kolei Żelaznych. - Wiedza, jak ważne jest to zadanie, wypływa z naszego doświadczenia jako zarządcy infrastruktury kolejowej i przewoźnika kolejowego Żuławskiej Kolei Dojazdowej. Wdrożenie znaków STOP przyciągających uwagę kierowcy ogranicza możliwość zbagatelizowania tego ważnego znaku w tak wyjątkowo niebezpiecznym miejscu. Zastosowanie takich rozwiązań daje zatem szansę na zmniejszenie liczby wypadków i ich ofiar.
Pierwszy znak stanął pod Słupskiem
Jednym z pierwszych miejsc objętych projektem jest przejazd kolejowy we Włynkówku koło Słupska, znajdujący się na linii kolejowej Słupsk–Ustka. Każdego dnia przejeżdżają tam dziesiątki pociągów.
Podczas inauguracji projektu marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk podkreślał, że rozwój kolei musi iść w parze z poprawą bezpieczeństwa na przejazdach.
– Bardzo zależy nam, aby wszystkie tego przejazdy zostały wyposażone w znaki, które będą przypominały kierowcom, że muszą się zatrzymać. Odejście od rutyny i zatrzymanie pojazdu, a co za tym idzie uratowanie życia ludzkiego jest dla nas najważniejsze. Jeżeli mamy rozwijać kolej na Pomorzu i jeździć po rozwijających się drogach to chcemy, aby te przejazdy były bezpieczne – zaznaczył.
Projekt wart blisko 10 milionów złotych
Pierwszy etap programu został dofinansowany przez Fundację Energa kwotą 1 296 420 zł. Środki pozwolą na zakup i montaż aktywnych znaków oraz realizację wszystkich działań związanych z wdrożeniem projektu.
– Każdy bezpieczny przejazd to realnie ocalone zdrowie i życie. Projekt łączy nowoczesną technologię z odpowiedzialnością społeczną i pokazuje, jak wiele można osiągnąć dzięki współpracy różnych środowisk – podkreśla Katarzyna Kardasz, prezes Fundacji Energa.
Cały program zaplanowano na lata 2025–2027, a jego wartość wynosi blisko 9,78 mln zł.



Napisz komentarz
Komentarze