Reklama Activa - Kamienice Pruszczańskie

Jest wstępny raport w sprawie wypadku samolotu w gminie Suchy Dąb

Opublikowany został wstępny raport Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych w sprawie wypadku lotniczego, do jakiego doszło na początku marca 2022 roku w miejscowości Ostrowite w gminie Suchy Dąb. Dwóch mężczyzn, którzy znajdowali się w kabinie samolotu SportStar RTC przeżyło upadek maszyny na ziemię, jednak do dziś znajdują się w tak ciężkim stanie, że komisja nie była w stanie ich przesłuchać.
wypadek awionetki, Ostrowite

Autor: Facebook | Komenda Powiatowa PSP w Pruszczu Gdańskim

Do zdarzenia doszło w czwartek, 9 marca przed godz. 14. w miejscowości Ostrowite [nie Ostrowie - dop.red.] w gminie Suchy Dąb w powiecie gdańskim. Służby ratunkowe zastały na miejscu rozbity samolot jednosilnikowy z gdańskiego aeroklubu i dwóch poszkodowanych, przytomnych mężczyzn.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Wypadek awionetki pod Pruszczem Gdańskim! Ranni dwaj mężczyźni

W ciągu miesiąca od wypadku, wstępny raport na ten temat opublikowała Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych (PKBWL). Z dokumentu dowiadujemy się, że operatorem lotu szkoleniowego był Aeroklub Gdański, a rozbita na polu uprawnym została awionetka typu SportStar.

„Start nastąpił o godzinie 12.45. Następnie załoga wykonała sześć lotów po kręgu z procedurą T&G. W trakcie szóstego kręgu na pozycji z wiatrem wystąpiło zakłócenie pracy silnika, w związku z czym załoga wykonała dowrót do pasa i pełne lądowanie, a następnie skołowała z pasa i wykonała próbę silnika. Parametry pracy silnika były w normie, załoga wykonała start po którym skierowała się do wyznaczonej strefy pilotażu” – czytamy w skróconym opisie przebiegu zdarzenia sporządzonym przez Państwową Komisję Badania Wypadków Lotniczych, a dalej: „W trakcie wznoszenia, na małej wysokości, o godzinie 13.54 nastąpiło wyłączenie silnika, po którym samolot gwałtownie stracił wysokość i zderzył się z ziemią prawym skrzydłem, które zostało urwane, a samolot obrócił się o około 180⁰ w stosunku do kierunku lotu. W wyniku zderzenia z ziemią załoga odniosła ciężkie obrażenia ciała a samolot został poważnie uszkodzony.”

Dokument PKBWL informuje również, że do dnia publikacji raportu nie miała możliwości przesłuchania pilotów ze względu na poważne obrażenia, które odnieśli w wyniku wypadku. Chodzi o dwóch mężczyzn: 51-latka, który miał „wylatane” 166 godzin oraz 32-letniego instruktora, który miał z kolei ogółem „wylatane prawie 530 godzin, z czego ponad 318 h jako instruktor. Obaj piloci – według ustaleń komisji – przed lotem mieli zapewnione po 12 godzin odpoczynku, dobrze znali lotnisko oraz obowiązujące na nim procedury.

ZOBACZ TEŻ: Stegna: Pożar drewnianego lokalu gastronomicznego

„Nie znaleziono dowodów na to, że jakakolwiek choroba, niezdolność do działania lub czynniki fizjologiczne wpłynęły na czynności załogi” – pisze PKBWL.

Z kolei wyprodukowana w 2017 roku awionetka miała aktualne świadectwo zdatności do lotu. Temperatura powietrza w momencie zdarzenia wyliczona została na 0 st. C, a poniżej pułapu 1500 nie było tego dnia chmur.

„Samolot uległ poważnym uszkodzeniom [m.in.: oderwane skrzydła, urwane prawe koło podwozia – dop. red.] w wyniku zderzenia z ziemią. Nie stwierdzono aby elementy jego konstrukcji oddzieliły się przed wypadkiem” – dowiadujemy się z dokumentu, od którego bardziej szczegółowe informacje przyniesie zapowiadany przez Państwową Komisję Badania Wypadków Lotniczych raport końcowy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama
Reklama Pomorskie na pełnym baku! Ruszaj w drogę z Radiem Gdańsk
Reklama