Reklama

Sambor Festival Tczew zamknął podwoje. Ruszają przygotowania do trzeciej edycji

Wszystko, co dobre, w końcu się kończy. II edycja Sambor Festival Tczew przeszła do historii. Organizatorzy zapewniają jednak, że to nie koniec pięknej muzyki w klimatycznych murach najstarszej w Tczewie świątyni – kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Emocje już nieco opadły – czas na podsumowanie.
Sambor Festival Tczew
Koncert finałowy II edycji Sambor Festival Tczew

Autor: Filip Maniuk | www.filipmaniuk.com

Już pierwsza edycja tego festiwalu pokazała, że w grodzie Sambora brakowało tego rodzaju wydarzeń kulturalnych. O tym, jak ważna rola w świecie kultury przypisana jest do Sambor Festival Tczew, można było przekonać się już na „progu tego wydarzenia” w 2021 roku.

– Muzyka jest odwiecznym językiem piękna, który mówi nieustannie – podkreślił przed pierwszą edycją festiwalu Mateusz Kotwica, organizator z ramienia Stowarzyszenia Na Krańcu Świata. – Woła nawet podczas ciszy. Czasem nie potrzebuje słów, a innym razem, jest dla nich podparciem. Zawsze niesie ze sobą ogromny ładunek emocji. W tym roku właśnie językiem muzyki przemówi Sambor Festival Tczew. Choć to jego pierwsze słowa, ma wiele dobrego do powiedzenia – dodał.

Sambor Festival Tczew. II edycja pełna emocji i wzruszeń

I faktycznie, już podczas pierwszej edycji tego wydarzenia tczewską świątynię co niedzielę wypełniały tłumy miłośników dobrej muzyki. Ta dobra passa utrzymała się i w tym roku.

Na co mogli liczyć miłośnicy wartościowej muzyki w tegorocznej edycji Sambor Festival Tczew?

Podczas koncertu inaugurującego II edycję wydarzenia można było posłuchać utalentowanego pianisty, organisty, doktora sztuk muzycznych Michała Mossakowskiego. Wnętrze świątyni wypełniły dźwięki m.in.: Ballady As-dur op. 47, Ballady g-moll op. 23, Ballady F-dur op. 38 oraz Poloneza As-dur op. 53 Fryderyka Chopina, Images I Claude'a Debussy'ego, Sonaty d-moll K. 213 L. 108 Domenico Scarlatti'ego.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT PRZECZYTASZ W ARTYKULE: Sambor Festival Tczew zaprasza na koncert Michała Mossakowskiego

W kolejne niedziele wystąpili: Opus Baroque Ensemble, Kameralny Chór Sofia oraz, na finał, – Akademicki Chór Uniwersytetu Morskiego w Gdyni.

W atmosferze festiwalu można było pozostać jeszcze w kolejną niedzielę. Chociaż ten koncert nie odbył się w ramach tego wydarzenia, to na pewno zasługuje na przypomnienie. To „Requiem – bolesne opadanie liści” pomorskiego kompozytora Macieja Zakrzewskiego do słów poety, prozaika i publicysty Romana Landowskiego.

A jak drugą edycję festiwalu postrzega Mateusz Kotwica?

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z drugiej edycji Sambor Festival Tczew – mówi Mateusz Kotwica. – Wszystkie założone cele udało się zrealizować. Mieliśmy, tak jak w ubiegłym roku, cztery koncerty. Gościliśmy wspaniałych artystów, w tym artystów z Ukrainy. Jeden z koncertów był poświęcony Ukrainie. I w tym roku towarzyszyła nam Akcja – Renowacja, podczas której zebraliśmy na renowację farnych organów 4796 zł (zbiórka prowadzona była podczas trzech z czterech koncertów – dop. red.). Co prawda, cel jest jeszcze daleki, ale niebawem ruszą inne akcje, które również skierowane będą na zebranie środków potrzebnych na renowację organów.

Mateusz Kotwica ma nadzieję, że w niedalekiej przyszłości ruszy także remont chóru, empory oraz szafy organowej.

PRZECZYTAJ TEŻ: Sambor Festival Tczew. Kameralny Chór Sofia zaprasza w niedzielę

Organizatorzy zbierali opinie od uczestników festiwalowych koncertów.

– Właściwie wszystkie te opinie były pozytywne – mówi zadowolony Mateusz Kotwica. – Nikt nie wyrażał się w negatywny sposób, to też nas cieszy. Co prawda, druga edycja przeszła do historii, ale zabieramy się już do pracy nad trzecią. Mamy poparcie księdza proboszcza Adama Gadomskiego – dodaje nasz rozmówca.

Sambor Festival Tczew. Co w III edycji?

Trzecia edycja raczej będzie podobna do minionych dwóch. Chociaż, jak zaznacza główny organizator, wszystko będzie uzależnione od środków, jakimi będzie dysponować.

– Jest jednak jedna rzecz, która, chciałbym, aby zaistniała wraz z festiwalem, to konferencja, która będzie poświęcona muzyce, być może także konferencja poświęcona muzyce organowej czy też samym organom – przyznaje Mateusz Kotwica. – Miałaby ona trafić i do dorosłych, i do dzieci, aby już młodemu pokoleniu zaszczepić muzyczną iskierkę, która sprawiłaby, że młodzi będą chętnie sięgać po wartościową muzykę.


tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama