Reklama Pomorze i podróże

Mężczyzna potrącony przez pociąg trafił do szpitala, miał mnóstwo szczęścia

O ogromnym szczęściu może mówić mężczyzna, który w czwartkowy wieczór wszedł na tory kolejowe w Malborku i został potrącony przez pociąg relacji Gdynia - Warszawa. Z urazem ręki trafił do szpitala. Policja prowadzi dochodzenie dla wyjaśnienia wszystkich okoliczności zdarzenia.
karetka

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze | Zdjęcie ilustracyjne

Potrącenie człowieka przez pociąg kończy się niestety najczęściej tragicznie. Tym razem było inaczej i opowiadający o zdarzeniu funkcjonariusze nie ukrywają, że poszkodowany miał całą furę szczęścia. Około godziny 20. pociąg relacji Gdynia - Warszawa na torowisku w rejonie ul. Słonecznej w Malborku potrącił tego mężczyznę. Na miejsce natychmiast udały się dwa zastępy strażaków z malborskiej Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej, policjanci oraz ratownicy medyczni. 

Szybko okazało się, że idący torowiskiem mężczyzna odniósł bardzo lekkie - jak na zagrożenie - szkody. Był nietrzeźwy, miał około 1,5 promila alkoholu w organizmie. Maszynista pociągu był trzeźwy.

Jak informuje asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Malborku, poszkodowany trafił do szpitala, natomiast policjanci podjęli dochodzenie dla wyjaśnienia wszystkich okoliczności. Wykluczono udział osób trzecich w całym zdarzeniu. Prawdopodobnie mężczyzna chciał skrócić sobie drogę, wybrał więc skrót przez tory, mimo zakazu wchodzenia na szlak kolejowy. 

Zdarzenie spowodowało oczywiście pewne utrudnienia w ruchu pociągów, choć gdyby doszło do tragedii, perturbacje byłyby o wiele większe. Policjanci apelują o maksymalną ostrożność i niewchodzenie na tory. Warto pamiętać, że przez Malbork przebiegają zmodernizowane linie kolejowe, którymi podążają pociągi rozwijające wysokie prędkości, m.in. Intercity Premium "Pendolino".


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaPomorze i podróże