Fregata, korweta, trałowce oraz okręt flagowy NATO – polska Marynarka Wojenna uczestniczy w BALTOPS 2026, największych manewrach morskich Sojuszu Północnoatlantyckiego na Bałtyku. W 55. edycji ćwiczeń bierze udział około 20 państw. Scenariusz obejmuje operacje prowadzone na morzu, pod wodą i w powietrzu.
Myślę, że Polska przez prawie czterdzieści lat od końca PRL nie popełniła, na szczęście, żadnego, poważnego błędu. Groźnego dla jej interesów. To się może jednak zmienić, bo w tym świecie, w którym obecnie żyjemy, łatwiej o błąd. A i jego cena może być dużo większa – mówi w rozmowie z „Zawsze Pomorze” Janusz Reiter, były ambasador Polski w USA i Niemczech.
Na Politechnice Gdańskiej uruchomiono NATO DIANA Living Lab – unikalny ośrodek testowania technologii dla bezpieczeństwa i obronności państw NATO. To jedyne takie miejsce w krajach Sojuszu Północnoatlantyckiego. W Gdańsku będą rozwijane i testowane technologie dla bezpieczeństwa i obronności w warunkach zbliżonych do rzeczywistych, a użytkownikami będą innowatorzy, przemysł i wojsko krajów NATO.
W mikołajki, a więc 6 grudnia, pięć niemieckich myśliwców Eurofighter Typhoon w ramach misji NATO rozpocznie dyżury bojowe w 22. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Malborku. Samoloty i około 150 żołnierzy z niemieckiego Skrzydła Lotnictwa Taktycznego 31 „Boelcke” są już na miejscu.
Od miesięcy toczy się w polskiej sieci wojna kognitywna. Ma ona spowodować, że społeczeństwo nie będzie gotowe do obrony – mówi Paweł Nowacki, współzałożyciel i członek zarządu Stowarzyszenia Praktyków Transformacji Cyfrowej, które prowadzi fact-checkingowy projekt szkoleń dla dziennikarzy.
Rosyjskie drony przeprowadzające ataki na Ukrainie wleciały w nocy z wtorku na środę, 9 na 10 września, na terytorium Polski. Część z nich zestrzelono. Ruch lotniczy w większości kraju odbywa się już bez zakłóceń. NATO jednak nie pozostawia złudzeń – wtargnięcie dronów było celowe.
Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez 19 rosyjskich dronów w nocy z 9 na 10 września nie jest przypadkiem ani pomyłką techniczną. To sygnał wysłany z Moskwy – czytelny, bezczelny i celowy. Sygnał, że Władimir Putin nie cofnie się przed niczym i przed nikim, a jego polityka zastraszania ma trafić do polskiego społeczeństwa, zasiać lęk, niepokój, panikę i wprowadzić chaos. Tym bardziej, że dzieje się to tuż przed rosyjsko-białoruskimi ćwiczeniami wojskowymi Zapad 2025, które od lat stają się pokazem siły i prężeniem muskułów tuż za naszą granicą. Jednak teraz nabierają szczególnego wymiaru. Dobrze, że po raz pierwszy wrogie drony zostały zestrzelone.
Kolejne przechwycenie rosyjskiego samolotu nad Bałtykiem, tym razem przez sojuszniczą parę dyżurną samolotów brytyjskich. To w ostatnich tygodniach już kolejny przypadek prowokacyjnego testowania gotowości systemów państw NATO.
Blisko 50 okrętów wojennych, kilkadziesiąt statków powietrznych, ponad 9 tysięcy żołnierzy z 18 krajów paktu NATO bierze udział w ćwiczeniach Baltops25 prowadzonych na Morzu Bałtyckim. Polska Marynarka Wojenna reprezentowana jest przez fregatę rakietową, korwetę i dwa trałowce. Manewry będą trwać przez dwa tygodnie, od Cieśnin Duńskich po Zatokę Gdańską.
Dwukrotnie w trakcie dwóch dni samoloty NATO bazujące na lotnisku w Królewie Malborskim zostały poderwane w trybie alarmowym dla przechwycenia maszyn zbliżających się do przestrzeni powietrznej państw członkowskich sojuszu. Wykonanie tych zadań potwierdził minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. W obu przypadkach intruzami okazały się samoloty rosyjskie.
Przy nabrzeżach Portu Gdańsk w ostatnich dniach można było zobaczyć dwie jednostki członków NATO. Niemiecka korweta FGS Magdeburg oraz niderlandzka fregata HNLMS Tromp (F803) zapewniają bezpieczeństwo w obszarze Morza Bałtyckiego.
Powrót Donalda Trumpa do władzy będzie dużym wyzwaniem dla świata. Bo najbardziej przewidywalna jest jego nieprzewidywalność.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów