Reklama

Pierwsze ważne odkrycia na terenie obozu norweskich policjantów pod Sztutowem

Rozpoczęły się przełomowe prace badawcze w okolicach Sztutowa. Eksploratorzy przeszukują pozostałości obozu z czasów II wojny światowej, w którym więziono norweskich policjantów odmawiających współpracy z nazistami. Pierwsza partia unikalnych zabytków wkrótce zostanie przekazana do Muzeum Stutthof.
prace badawcze na terenie obozu norweskich policjantów pod Sztutowem
Ważne odkrycia pod Sztutowem! Eksploratorzy natrafili na ślady obozu norweskich policjantów

Autor: Jacek Kleiment

Wspólna akcja poszukiwaczy na Pomorzu

Członkowie In Terra – Pomorskiego Towarzystwa Prospekcji Historycznej wspomagani przez poszukiwaczy ze Stowarzyszenia Historyczno-Eksploracyjnego Salla i Stowarzyszenia Poszukiwawczo-Historycznego Gulden przeszukują miejsce położone w pobliżu dawnego obozu koncentracyjnego Stutthof. Od grudnia 1943 roku do końca wojny więzieni byli tam funkcjonariusze norweskiej policji. 

Jak już pisaliśmy, na ślad obozu natrafili poszukiwacze z Towarzystwa In Terra, zainspirowani przez dr. Roberta Domżała, dyplomowanego kustosza, archeologa i muzealnika, który wskazał im kierunek oraz rejon prawdopodobnych lokalizacji podobozu.

W jednej z wiosek w pobliżu Sztutowa wiosną tego roku natrafiono na gospodarstwo, w którym spod ziemi wyłaniały się metalowe przedmioty. W tym guzik od norweskiego policyjnego munduru.

Na rozpoczęcie poszukiwań trzeba było jednak zaczekać aż do końca żniw. Dlatego dopiero w sobotę, 29 sierpnia eksploratorzy weszli na teren dawnego podobozu.

Zaskakujące artefakty: amerykańska butelka i kanadyjski guzik

– Odnaleźliśmy bardzo dużo przedmiotów zupełnie nieoczekiwanych, które nas zaskoczyły. I na pewno wymagają analizy historyków – przekazuje Dominik Markiewicz z Pomorskiego Towarzystwa Prospekcji Historycznej In Terra.

Oprócz artefaktów należących do norweskich policjantów, natrafiliśmy na...butelkę z Nowego Jorku i guzik z Kanady. Do tego m.in. na stare, przedwojenne rowery oraz, pochodzące także sprzed wojny, lampy karbidowe. W najbliższych dniach przekażemy wszystkie przedmioty do Muzeum Stutthof.

Dominik Markiewicz z Pomorskiego Towarzystwa Prospekcji Historycznej In Terra

– Czekamy na wyniki, sprawozdania i eksponaty – mówi Marcin Tymiński, rzecznik Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. – I oczywiście trzymamy kciuki za powodzenie poszukiwań.

Kim byli więźniowie? Historia niepokornych policjantów z Norwegii

Losy niepokornych funkcjonariuszy z Norwegii zostały opisane we wspomnieniach Olafa R. Walle’a pt. „Norweska policja za drutami kolczastymi. Historia pobytu policji w Stutthofie w latach 1943-1946”

Hitlerowcy zajęli Norwegię w 1940 r., a król Haakon VIII musiał ewakuować się do Wielkiej Brytanii. Wówczas marionetkowy rząd utworzył Vidkun Quisling, twórca faszystowskiej partii Nasjonal Samling. Część norweskich policjantów odmówiła jednak zgody na współpracę z najeźdźcą. Karą za niepodpisanie „lojalki” było osadzenie w obozie koncentracyjnym w pobliżu Gdańska.

Wyścig z czasem na polu uprawnym 

Prawie 25 eksploratorów zamierza dość szybko uporać się z poszukiwaniami śladów norweskiego obozu. Obiecali to właścicielowi gospodarstwa. 

– Musimy przed posiewem wszystko zebrać z tego pola – twierdzi Dominik Markiewicz.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama