Nils Schmid, parlamentarny sekretarz stanu w Federalnym Ministerstwie Obrony Niemiec, spotkał się w 22. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Królewie Malborskim z żołnierzami niemieckiego komponentu powietrznego wykonującymi zadania obrony przestrzeni powietrznej wschodniej flanki NATO. Polityka powitał Paweł Zalewski, sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej.
Sześć samolotów myśliwskich Eurofighter Typhoon należących do brytyjskich Royal Air Force z końcem lipca opuszcza lotnisko 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Królewie Malborskim. Przez cztery miesiące brytyjscy piloci wspólnie ze swoimi szwedzkimi i polskimi kolegami zabezpieczali przestrzeń powietrzną państw wschodniej flanki NATO w ramach operacji Air Policing.
Myśliwce Eurofighter Typhoon należące do brytyjskich Royal Air Force, stacjonujące w ramach kontyngentu NATO w Królewie Malborskim, czterokrotnie startowały w trakcie ostatnich siedmiu dni, by przechwycić rosyjskie samoloty nad Bałtykiem. Maszyny nie miały planu lotu i nie komunikowały się z kontrolą. W odpowiedzi NATO uruchomiło procedury misji Air Policing.
Rosyjski samolot Su-24 wykonywał niebezpieczne manewry nad Morzem Bałtyckim. Dowództwo sił NATO wydało rozkaz przechwycenia maszyny, co wykonała polska para dyżurna myśliwców, stacjonujących na Litwie. Informację ujawnił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że podobne incydenty miały miejsce w ostatnich tygodniach, na przechwycenie obcych maszyn startowały szwedzkie myśliwce Gripen stacjonujące w Królewie Malborskim.
Samoloty Eurofighter Typhoon brytyjskich sił powietrznych oraz należące do szwedzkiego lotnictwa maszyny Saab JAS-39 Gripen już od kilku dni stacjonują na lotnisku 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Królewie Malborskim. Oficjalnie zainaugurowano tam kolejną misję Air Policing, z udziałem ministra obrony Szwecji Påla Jonsona, ministra obrony narodowej Polski Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz przedstawicieli Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Lotnictwo państw sojuszu NATO wykonuje zadanie strzeżenia przestrzeni powietrznej państw członkowskich paktu.
Osiem myśliwców wielozadaniowych Saab JAS-39 Gripen należących do Szwedzkich Sił Powietrznych pojawi się lada dzień na lotnisku 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Królewie Malborskim. Będzie to kontyngent lotniczy sił sojuszu NATO.
Polskie myśliwce MiG-29 z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku od początku tego roku już pięciokrotnie przechwyciły samoloty zbliżające się do polskiej przestrzeni powietrznej nad Morzem Bałtyckim. We wszystkich przypadkach identyfikowano zwiadowcze maszyny lotnictwa Federacji Rosyjskiej. Na lotnisku 22. BLT w Królewie Malborskim nie stacjonują w tej chwili samoloty innych państw członkowskich NATO. Zabezpieczenie polskiej przestrzeni powietrznej spoczywa na maszynach MiG-29 pełniących całodobową służbę dyżurną.
Polska zakupi 96 śmigłowców uderzeniowych w USA. Maszyny mają stacjonować w Inowrocławiu, Świdniku i Malborku. Taka decyzja pociąga za sobą bardzo wiele konsekwencji, także dla regionu pomorskiego. Tym bardziej, że wśród baz przewidzianych dla nowych helikopterów nie wymieniono Pruszcza Gdańskiego.
Włoski kontyngent lotniczy z czterema samolotami myśliwskimi Eurofighter Typhoon zakończył czteromiesięczną misję w Polsce. Maszyny stacjonowały na lotnisku 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Królewie Malborskim - wykonały stąd 26 startów alarmowych, w trakcie zadań piloci spędzili w powietrzu 700 godzin.
Już 25 razy włoskie samoloty myśliwskie Eurofighter Typhoon startowały w trybie alarmowym z lotniska w Królewie Malborskim, gdzie stacjonuje kontyngent Aeronautica Militare, czyli Włoskich Sił Powietrznych. Maszyny wykonują zadania w ramach sojuszniczych sił NATO, rozkazy startu nadchodzą z dowództwa znajdującego się w Niemczech. Alarm podnoszony jest w razie zbliżania się nierozpoznanych samolotów do przestrzeni powietrznej państw NATO lub wystrzelenia rakiet, których tor lotu może prowadzić nad państwa sojusznicze.
Po tym, jak samolot MiG-29 z 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego w trakcie lotu szkoleniowego przekroczył barierę dźwięku, a fala gromu dźwiękowego spowodowała uszkodzenie pokryć dachowych kilkunastu budynków we wsi Szaleniec (powiat malborski), pilot tego samolotu został zawieszony.
Potężny huk przetoczył się w czwartkowe przedpołudnie nad okolicami Starego Pola na Żuławach. Okazało się, że samolot MiG-29 z 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego w trakcie lotu szkoleniowego przekroczył barierę dźwięku. Maszyna znajdowała się dość nisko nad ziemią, na wysokości około 300 metrów. Fala gromu dźwiękowego spowodowała uszkodzenie pokryć dachowych kilkunastu budynków we wsi Szaleniec. Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych zapowiada pokrycie szkód.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów