Będzie referendum ws. odwołania wójta Przechlewa? Inicjatorzy akcji zbierania podpisów pod wnioskiem o jego organizację, przekonują, że nie powinien dłużej rządzić gminą. To pokłosie kolizji, którą kilka tygodni temu Andrzej Żmuda Trzebiatowski spowodował pod wpływem alkoholu. Zresztą nie po raz pierwszy w swojej samorządowej karierze. - Liczne sygnały niezadowolenia, wstydu i oburzenia społecznego świadczą o utracie społecznej legitymacji do dalszego pełnienia funkcji wójta.
Wójt gminy Przechlewo Andrzej Żmuda Trzebiatowski przyznał, że ma problem z alkoholem. Podjął decyzję, że w najbliższym czasie podda się leczeniu. Jednocześnie stanowczo wykluczył swoją dymisję, bo, jak przyznał, jest człowiekiem... odważnym i odpowiedzialnym.
Opozycyjni radni domagają się dymisji wójta Przechlewa. Andrzej Żmuda Trzebiatowski spowodował przed tygodniem kolizję drogową. W chwili zatrzymania miał 1,5 promila alkoholu. On sam twierdzi, że pił dopiero po kolizji. - Zasadne jest by wójt poważnie rozważył podjęcie decyzji, która pozwoli mu zachować resztki godności i honoru – apelują radni.
Andrzej Żmuda-Trzebiatowski, wójt Przechlewa, który spowodował kolizję i uciekł, zmienił wersję wydarzeń. Mimo, że usłyszał zarzut kierowania samochodem pod wpływem alkoholu, co więcej, przed kamerą radia Weekend FM przeprosił za to, że jechał na podwójnym gazie, teraz stwierdził, że alkohol pił dopiero po kolizji. W chwili zatrzymania miał 1,5 promila. Usłyszał m.in. zarzut prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości.
Wójt Przechlewa spowodował kolizję pod wpływem alkoholu i odjechał z miejsca zdarzenia. Został zatrzymany po czterech godzinach. Wydmuchał 1,5 promila alkoholu. W rozmowie z dziennikarzem radia Weekend FM, Andrzej Żmuda-Trzebiatowski przeprosił za to, że wsiadł za kółko po alkoholu. Wcześniej był już karany za jazdę na podwójnym gazie.