Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Piłkarz zasłabł podczas meczu w Gdańsku. Uratowali go strażacy

To miał być zwyczajny mecz piłki nożnej. W sobotę, 28 stycznia w Gdańsku rozgrywany był sparing KS Korona Cedry Małe-Bałtyk Sztutowo. W pewnym momencie piłkarz Bałtyku stracił przytomność. Na szczęście, wśród zawodników drużyny przeciwnej znaleźli się Adrian Petryczko i Jakub Przanowski, którzy na co dzień są strażakami. Dzięki ich pomocy udało się uratować życie piłkarza.
strażacy z Gdańska, którzy pomogli piłkarzowi

Autor: Facebook | KM PSP Gdańsk

Piłkarz zasłabł podczas meczu w Gdańsku. Uratowali go strażacy

Mecz KS Korona Cedry Małe-Bałtyk Sztutowo rozgrywano w sobotę, 28 stycznia na stadionie przy ul. Smoleńskiej w Gdańsku. W drużynie Korony grali dwaj druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej Gdańsk-Świbno: Adrian Petryczko i Jakub Przanowski. W 5. minucie meczu zawodnik Bałtyku zasłabł i stracił przytomność.

– Nasi strażacy niezwłocznie przystąpili do pomocy, biorąc na siebie trudne zadanie oceny stanu poszkodowanego oraz prowadzenie, ratującej życie, resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Do czasu przyjazdu zespołu PRM, prowadzili akcję resuscytacyjną, także z wykorzystaniem defibrylatora, dostarczonego z pobliskiej pływalni. Akcja była wspomagana przez dyspozytora PRM, który pozostawał w łączności telefonicznej ze strażakami po zgłoszeniu zdarzenia na numer alarmowy – tak przebieg zdarzenia relacjonuje Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku.

PRZECZYTAJ TEŻ: Pożar w powiecie kartuskim! Strażacy ewakuowali nieprzytomnego mężczyznę

Ratownicy medyczni, którzy zostali wezwani na gdański stadion, przejęli poszkodowanego od strażaków. Przy użyciu defibrylatora, udało się przywrócić mu funkcje życiowe. Nieprzytomny zawodnik Bałtyku został przewieziony do szpitala. Gdyby nie błyskawiczna reakcja strażaków z Gdańska, ta historia mogłaby mieć zupełnie inne zakończenie.

Z powodu akcji ratunkowej sparing został przerwany.

Bezcenna pierwsza pomoc

Strażacy z KMP PSP w Gdańsku podkreślają, jak ważna jest umiejętność udzielania pierwszej pomocy.

– Nie zawsze w tak dramatycznej sytuacji będzie w pobliżu lekarz, ratownik medyczny czy wyszkolony strażak. Umiejętności udzielania pierwszej pomocy są bezcenne, szczególnie przy nagłym zatrzymaniu krążenia. Umiejętne postępowanie, wdrożone przez świadków zdarzenia, daje poszkodowanemu szanse na przeżycie do czasu przyjazdu karetki PRM. Jesteśmy dumni z postawy gdańskich strażaków, którzy potrafili zachować zimną krew i wykorzystać umiejętności z kwalifikowanej pierwszej pomocy – podaje KMP PSP w Gdańsku.

Dodaje także, że druh Adrian Petryczko jest również strażakiem KM PSP Gdańsk, służącym w JRG 1.

PRZECZYTAJ TEŻ: Tonący w rzece pies został uratowany i przekazany strażakom z Nowego Dworu Gdańskiego


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama