Reklama Sopot Jazz Festival Scena Molo

Bezdzietne kobiety na emeryturę 5 lat później? Nowy sondaż pokazuje, co sądzą Polacy

Czy bezdzietne kobiety powinny przechodzić na emeryturę dopiero w wieku 65 lat, czyli na takich samych zasadach jak mężczyźni? To pytanie podzieliło Polaków. Najnowszy sondaż pokazuje, że niemal co czwarty respondent popiera takie rozwiązanie. Dyskusję wywołała propozycja ministry Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, która spotkała się z krytyką części koalicjantów.
Bezdzietne kobiety na emeryturę 5 lat później? Nowy sondaż pokazuje, co sądzą Polacy
Czy bezdzietne kobiety powinny przechodzić na emeryturę pięć lat później? Nowy sondaż pokazuje, ilu Polaków popiera ten pomysł i kto jest jego największym zwolennikiem

Autor: Canva | Zdjęcie ilustracyjne

Czy kobiety, które nie mają dzieci, powinny pracować do 65. roku życia, podczas gdy matki mogłyby nadal przechodzić na emeryturę w wieku 60 lat? To pytanie wzbudza coraz większe emocje. Najnowszy sondaż przeprowadzony przez SW Research na zlecenie „Wprost” pokazuje, że opinie Polaków są w tej sprawie mocno podzielone.

Co Polacy sądzą o późniejszej emeryturze dla bezdzietnych kobiet?

Respondenci zostali zapytani, czy bezdzietne kobiety powinny przechodzić na emeryturę później niż kobiety wychowujące dzieci.

Wyniki badania przedstawiają się następująco:

  • 24,8 proc. – uważa, że tak,
  • 56,3 proc. – jest przeciw,
  • 18,9 proc. – nie ma zdania.

Oznacza to, że choć większość ankietowanych nie popiera takiego rozwiązania, niemal co czwarty Polak uważa, że wiek emerytalny powinien zależeć od posiadania dzieci.

CZYTAJ TEŻ: Polacy chcą równego wieku emerytalnego. Tyle powinien wynosić

Kto najczęściej popiera takie rozwiązanie?

Jak wynika z badania, największe poparcie dla wydłużenia wieku emerytalnego bezdzietnym kobietom odnotowano wśród:

  • osób w wieku 35–49 lat,
  • respondentów osiągających dochód netto powyżej 7 tys. zł miesięcznie,
  • mieszkańców większych miast.

Skąd wzięła się dyskusja?

Debata rozgorzała po wypowiedzi ministry funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. W rozmowie z Wirtualną Polską zaproponowała, aby kobiety wychowujące dzieci nadal mogły przechodzić na emeryturę w wieku 60 lat, natomiast kobiety bezdzietne przechodziły na emeryturę na takich samych zasadach jak mężczyźni, czyli po ukończeniu 65 lat.

Jak podkreślała później, jej propozycja nie miała być formą karania kobiet, które nie mają dzieci. W jej ocenie chodzi raczej o docenienie rodzicielstwa jako wkładu w przyszłe funkcjonowanie systemu emerytalnego. Zwracała również uwagę, że w części państw europejskich funkcjonują rozwiązania przewidujące dodatkowe przywileje emerytalne za wychowanie dzieci.

Ostra krytyka ze strony koalicjantów

Propozycja spotkała się jednak z krytyką części przedstawicieli rządu. Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk oceniła, że państwo nie powinno uzależniać wieku emerytalnego od tego, czy kobieta ma dzieci.

Podkreśliła, że takie rozwiązanie byłoby niesprawiedliwe wobec kobiet, które nie mogą zostać matkami z powodów zdrowotnych. Jej zdaniem zamiast wprowadzać podobne mechanizmy, państwo powinno rozwijać wsparcie dla rodzin oraz finansowanie leczenia niepłodności.

Jednocześnie zaznaczyła, że propozycja nie jest obecnie przedmiotem prac legislacyjnych.

Jaki jest obecnie wiek emerytalny w Polsce?

Obowiązujące przepisy przewidują, że kobiety mogą przejść na emeryturę po ukończeniu 60 lat, natomiast mężczyźni po ukończeniu 65 lat


tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Sopot Jazz Festival Scena Molo
Reklama Ziaja kuracja peptdowa