Burza wokół prezesa Arki Gdynia Wojciecha Pertkiewicza. Lechia Gdańsk chce jego ukarania

Wojciech Pertkiewicz, prezes Arki Gdynia, znalazł się w centrum poważnych kontrowersji po meczu Lechii Gdańsk z Jagiellonią Białystok w STS Pucharze Polski. Gdański klub chce jego ukarania.
Burza wokół prezesa Arki Gdynia Wojciecha Pertkiewicza. Lechia Gdańsk chce jego ukarania
Prezes Arki Wojciech Pertkiewicz

Autor: Arka Gdynia

Jak informowały WP SportoweFakty, działacz miał przebywać w niedostępnych dla siebie strefach stadionu, posługując się akredytacją należącą do innej osoby. Gdański klub nie zamierza pozostawić sprawy bez konsekwencji. Złożył do Polskiego Związku Piłki Nożnej oficjalny wniosek o ukaranie prezesa Arki.

Prezes Arki Gdynia na meczu Lechii

Do zdarzenia doszło 28 października podczas spotkania Lechii Gdańsk z Jagiellonią Białystok. Mecz zakończył się zdecydowanym zwycięstwem gości 6:0, ale sportowy wynik nie był jedynym tematem, który przykuł uwagę po zakończeniu rywalizacji na Polsat Plus Arenie Gdańsk. Na stadionie pojawił się bowiem Wojciech Pertkiewicz, obecny prezes Arki Gdynia, a w przeszłości szef Jagiellonii Białystok. Działacz przybył do Gdańska jako gość delegacji klubu z Podlasia. Doszło jednak do sytuacji, która wywołała spore zamieszanie. 

Jako pierwszy o całym zajściu poinformował dziennikarz WP SportoweFakty Tomasz Galiński. W relacji opublikowanej 29 października w serwisie X przekazał, że był świadkiem wyprowadzania Wojciecha Pertkiewicza ze stadionu przez ochronę. Powodem miało być naruszenie regulaminu obiektu.

Brak uprawnień

Prezes Arki miał przebywać w strefie „0” oraz w strefach przeznaczonych dla drużyn, mimo że nie posiadał odpowiednich uprawnień. Co więcej, miał posługiwać się akredytacją wystawioną na inną osobę. Strefa „0” należy do najbardziej chronionych obszarów stadionu. Obejmuje między innymi płytę boiska, ławki rezerwowych, strefę techniczną, tunel prowadzący na murawę oraz szatnie. Dostęp do tych miejsc mają wyłącznie osoby posiadające odpowiednie uprawnienia.

Gdy organizatorzy rozpoznali prezesa Arki i zorientowali się, że korzysta z cudzej akredytacji, poprosili go o opuszczenie niedostępnej dla niego strefy. Według informacji przekazanych przez Lechię PZPN-owi Pertkiewicz nie zastosował się do poleceń, a następnie został wyprowadzony z obiektu przy użyciu środków przymusu bezpośredniego. 

Na tym sprawa się nie zakończyła. Jak poinformował Maciej Kmita na łamach WP SportoweFakty, Lechia Gdańsk skierowała do Polskiego Związku Piłki Nożnej oficjalne pismo dotyczące zachowania Wojciecha Pertkiewicza.

Gdańsk chce wyciągnąć konsekwencje

Gdański klub oczekuje, że sprawą zajmie się Komisja Dyscyplinarna PZPN i wyciągnie konsekwencje wobec prezesa Arki Gdynia. Co istotne, Lechia domaga się nie tylko kary dyscyplinarnej, ale również zawieszenia Pertkiewicza w prawach członka zarządu PZPN na czas prowadzonego postępowania. 

W uzasadnieniu swojego stanowiska Gdańszczanie zwracają uwagę na szczególną rolę, jaką Pertkiewicz pełni w strukturach polskiej piłki. Według regulaminu pracy zarządu PZPN do jego kompetencji należą, między innymi, sprawy bezpieczeństwa na stadionach piłkarskich. Zdaniem Lechii zachowanie działacza jest więc szczególnie problematyczne w kontekście pełnionej przez niego funkcji.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama
Reklama
Reklama Strefa GDA - uzyskaj wsparcie