Niedzielne popołudnie oraz wieczór, 14 czerwca upłyną pod znakiem bardzo niespokojnej aury. Pomorze znajduje się pod wpływem układu niżowego znad Skandynawii, który przynosi chłodne i wilgotne powietrze polarne morskie oraz gwałtowne zjawiska konwekcyjne.
Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć silne opady deszczu od 10 mm do lokalnie 20-25 mm. W czasie przechodzenia komórek burzowych wiatr w porywach osiągnie do 70 km/h. Lokalnie możliwy jest grad.
Niebezpieczna aura może utrzymać się do godz. 23.00. Równolegle IMGW wydał ostrzeżenie przed gwałtownymi wzrostami stanów wody, które obowiązuje w niedzielę do godziny 21:00. Na otwartym Bałtyku i w strefie przybrzeżnej (Zatoka Gdańska) obowiązuje ostrzeżenie przed silnym wiatrem – wiatr zachodni może w porywach osiągać do 7-8 stopni w skali Beauforta, występują też szkwały burzowe. Termometry w regionie wskażą maksymalnie od 16°C do 19°C.
W poniedziałek aura na Pomorzu zacznie się stopniowo stabilizować. Najtrudniejsza, frontowa strefa burzowa przesunie się na wschód kraju. Zachmurzenie będzie umiarkowane, okresami wzrastające do dużego.
Miejscami wciąż mogą pojawiać się przelotne opady deszczu, jednak będą one znacznie słabsze niż w niedzielę. Lokalnie, głównie we wschodniej części województwa, wciąż istnieje niskie ryzyko rozwoju słabych, rozproszonych burz. Temperatura maksymalna w ciągu dnia wyniesie zaledwie 14 do 17°C (w Gdańsku ok. 15°C). Wiatr będzie umiarkowany i dość silny, w porywach na lądzie do 55 km/h, a nad samym morzem i na Wybrzeżu nawet do 60 km/h, z kierunków zachodnich i północno-zachodnich.


Napisz komentarz
Komentarze