Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Sopot: Komisarz z PiS przejmie władzę w mieście. Niezależnie od wyniku wyborów

Jacek Karnowski widzi swoją dalszą polityczną drogę w Sejmie. Dla Sopotu oznacza to nawet pół roku funkcjonowania pod rządami komisarza z nadania PiS. – Jestem przekonany, że moi zastępcy oraz niezależni radni Sopotu dadzą sobie z tym radę – mówi prezydent miasta.
Sopot

Autor: Canva | Zdjęcie ilustracyjne

Jacek Karnowski kandyduje do Sejmu. W mieście będzie komisarz z PiS

Jacek Karnowski oswaja sopocian ze zmianą na stanowisku włodarza Sopotu. Po 25 latach urzędowania oraz 33 pracy w miejskim samorządzie zdecydował się zamienić prezydencki fotel na sejmowe ławy. O jego możliwym starcie w jesiennych wyborach parlamentarnych mówiło się od czasu założenia w 2021 r. ruchu samorządowego „Tak! Dla Polski”, który od początku wykazywał aspiracje polityczne. Ogłoszenie Jacka Karnowskiego „dwójką” na listach Koalicji Obywatelskiej w okręgu gdańsko-sopockim oznacza niemal pewny mandat poselski. Wtorkowa (22 sierpnia) konferencja, na której włodarz nakreślił polityczne scenariusze dla Sopotu oraz podsumował ponad trzy dekady pracy w samorządzie, nie była łatwa. Także pod względem emocjonalnym.

PRZECZYTAJ TEŻ: Prezydent Sopotu chce do Sejmu. Kto go zastąpi? Jest kandydatka

– Dokonaliśmy rzeczy niemożliwych. Dziś Sopot jest zupełnie innym miastem od tego, którym był na koniec lat 80. Widzimy wiele inwestycji, zieleni, odnowionych domów, ale przede wszystkim kapitalne wyniki w nauczaniu oraz wspaniałe działania prospołeczne. Dziękuję za zaufanie wszystkim mieszkańcom Sopotu, dziękuję radnym. Okazaliśmy się skutecznym samorządem. Dziś żyjemy w pięknym mieście, w pięknym regionie – mówił wzruszony prezydent Karnowski.

Niestety, od 7 lat widzimy też zagrożenie. PiS chce odebrać nam lokalną demokrację oraz pozbawia nas środków unijnych. Dlatego razem z 700 innymi samorządowcami powołałem ruch samorządowy „Tak! Dla Polski”. Jesienne wybory będą przełomowymi. O to, czy będziemy w Unii Europejskiej, czy będziemy mieć środki na rozwój oraz czy uda nam się obronić demokrację.

Jacek Karnowski / prezydent Sopotu

Wybory parlamentarne 2023. W Sopocie komisarz z PiS?

Kandydowanie Jacka Karnowskiego rodzi też określone skutki dla miasta. Wybór na posła, a następnie wygaśnięcie mandatu prezydenta oznaczają każdorazowo przedterminowe wybory lub wprowadzenie przez premiera komisarza przejmującego pełnię władzy wykonawczej w gminie. Pierwszą z opcji wyklucza napięty kalendarz pomiędzy wyborami do parlamentu a samorządowymi, mimo że decyzją prezydenta Andrzeja Dudy przedłużono kadencję włodarzy oraz rad gmin do 30 kwietnia 2024 r.

Wiadomo już, że po poselskiej nominacji dla Jacka Karnowskiego władza w mieście przejdzie w ręce nominata obozu rządzącego. I tu znów pojawiają się dwie opcje, w zależności, czy rząd w nowej kadencji Sejmu utworzą PiS z koalicjantem czy opozycja demokratyczna.

PRZECZYTAJ TEŻ: Prezydent Sopotu Jacek Karnowski gotowy do startu w wyborach do Sejmu

Zgodnie z prawem, wygaśnięcie mandatu prezydenta następuje wraz z postanowieniem komisarza wyborczego, wydanym w ciągu 14 dni od dnia oficjalnego wyboru na posła. Biorąc pod uwagę, że oficjalne wyniki wyborów do Sejmu poznamy w pierwszym tygodniu po głosowaniu, Jacek Karnowski zakończy urzędowanie najpóźniej na początku listopada. Do tego czasu nie ma szans na uformowanie nowego rządu, co oznacza, że komisarza wskaże premier Morawiecki na wniosek wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha. W mieście nie brakuje związanych z tym obaw.

– To nie jest tak, że komisarz musi podejmować złe decyzje. To może być bolesny dla miasta brak decyzji, tak jak w przypadku KPO, z którego wciąż nie mamy pieniędzy – mówił prezydent. – Można wyobrazić sobie sytuację, w której wygramy konkurs na środki unijne, a komisarz nie podpisze decyzji o ich przyjęciu. Można również wyobrazić sobie, że będzie próbował wymieniać wypróbowaną kadrę, wyłonioną w konkursach, na kadrę partyjną. Jak wiemy, w PiS wójt może zostać prezesem największej spółki Skarbu Państwa.

Pełne poparcie dla decyzji Jacka Karnowskiego wyrazili radni wpierającej go koalicji. We wtorek, 22 sierpnia mówili o „kolektywnej decyzji” oraz zrozumieniu chęci reprezentowania Sopotu w Sejmie.

– Jego determinacja będzie bardzo potrzebna w nowym rządzie. My zrobimy wszystko, by obronić w Sopocie demokrację oraz obowiązujące procedury. Jesteśmy władzą uchwałodawczą i na pewno przypilnujemy władzy wykonawczej, czyli tej, która będzie zarządzać miastem – zapewniał Piotr Bagiński, przewodniczący Rady Miasta Sopotu. – W momencie gdy powstanie nowy rząd i będzie nowy premier, przyjdzie komisarz z naszej opcji, z partii demokratycznej.

Nie chcemy tutaj funkcjonariuszy pisowskich. Z doświadczenia wiemy, czym była koalicja PiS oraz „Kocham Sopot”. Jedną rzecz możemy zadeklarować. Nie oddamy miasta w ręce PiS-u i jego przystawek w radzie miasta.

Marcin Skwierawski / wiceprezydent Sopotu

– Przed nami duże wyzwania. Niestety, komisarz z nadania PiS-u będzie mógł zatrzymać to, co wspólnie wypracowaliśmy przez ostatnie lata – mówiła Magdalena Czarzyńska-Jachim, wiceprezydentka Sopotu. – Nie wyobrażam sobie, aby poprzez zaniechania sopockie dzieci nie miały takiej, jak obecnie, oferty w szkołach, sopoccy seniorzy odpowiedniej opieki, oraz tego, że zatrzymamy ważne inwestycje, jak budowę mieszkań komunalnych, czy przestaniemy myśleć o rozwoju Sopotu jako kurortu.

Kto będzie prezydentem Sopotu po wyborach? Magdalena Czarzyńska-Jachim zastąpi Jacka Karnowskiego?

Prezydent Jacek Karnowski we wtorek, 22 sierpnia namaścił Magdalenę Czarzyńską-Jachim na swoją następczynię, z kolei wiceprezydentka ogłosiła powołanie nowego stowarzyszenia „Sopot dla Ciebie”, którego została prezesem. Będzie ono nową-starą siłą polityczną w mieście, która skumuluje radnych obecnej koalicji i wystartuje w przyszłorocznych wyborach samorządowych.

Jestem przekonana, że z całą drużyną podołamy wyzwaniu, jakim jest Sopot przyszłości. Sopot jako miasto, które będzie przyjazne dla wszystkich i dla każdego. Wiemy, że czekają nas trudne dyskusje, o transporcie, turystyce czy zieleni. Natomiast chcemy prowadzić je z mieszkańcami. Rozwiązań dla Sopotu nie wymyślimy za biurkami. Dlatego powołaliśmy stowarzyszenie „Sopot dla Ciebie”, po to by mieć platformę do współpracy, do rozmów. Musimy kontynuować to, co do tej pory udało się zrobić, oraz sprawić, by Sopot pozostał takim pięknym miejscem, jakim jest obecnie. Jestem przekonana, że razem dokonamy tego dla nas, dla naszych dzieci, dla naszych wnuków.

Magdalena Czarzyńska-Jachim / wiceprezydentka Sopotu

– To miasto zasługuje na wyjątkowych gospodarzy. Dlatego dzisiaj razem z innymi namawiam moją zastępczynię Magdalenę Czarzyńską-Jachim do startowania na prezydentkę Sopotu, razem z radnymi do startowania do rady miasta. Jestem przekonany, że to będzie „dream team” dla Sopotu na następne lata – mówił Jacek Karnowski.

Póki co, personalia przyszłego komisarza są niewiadomą. Nieoficjalnie mówi się, że władzę w Sopocie otrzyma przyszły kontrkandydat Magdaleny Czarzyńskiej-Jachim w wyborach na prezydenta miasta. Ale może nim zostać również osoba zupełnie niezwiązana z miastem, nominowana przez środowisko polityczne z Nowogrodzkiej.

PRZECZYTAJ TEŻ: Jacek Karnowski: PiS rzeczywiście przestraszyło się, że będzie musiało oddać władzę

– Liczę, że komisarzem będzie osoba z dużym doświadczeniem samorządowym, umiejąca funkcjonować w trudnych warunkach – mówi Paweł Petkowski, sopocki radny Prawa i Sprawiedliwości. – Urzędowi potrzeba osoby z zewnątrz. Kogoś, kto będzie potrafił spojrzeć na pewne tematy chłodnym okiem. Mieszkańcy zasługują na to, by dowiedzieć się o sprawach, które, być może, przez dziesięciolecia nie ujrzały światła dziennego. To będzie dobry czas dla sopockiego urzędu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama