Czym jest konferencja Future Horizons?
Konferencja Future Horizons odbywa się po raz trzeci. Poprzednie edycje odbyły się w Olivia Star. Teraz przeniesiono ją do AMBEREXPO. Konferencję organizuje Fundacja Nexus Biznesu. Jej celem jest umożliwienie kontaktu młodych ludzi z przedstawicielami biznesu, instytucji i ekspertami rynku pracy, co możeim pomóc znaleźć pierwszą pracę.
Future Horizons tworzy bezpieczną przestrzeń, w której każdy może zadać pytanie na temat swojej ścieżki zawodowej. W ramowym programie znalazły się krótkie wystąpienia inspiracyjne (Power Speeches), dwa panele dyskusyjne, networking oraz cztery bloki warsztatowe. Na gości czekały również stoiska wystawców, gdzie można było bezpośrednio porozmawiać z przedstawicielami firm.
Obawy o stabilność pracy, kto rządzi na rynku i własna działalność
Konferencję rozpoczęła część oficjalna, a po niej głos zabrał Mateusz Pisański, wiceprezes Fundacji Nexus Biznesu. Zaktywizował on publiczność grą, która polegała na serii pytań związanych z rynkiem pracy i zatrudnieniem. Przedstawił on następującą serię pytań:
- Czy obawiam się o stabilność aktualnej pracy?
- Czy planuję założyć własną działalność?
- Czy w Polsce łatwo jest założyć firmę?
- Kto twoim zdaniem rządzi na rynku pracy – pracodawca czy pracownik?
- Czy kierunek studiów definiuje twoją karierę?
Audytorium przechodziło z jednej strony sali na drugą w zależności czy zgadzają się z tymi stwierdzeniami czy nie.
Nie wstydzić się porażek
Następnie przyszedł czas na wystąpienia inspiracyjne (power speeches). Głos zabrała Joanna Kwitowska-Zawadzka, dyrektor Departamentu Kapitału Ludzkiego w ENERGA-OPERATOR. Podzieliła się ona historią swoich wyzwań na początku drogi zawodowej i podkreśliła, żeby nie zrażać się, gdy się nie uda.
– Plus tych porażek jest taki, że to co było dla mnie wtedy, przez tą chwilę, przez te silne emocje ogromnym wstydem i ogromnym dramatem życiowym (...) okazało się, że jest tak naprawdę motorem do tego, żeby zawodowo być tu, gdzie dzisiaj jestem. Więc słuchajcie, nie ma chyba nic lepszego, niż być w miejscu, w którym możesz robić różne fajne i ważne rzeczy. Od ponad 25 lat zarządzam ludźmi, bo tak to się złożyło, że udało mi się spełnić marzenie zawodowe. Można w życiu zrobić wszystko, co chcemy robić, tylko trzeba się nie bać, trzeba próbować, trzeba mieć marzenia i je spełniać.
Joanna Kwitowska-Zawadzka | dyrektor Departamentu Kapitału Ludzkiego w ENERGA-OPERATOR
Odwaga jest kluczowa
Podczas swojego wystąpienia Joanna Kwitowska-Zawadzka wspomniała także o kluczowym czynniku w odnalezieniu się na rynku pracy - odwadze. Bez tego trudno będzie iść swoją drogą.
– Każdy z nas ma swoje życie do przeżycia i musimy pamiętać, że zawsze, w każdym momencie w życiu możemy robić coś innego. To wymaga wyjścia ze strefy komfortu, odwagi. Bo ta odwaga jest chyba jedną z najważniejszych rzeczy, żebyśmy mogli iść swoją drogą, wybierać to, co dla nas ważne w życiu. Jeśli chodzi o zasady, i jeśli chodzi o wartości, i jeśli chodzi o to, co chcemy robić i zawodowo, i co chcemy robić ze swoim życiem osobiście.
Z jakimi wyzwaniami mierzy się generacja Z na rynku pracy?
Po wystąpieniu inspiracyjnym przyszedł czas na panel dyskusyjny. W rozmowie „Gen Z na rynku pracy” udział wzięli Szymon Ruchwa z Infoshare, Joanna Nalepa z Invest In Pomerania, Piotr Kamiński z Fundacji Nexus Biznesu i Magdalena Klimczyk z Offschool. Dyskusję moderował Konrad Guss. Dotyczyła ona głównych trudności, z jakimi mierzą się młodzi szukając swojej pierwszej pracy.
– Jest coraz mniej stanowisk pracy junior, entry-level czy dla stażystów. Uważam, że to z powodu zmian technologicznych, które się dzisiaj na naszych oczach dzieją i z tego powodu, że firmy mają problem z wydelegowaniem i onboardingiem nowych osób na takie stanowiska.
Joanna Nalepa | Invest in Pomerania
Dostosowanie do zmieniających się warunków pracy
W rozmowie padła również teza, iż to pracodawcom trudniej się dostosować do zmieniających się warunków pracy. Rosnące znaczenie pracy zdalnej, co dla młodych było normą w czasach edukacji, dla pracodawców wciąż nią nie jest.
– Generacja Z bardzo mocno i bardzo dynamicznie wkracza na rynek pracy, ale również bardzo go redefiniuje, i spotykamy się z ogromną ilością krzywdzących stereotypów na nasz temat. Tak naprawdę przychodząc na pierwszą rozmowę o pracę, jesteśmy w pozycji osoby, która musi się tłumaczyć. Wynika to wszystko z tego, w jakich realiach my dorastaliśmy – gdzie na przykład wymagania na maturę zmieniały się z dnia na dzień. Więc potem trudno się dziwić, że będziemy oczekiwać coraz bardziej dynamicznego środowiska pracy.
Magdalena Klimczyk | Offschool
Ukończenie studiów to nie wszystko
Szymon Ruchwa, który również brał udział w dyskusji podkreślił, że ukończenie studiów i dyplom nie wystarczy, aby znaleźć dobrą pracę. Pracodawcy zwracają uwagę na dodatkowe aktywności, niezwiązane bezpośrednio z nauką.
– Jest coraz mniej ofert, a kandydatów coraz więcej i to jest obietnica, która została złożona – że ukończenie studiów wystarczy do zatrudnienia. To jednak bardziej sprawdzało się w przypadku poprzednich pokoleń. Dzisiaj, kiedy jest coraz więcej osób z dyplomem, coraz ważniejsze staje się, żeby spojrzeć co mamy poza tym dyplomem. Nie jest to tak, jak to mogłoby się wydawać w realiach akademickich, że sam dyplom wystarczy, żeby się wyróżnić. Trzeba mieć coś jeszcze ponad to.
Szymon Ruchwa | Infoshare
Dyplom nie znaczy już nic?
Wątek wspomniany przez Szymona Ruchwę rozwinął jeszcze Piotr Kamiński. Zgodził się on ze swoim przedmówcą, że dyplom obecnie nie gwarantuje wejścia na rynek pracy i znalezienia dobrego zatrudnienia.
– Od młodego wkuwa się, że na pracę idzie się na dyplomie. Teraz w tym momencie wszyscy ten dyplom mają, a ten z kolei jakby coraz mniej znaczy, na co się z kolei skarżą pracodawcy. I wychodzimy jakby na rynek pracy z jakiejś naszej, takiej akademickiej edukacji, w której wydaje się, że skończony kierunek da to upragnione biurko i jest dobrze. A ten tak już nie działa – jest potrzebne wyjście poza ten taki szkolny standard.
Piotr Kamiński | Fundacja Nexus Biznesu
Umiejętności niezbędne na rozmowę rekrutacyjną
Równolegle do panelu dyskusyjnego odbywał się warsztat „Jak przetrwać rozmowę rekrutacyjną?”. Prowadziły go Nikola Krzosek i Maria Paprocka z Fundacji Nexus Biznesu. Uczestnicy dowidzieli się, jak zrobić dobre pierwsze wrażenie, czego szuka rekruter i jak odpowiadać na trudne pytania. Poznali też psychologiczne mechanizmy rekrutacji oraz zasady komunikacji, które przydadzą się podczas rozmowy o pracę.
Następnie tematem kolejnych warsztatów była „architektura kariery”. Odpowiadały za niego Joanna Falicka i Anna Kwiecińska z Centrum Rozwoju Talentów. Goście dowiedzieli się jak edukacja, znajomość własnych mocnych stron, doświadczenie i wartości pomagają w wyborze ścieżki zawodowej. Poznali też narzędzia, które ułatwią zaplanowanie kolejnych kroków.
Zawód jako pasja, a nie obowiązek
Kolejny warsztat dotyczył tego, jak odnaleźć się w licznych ofertach pracy i czego tak na prawdę szukają w nich pracodawcy. Prowadziła go Joanna Nalepa. Goście nauczyli się jak rozpoznać swoje kompetencje, dowiedzieli się, czego szukają pracodawcy.
Ponadto nauczyli się czytać ogłoszenia o pracę między wierszami. Wiedza ta jest kluczowa, by świadomie wybrać kierunek rozwoju zawodowego.
Networking i strefa wystawców
Future Horizons oferował nie tylko panele i warsztaty, ale również możliwość bezpośredniego kontaktu z firmami. W strefie wystawców obecni byli m.in. Infoshare, Kainos, London Stock Exchange Group (LSEG) orazWyższa Szkoła Administracji i Biznesu w Gdyni.
Goście mieli również okazję do networkingu, czyli swobodnej rozmowy i wymiany wrażeń w przestrzeni konferencji.



Napisz komentarz
Komentarze