Tłumy z Trójmiasta na Kaszubach. Frekwencja jak nigdy
Imprezy organizowane w Ostrzycach przez Gminny Ośrodek Kultury w Somoninie od lat cieszą się ogromną frekwencją i tłumami roztańczonej, wiernej publiczności. W tym roku zabrakło jednej z największych atrakcji – Weselnego Grania, ale Ostrzyckie Lato 2026 i tak przyciągnęło rekordowe tłumy.
Kogo nie zapytaliśmy, skąd przyjechał, to odpowiadał: Gdańsk albo Sopot, a Gdynia to chyba zjechała w komplecie. Przyciągnęły:
- stoiska,
- różnorodna muzyka,
- rodzinna atmosfera, z której ostrzyckie imprezy słyną.
Armando Górny i Tuba Band. Mocne otwarcie z kaszubskim folklorem
Widowiskowy pokaz iluzji na start
Imprezę rozpoczął pokaz iluzji w wykonaniu Armanda Górnego, który przyciągnął pod scenę tłum maluchów – choć starsi również bawili się znakomicie.
Kaszubski folklor w nowoczesnym wydaniu
Muzycznie Ostrzyckie Lato 2026 otworzyła kapela kaszubska Tuba Band, porywając pierwsze pary do tańca. Muzycy tradycyjnie zaprosili publiczność do wspólnej zabawy. Opowiadali o kaszubskich instrumentach, każdy mógł na nich zagrać.
Dużą atrakcją były te największe, specjalnie na ten dzień wyeksponowane. Wszak przed laty właśnie Ostrzyckie Lato zasłynęło z tworzenia gigantycznych, rekordowych ludowych instrumentów kaszubskich. Ich twórcą był m.in. artysta ludowy Jerzy Walkusz z Hopowa.
Do grania na tych niezwykłych instrumentach garnęli się zwłaszcza goście z Trójmiasta. Pani Hania na bazunie może i się nie popisała, ale brawa dla niej za odwagę, bo to trudny instrument. Natomiast Marcin z Gdyni z kaszubskimi skrzypcami, w tym tymi gigantycznymi, poradził sobie znakomicie.
Cristo Dance. Disco polo, które porwało publiczność do tańca
Cristo Dance to zespół, który łączy taneczne rytmy, melodyjne refreny i żywe wykonanie, tworząc muzykę idealną na imprezy, koncerty i wesela. Dzięki charyzmatycznemu liderowi i porywającej energii na scenie ich piosenki zdobyły uznanie fanów disco polo w całej Polsce.
Podczas Ostrzyckiego Lata Krzysztof Zieliński – wokalista, autor tekstów i muzyki – wyciągnął do tańca nawet najbardziej opornych uczestników imprezy, a to już ogromny sukces. Poza swoimi hitami, takimi jak m.in. „Całuję rączki”, wykonał fragmenty najpopularniejszych szlagierów polskiej muzyki biesiadnej.
Paweł Stasiak i Papa D. Powrót do hitów lat 80.
Dawne nastolatki i nastolatkowie, dla których w latach 80. Paweł Stasiak i Papa Dance byli idolami, śpiewali pod sceną nie tylko największe przeboje tej grupy. Okazuje się, że kto był bożyszczem w latach młodości, pozostaje nim na całe życie.
Paweł Stasiak i Papa D. – poza dawnymi hitami – zaśpiewali też wiele nowych kawałków, już dobrze znanych fanom. Stasiak zyskuje też przy bliższym poznaniu – to ciepły, sympatyczny, otwarty na kontakt z publicznością człowiek.
Defis – główna gwiazda, przed którą Ostrzyce pękły w szwach
Choć to częsty obrazek podczas imprez w amfiteatrze nad Jeziorem Ostrzyckim, to jednak zawsze zaskakuje, ilu ludzi przyjeżdża specjalnie na „swoją” gwiazdę. Takie tłumy były na koncertach Baciarów, After Party, Andre – i 8 sierpnia na koncercie Defisa.
Jeśli wziąć pod uwagę muzykę disco polo, to Defis należy obecnie do artystów z najwyższej półki tego gatunku. I to było w Ostrzycach widać. Publiczność oszalała, gdy tylko rozległy się pierwsze akordy jednego z największych przebojów, a zaraz potem pojawił się on – Karol Zawrotniak, od pierwszych sekund podbijając ostrzycką publiczność. Nie tylko wokalem i muzyką na żywo, ale też znakomitym kontaktem z fanami i ogromną kulturą osobistą.
Borys LBD. Finałowy koncert dla najmłodszych
Na finał organizatorzy przygotowali gratkę dla nastolatków – koncert Borysa LBD.
Borys LBD jest założycielem oraz właścicielem wytwórni LBD Records, w której współpracuje z innymi producentami i artystami, tworząc profesjonalne aranżacje, a także remiksy. Sam zajmuje się komponowaniem, pisaniem tekstów, nagraniami i produkcją muzyczną, co czyni go jednym z bardziej wszechstronnych artystów młodego pokolenia sceny tanecznej.
Muzyka Borysa LBD to połączenie tanecznych rytmów z popową melodyjnością i klubową energią. W jego utworach dominują żywe tempo, elektroniczne bity i przyjemne dla ucha melodie. Cieszą się one popularnością wśród fanów muzyki tanecznej, często pojawiają się w setach DJ-skich oraz serwisach streamingowych, gdzie osiągają setki tysięcy odtworzeń.
Biesiada z Piotrem Szycą i zabawa do północy
Ale to jeszcze nie był koniec imprezy! Zwieńczeniem wydarzenia była Biesiada z Piotrem – czyli Piotrem Szycą z Radia Kaszëbë, który jednocześnie był prowadzącym Ostrzyckiego Lata 2026.
A jak Piotr Szyca zabiera się za biesiadę, to wiadomo, że będą kawałki, przy których bawią się tłumy. Taki już ma talent.
Tej soboty publiczność aż do północy bawiła się pod sceną, na ulicy, przy ośrodku wczasowym, ale też na plaży, pomoście, a nawet w wodzie. Tak wyglądają wszystkie imprezy w Ostrzycach!


Napisz komentarz
Komentarze