Reklama Sopot Jazz Festival Scena Molo

Zadzwonił i podał się za policjanta. W porę zareagowała pracownica poczty

Oszuści nadal nie próżnują. Tylko w poniedziałek mundurowi z Tczewa i Wejherowa udaremnili dwie próby oszustwa. Ich ofiarą mieli paść seniorzy w wieku 72 oraz 81 lat. Okazuje się, że tym procederem parają się już nie tylko osoby dorosłe, ale nieletnie. Tak było w przypadku udaremnionego oszustwa w Tczewie. Potencjalną sprawczynią okazała się 16-latka.
Zadzwonił i podał się za policjanta. W porę zareagowała pracownica poczty

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Podał się za policjanta, chciał wyłudzić 20 tys. zł

W praktyce nie ma tygodnia, aby policyjne statystyki nie wzbogacały się o kolejne zgłoszenia dotyczące oszustw. Najczęściej ich ofiarami padają seniorzy. To jednak nie znaczy, że i młodsi Pomorzanie nie są narażeni na utratę swoich oszczędności.

20 tys. zł o mały włos straciłaby 81-latka z Wejherowa. Policjanci z Wejherowa, podobnie, jak mundurowi z pozostałych miast i gmin województwa pomorskiego, ostrzegają przed tzw. oszustwami, m.in. „na policjanta". Prowadzone akcje profilaktyczne coraz częściej przynoszą pożądane efekty. Funkcjonariusze otrzymują coraz więcej zgłoszeń od starszych osób, które wykazały się czujnością i nie dały się okraść. 

Jak podkreślają funkcjonariusze, podobnie jest z reakcją pracowników banków czy poczty. Tak było w poniedziałek, 1 marca w Wejherowie, kiedy 81-latka chciała wykonać przelew.

- Pracownica poczty powstrzymała seniorkę przed transferem pieniędzy i próbą oszustwa - informuje asp. szt. Anetta Potrykus, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Wejherowie. - W tym przypadku sytuacja skończyła się pomyślnie i nie doszło do oszustwa.

Jak ustalili policjanci, do 81-letniej mieszkanki Wejherowa zadzwonił mężczyzna, który powiedział w trakcie rozmowy, że jest policjantem z Gdańska i poinformował seniorkę, że jej pieniądze trzymane na koncie są zagrożone i trwa policyjna akcja. Wkrótce kobieta otrzymała kolejny telefon i wtedy dzwoniący przedstawił się jako prokurator i polecił kobiecie wypłacić 20 000 zł i przelać na inne konto, którego numer miał podać. Kobieta po tej rozmowie udała się do banku, wypłaciła pieniądze i poszła na pocztę, aby wykonać przelew. 

- Właśnie wówczas 81-latka została powstrzymana przez pracownicę poczty, która zorientowała się, że prawdopodobnie jest to oszustwo - mówi rzeczniczka. - Seniorka chciała przelać pieniądze na zagraniczny numer konta. Ostatecznie przelew nie został wykonany. Dzięki czujnej postawie pracownicy poczty nie doszło do oszustwa i utraty pieniędzy.

Do 81-letniej mieszkanki Wejherowa zadzwonił mężczyzna, który powiedział w trakcie rozmowy, że jest policjantem z Gdańska i poinformował seniorkę, że jej pieniądze trzymane na koncie są zagrożone i trwa policyjna akcja. Wkrótce kobieta otrzymała kolejny telefon i wtedy dzwoniący przedstawił się jako prokurator i polecił kobiecie wypłacić 20 000 zł i przelać na inne konto, którego numer miał podać.

Oszustwo "na policjanta" udaremnili także funkcjonariusze z Tczewa. 27 lutego mundurowi z Wydziału Kryminalnego tczewskiej komendy zatrzymali w tej sprawie... 16- latkę. 

- Kilka dni temu policjanci z wydziału kryminalnego zatrzymali podejrzaną o oszustwo metodą ,,na policjanta" 16- letnią dziewczynę - informuje mł. asp. Wioleta Maras-Dudyńska z tczewskiej komendy policji. - Jak ustalili policjanci, którzy interweniowali w tej sprawie, nastolatka zadzwoniła  na numer stacjonarny do 72-letniej kobiet i  podała się z policjanta. Oszustka poinformowała 72- latkę o rzekomo zaplanowanej akcji policji z prokuraturą. Kazała kobiecie spakować pieniądze do siatki i wyrzucić przez okno na trawnik. Seniorka podejrzewając oszustwo, powiadomiła osobę najbliższą o odebranym telefonie. Policjanci natychmiast zareagowali na zgłoszenie. 

Mundurowi przygotowali paczkę z ulotkami i czekali na oszustkę. Gdy seniorka wyrzuciła przez okno siatkę z ulotkami, kryminalni natychmiast zatrzymali młodą kobietę, która chciała je podnieść. Oszustką okazała się 16-latka z powiatu gdańskiego.

- Z uwagi na fakt, że dziewczyna jest osobą nieletnią i została przewieziona i zatrzymana w Policyjnej Izbie Dziecka, a o jej losie zadecyduje Sąd Rodzinny - wyjaśnia mł. asp. Wioleta Maras-Dudyńska.

W tym przypadku, 72-latka nie dała się oszukać dzięki swojej czujności i osób najbliższych jak pokazuje ten przykład ważne jest aby zawsze korzystać z ich pomocy gdy ktoś prosi nas o pieniądze.

- Ponownie zwracamy się z apelem, zwłaszcza do osób młodych - informujmy naszych rodziców i dziadków o tym, że są osoby, które mogą próbować wykorzystać ich życzliwość - mówi funkcjonariuszka z Tczewa. - Powiedzmy im jak zachować się w sytuacji kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o pożyczenie dużej ilości pieniędzy. Zwróćmy uwagę zwłaszcza na te osoby, które mieszkają samotnie. Zwykła ostrożność może uchronić przed utratą zbieranych latami oszczędności.

Także policjanci z Wejherowa uczulają mieszkańców na sytuacje, w których sprawcy wykorzystują zaufanie społeczeństwa do funkcjonariuszy Policji i wyłudzają pieniądze od starszych osób. Przypominają o stosowanych przez oszustów metodach, a jest ich wiele. 

Tak działają oszuści

- Zdarza się, że przestępcy najpierw wykonują telefon, podając się za członka rodziny - mówi asp. szt. Anetta Potrykus z KPP Wejherowo. - Tłumaczą zmieniony głos chorobą lub wzbudzają poczucie winy w starszej osobie, z powodu tego, że go nie poznaje. Proszą o pożyczenie dużej sumy pieniędzy. Zazwyczaj pieniądze mają zostać wykorzystane w celu pokrycia szkód po wypadku drogowym, na ważną operację. Chwilę po zakończeniu pierwszej rozmowy do ofiary dzwoni kolejna – podając się za funkcjonariusza Policji. Na ogół przestępca informuje rozmówcę o tym, że jest potencjalną ofiarą oszustwa. Mówi, że poprzednia rozmowa telefoniczna była próbą wyłudzenia pieniędzy. Informuje o tym, że oszust został namierzony. Nalega, aby osoba pokrzywdzona wypłaciła określoną sumę pieniędzy z banku i przekazała ją wyznaczonej osobie lub prosi o wykonanie przelewu bankowego na wskazany numer konta - dodaje policjantka.

Zdjęcie ilustracyjne

Fałszywy „funkcjonariusz" podaje często wymyślone nazwisko, a nawet zmyślony numer odznaki, prosi, aby nie przerywać rozmowy telefonicznej i wybrać numer na Policję. Wtedy inny głos w słuchawce przekonuje ofiarę, że bierze udział w akcji rozpracowania oszusta. Sprawcy oszustw wywierają na ofiarach presję czasu. Nie dają chwili na zastanowienie się, czy sprawdzenie informacji o dzwoniącym. Przekonują starsze osoby, że ich pieniądze pomogą w schwytaniu przestępców. Mówią, że gotówka przechowywana na koncie nie jest bezpieczna, a oszust ma do nich łatwy dostęp. Przestępcy, podając się za funkcjonariuszy, grożą konsekwencjami prawnymi, jeżeli ich rozmówca nie będzie współpracował. Tuż po przekazaniu pieniędzy kontakt się urywa, a przestępcy znikają ze wszystkimi oszczędnościami ofiary.

Jak nie stać się ofiarą oszustów?

Przede wszystkim należy zachować ostrożność – jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto podszywa się pod policjanta, członka naszej rodziny i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Zadzwońmy do kogoś z rodziny, zapytajmy o to, czy osoba, która prosiła nas o pomoc, rzeczywiście jej potrzebuje.

Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów. Policja nigdy nie informuje telefonicznie o prowadzonych działaniach i nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy. Zatroszcz się o osoby bliskie w Twoim otoczeniu. Informuj, ostrzegaj, utrzymuj kontakt, interesuj się ich losem. W razie wątpliwości kontaktuj się z Policją pod numerami telefonów alarmowych 112. Zwracamy się z apelem, również do osób młodych. Rozmawiajmy z rodzicami, dziadkami o tym, że są osoby, które mogą chcieć wykorzystać ich życzliwość. Powiedzmy im jak zachować się w sytuacji, kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o pożyczenie dużej ilości pieniędzy. Zwróćmy uwagę na zagrożenie osobom starszym, o których wiemy, że mieszkają samotnie. Wykorzystujmy okoliczności np. rodzinne spotkania, święta, jak i przypadkowe spotkania na ulicy i ostrzegajmy bliskich przed zagrożeniami. Zwykła ostrożność może uchronić ich przed utratą zbieranych latami oszczędności.


tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Sopot Jazz Festival Scena Molo
Reklama Ziaja kuracja peptdowa