Pacjenci blokują kolejki do lekarza. 1 na 10 nie przychodzi na wizytę

W ubiegłym roku ponad 1,1 mln pacjentów z Pomorza skorzystało z wizyty u specjalisty, badania czy hospitalizacji. Równocześnie, mimo wysyłanych przez NFZ przypomnień o wizycie, odnotowano ponad 102 tysiące niezgłoszonych absencji. Lekarze mówią o pladze, dezorganizującej pracę przychodni i szpitali oraz o sztucznym ograniczaniu dostępu do pomocy medycznej.
Dorota
Abramowicz
5.02.2024 / 15:05

Zaklejone krzesła w przychodniach

Ponad rok temu w poczekalniach kilku warszawskich przychodniach zorganizowano niecodzienną akcję, polegająca na oklejaniu taśmą krzeseł. Symbolicznie niedostępne krzesła przypominały o pacjentach, którzy zarezerwowali wizytę u lekarza, a następnie - nic nikomu nie mówiąc - po prostu się nie zgłosili.

W ten sposób zainaugurowano ogólnopolską kampanię społeczną #Odwołuję#Nie blokuję, która miała zasygnalizować poważny problem systemu opieki zdrowotnej w Polsce. Problem, który przekładał się nawet na 17 milionów konsultacji rocznie, nieudzielonych z powodu niezgłoszonej absencji.

Czy pacjent ma prawo zapomnieć?

Wcześniejsze pomysły, by np. karać finansowo zapominalskich pacjentów, nie zdobyły aprobaty ówczesnych władz. Postawiono więc na kampanie społeczną i akcję przypominania roztargnionym, że czeka na nich lekarz. W niektórych przypadkach było to zrozumiałe. Na wizytę u ortopedy na NFZ pacjent oczekuje średnio 82 dni, a pierwsze spotkanie z endokrynologiem przeciętnie można zaplanować po roku od rezerwacji.

To i tak nic wobec wizyty u neurochirurga. Średni okres oczekiwania w Gdańsku na wizytę w poradni neurochirurgicznej na NFZ sięga 1020 dni.

CZYTAJ TEŻ: Dzień Walki z Rakiem. Jaki nowotwór najczęściej zabija mieszkańców Pomorza?
lekarz

102 tys. absencji

Jak informuje Monika Kierat z pomorskiego oddziału NFZ, w ub. roku ponad 105 tysięcy osób z Pomorza powiadomiło placówki medyczne o rezygnacji z wizyty u specjalisty, badania czy hospitalizacji.

- W tym samym okresie zanotowano w naszym regionie ponad 102 tysiące niezgłoszonych absencji, co skutkowało skreśleniem pacjentów z  listy oczekujących - mówi rzeczniczka funduszu. - Z usług podmiotów medycznych po wcześniejszym ustaleniu terminów skorzystało planowo w 2023 roku w naszym województwie ponad 1,1 mln osób.

Największa liczba zgłoszonych rezygnacji dotyczyła świadczeń z zakresu ortopedii i traumatologii narządów ruchu (ponad 20 tysięcy), kardiologii (ponad 19 tysięcy), fizjoterapii ambulatoryjnej (14 tysięcy) oraz onkologii (11 tysięcy).

Wśród nieodwołanych świadczeń dominowały również ortopedia (blisko 30 tysięcy), kardiologia (ponad 22 tysiące) oraz fizjoterapia ambulatoryjna (prawie 14 tysięcy). Ponad 10 tysięcy osób nie odwołało wizyt u endokrynologa, a 9,5 tys. nie zgłosiło rezygnacji ze świadczeń z zakresu onkologii.

W ubiegłym roku ponad 105 tysięcy osób z Pomorza powiadomiło placówki medyczne o rezygnacji z wizyty u specjalisty, badania czy hospitalizacji. W tym samym okresie zanotowano w naszym regionie ponad 102 tysiące niezgłoszonych absencji, co skutkowało skreśleniem pacjentów z  listy oczekujących

12 milionów SMS-ów od NFZ

W minionym roku w całym kraju urzędnicy NFZ monitorowali wizyty oraz rezygnacje w ramach 40 świadczeń.

- W 2023 r. NFZ wysłał prawie 12 milionów SMS-ów do pacjentów z przypomnieniem o wizycie u specjalisty, badaniu czy hospitalizacji - informuje Monika Kierat. - Powiadomienia na telefon miało zmniejszyć skalę nieodwołanych wizyt finansowanych przez Fundusz. W ubiegłym roku było ich w kraju prawie 1,3 miliona.

Przypominające SMS-y Narodowy Fundusz Zdrowia wysyła już czwarty rok, przypominając o pierwszorazowym korzystaniu z czterdziestu typów świadczeń, w tym m.in. z kardiologii, ortopedii, operacji jaskry, endoprotezoplastyki, gastroskopii, kolonoskopii, tomografii komputerowej czy rezonansu magnetycznego.

- Pacjent otrzymuje wiadomość SMS na cztery dni przed umówioną wizytą lub badaniem - tłumaczy rzeczniczka pomorskiego NFZ. -  W jej treści znajduje się informacja o świadczeniu, terminie wizyty oraz numer telefonu, pod który pacjent może zadzwonić w celu odwołania  wizyty.

Efekty już widać. W porównaniu z 2022 r. liczba nieodwołanych wizyt spadła w minionym roku o około 100 tys. Nadal jednak wielu chorych nie skorzystało z szansy wcześniejszego otrzymania pomocy medycznej tylko dlatego, że inni zablokowali im kolejkę.

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze