Na festiwalu obejrzymy różne filmowe opowieści i gatunki, ale w tym roku kilka filmów z konkursu głównego napisano na podstawie prawdziwych historii – mówi Leszek Kopeć, dyrektor Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Wydarzenie rozpoczyna się w poniedziałek, 18 września.
Maciej Stuhr podczas jednej z festiwalowych gal stwierdził błyskotliwie, że życie jest jak taśma filmowa. Jedni coś kręcą, inni się rozkręcają, a jeszcze inni zwijają. Trzymając się tej złotej myśli, można powiedzieć, że tym razem w Gdyni będzie wielu takich aktorów, którzy się cały czas pięknie rozkręcają.
Złote Lwy na 48. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych przyzna jury pod przewodnictwem reżysera Filipa Bajona. O tę statuetkę w konkursie głównym powalczy 16 filmów. Ale nie tylko tym będzie żył festiwal. Są też nowe cykle, jak: Mistrzowska Piątka, mocne kino mikrobudżetowe i ciekawe filmy z cyklu Polonica.
Scenograf, jak powiedział Tom Hanks, wręczając mi Oscara, to człowiek, który musi stworzyć tło dla aktora występującego w filmie. Od siebie dodam, że to ktoś, kto potrafi stworzyć ułudę świata, w którą widz siedzący w sali kinowej uwierzy – mówi Allan Starski. Został Laureatem Platynowych Lwów 48. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
Tego jeszcze nie było. Dwa festiwale w jednym. Pierwszy z nagrodą Złote Lwy, drugi z… symboliczną cegłą dla najlepszego filmu. Filmy ma festiwalu niebyłym oceniać będzie m.in. pisarka Dorota Masłowska.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów