Jak doszło do odkrycia zaginionego zabytku?
– Zaprosiliśmy państwa z okazji niesamowitego odkrycia – tak konferencję zorganizowaną dla dziennikarzy w piątek, 4 września rozpoczął Dariusz Chmielewski, pomorski wojewódzki konserwator zabytków.
Mówiono, że żaden z witraży Bazyliki Mariackiej nie przetrwał końca wojny, że wszystkie rozpadły się na kawałki podczas wielkiego pożaru Kościoła Najświętszej Marii Panny w 1945 roku. Odnaleziono je tymczasem podczas inwentaryzacji.
Przełomowe badania konserwatorskie
W składnicy konserwatorskiej, gdzie trafiały wszystkie elementy z odgruzowanego Gdańska, znalazły się elementy witraży. W ostatnim czasie podjęliśmy się akcji inwentaryzacyjnej. Każdy element jest badany, sfotografowany, opisany, by mógł ostatecznie trafić do właścicieli. Dzięki Pracowni Konserwatorskiej Burzyńscy zobaczyliśmy, co w tych skrzyniach jest. Na podświetlonym stole ułożono kwaterę, na której mamy pełną banderolę, czyli wstęgę z inskrypcjami, dzięki czemu ustalono nazwiska fundatorów wraz z datą ufundowania witraża.
Dariusz Chmielewski / pomorski wojewódzki konserwator zabytków
Kim byli fundatorzy? Historia rodu Steffensów
Jest to XIX-wieczny witraż o bardzo dużej wartości artystycznej. Na poszczególnych kwaterach widać m.in. postać Chrystusa, klęczącej kobiety, starszych osób.
Dzięki nazwiskom fundatorów wiadomo, że pochodzi z Bazyliki Mariackiej w Gdańsku. Został ufundowany przez Franza Wilhelma Steffensa i jego żonę Rosalię. Nazwisko Steffensów wpisało się w XIX-wieczną historię Gdańska. Byli właścicielami m.in. Złotej Kamienicy i jednego ze spichlerzy, zasiadali we władzach miasta, a Franz Wilhelm Steffens, znany artysta plastyk ufundował Park Steffensów w Gdańsku (wpisany także do rejestru zabytków) na terenie dawnych miejskich cmentarzy.
Kiedy witraż wróci do Bazyliki Mariackiej?
Magdalena Kosińska, kierownik Wydziału ds. Zabytków Ruchomych, Dokumentacji, Rejestru i Ewidencji Zabytków w WUOZ w Gdańsku opowiadała, że dopiero przy pracy na podświetlonych stołach nad ostatnią, osiemnastą, kwaterą ukazała się konserwatorom inskrypcja prowadząca do nazwiska fundatora.
Prawdopodobnie wśród uwiecznionych na szkle postaci są także członkowie rodziny Steffensów.
Witraże planowano przed laty umieścić w Kościele św. Katarzyny. Nie doszło do tego, z powodu dużego pożaru kościoła. Teraz jest szansa na ich powrót do Bazyliki Mariackiej.
– Byliśmy przekonani, że wiele rzeczy z Bazyliki Mariackiej, wskutek ogromnych zniszczeń, jakie przyniosło wyzwolenie Gdańska, zostało nieuchronnie zniszczonych – mówił z radością w głosie ks. prałat Ireneusz Bradtke, proboszcz Bazyliki Mariackiej w Gdańsku, który nazwał znalezisko „wielkim odkryciem”.
A tu się okazuje, że wspaniały, kolorowy witraż wróci do naszej świątyni. Gratuluję tym, którzy pochylili się nad tymi skrzyniami. Cieszę się, że zostało to zachowane.
ks. prałat Ireneusz Bradtke / proboszcz Bazyliki Mariackiej w Gdańsku
Witraż zostanie wkomponowany na nowo w nawę główną bazyliki, od strony ul. Piwnej, prawdopodobnie do końca 2027 roku.



Napisz komentarz
Komentarze