Prokuratura Okręgowa w Słupsku wznowiła śledztwo dotyczące śmierci 32-letniego więźnia w Zakładzie Karnym w Czarnem. Decyzja ta to wynik zażalenia złożonego przez matkę zmarłego Bartłomieja M. oraz jej pełnomocnika. Po ponownej analizie zgromadzonego materiału dowodowego śledczy uznali, że konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych czynności.
Pełnomocnik rodziny Bartłomieja Miecznikowskiego, który zmarł w Zakładzie Karnym w Czarnem w powiecie człuchowskim, złożył zażalenie na decyzję Prokuratury Okręgowej w Słupsku o umorzeniu postępowania w tej sprawie. Prokuratura wskazuje, że do śmierci osadzonego doszło bez udziału osób trzecich, a biegły wykluczył także tzw. śmierć gwałtowną. Rodzina zmarłego domaga się jednak ponownego zbadania okoliczności śmierci Bartłomieja Miecznikowskiego i walczy o, jej zdaniem, sprawiedliwy wyrok.
Prokurator Patryk Wegner został nowym Prokuratorem Okręgowym w Słupsku. Zastąpił prokuratora Krzysztofa Młynarczyka, który zrezygnował ze stanowiska. Prokurator Wegner był dotychczas Prokuratorem Rejonowym w Lęborku.
Czy funkcjonariusze Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni zajmujący się zwalczaniem nielegalnego hazardu sami brali udział w zorganizowanej grupie przestępczej? Zdaniem prokuratury m.in. informowali w zamian za korzyść majątkową o planowanych kontrolach lokali z nielegalnymi grami hazardowymi oraz ukrywali korzyści majątkowe pochodzących z przestępstw. Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Słupsku.
Miesięczny areszt tymczasowy zastosował sąd wobec funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w Bytowie. Prokuratura zarzuca jemu oraz jeszcze jednej osobie wyłudzanie pieniędzy. Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Słupsku.
10 tysięcy złotych grzywny i rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata – o taki wyrok dla mężczyzny, który przechowywał skradzione głównie w Niemczech 9 naczep do ciężarówek z ładunkami wartych 1,7 mln zł, wystąpiła Prokuratura Okręgowa w Słupsku. Swoją „dziuplę” niedaleko Człuchowa Marek K. prowadził do jesieni 2022 roku, ale śledztwo w sprawie złodziei wciąż trwa, prowadzone przez niemieckie organy ścigania.
Cztery filmy pornograficzne z udziałem małoletnich znaleziono na telefonach komórkowych należących do 36-latka z Bytowa. Mężczyźnie grozi do 15 lat więzienia, bo działał w warunkach recydywy, czyli powrotu do przestępstwa.