mural z braćmi Kliczko

(fot. Karol Makurat | Zawsze Pomorze)

Bezsensowne uszkodzenie muralu z braćmi Kliczko
w Gdańsku. Policja powiadomiona

Znany mural z braćmi Witalijem i Władimirem Kliczko w pobliżu przystanku kolejowego Gdańsk Jasień został zniszczony. Pewien mężczyzna umieścił na nim obraźliwe napisy, został jednak nagrany przez system monitoringu. Sprawę zgłoszono już policji.
Piotr
Piesik
22.06.2022 / 16:47
Aktualizacja | 23.06.2022
godz. 14:30

Policja podjęła już czynności w sprawie uszkodzenia murala z braćmi Kliczko w pobliżu przystanku PKM. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Gdańsku, zabezpieczono monitoring przedstawiający mężczyznę, który uszkodził mural. Formalne zgłoszenie ze strony Pomorskiej Kolei Metropolitalnej nie wpłynęło jeszcze do Policji, lecz to nie pierwszy przypadek wandalizmu na trasie PKM, obie instytucje są w stałym kontakcie.

Czyn taki jak uszkodzenie mienia jest ścigany na wniosek pokrzywdzonego. Kwalifikacja zdarzenia będzie uzależniona od treści wymalowanych na muralu napisów oraz spowodowanych szkód materialnych. 

O zdarzeniu poinformowała Pomorska Kolej Metropolitalna. W środę, 22 czerwca po godzinie 10:00 w okolicach przystanku kolejowego Gdańsk Jasień wzdłuż muru PKM, na którym znajdują się murale pod wspólnym hasłem „Solidarni z Ukrainą”, przechodził starszy mężczyzna. W pewnej chwili zatrzymał się przy muralu, na którym są przedstawieni bracia Witalij i Władimir Kliczko. Wykonał go Piotr TUSE Jaworski.

Mężczyzna wyjął z kieszeni kredkę lub mazak i na muralu napisał kilka obraźliwych słów, m.in. „faszyści” i „bandyci”. Skoro miał ze sobą coś do malowania, prawdopodobnie rzecz całą zaplanował. 

Jak informuje PKM, wszystko zarejestrowały kamery monitoringu, dlatego natychmiast powiadomiono policję. Zanim patrol dotarł na miejsce, mężczyzna oddalił się w nieznanym kierunku. Wszczęto dochodzenie, wizerunek sprawcy jest bardzo wyraźny. Są więc duże szanse na jego wykrycie i ukaranie.

Pomorska Kolej Metropolitalna ostrzega, że wzdłuż całej linii zainstalowano ponad 300 kamer monitoringu. Rejestrowały już rozmaite zdarzenia, głównie jednak z udziałem nastolatków. Tym razem wandalizmem „popisał się” dojrzały, wręcz starszy człowiek.

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze