Ciało mężczyzny znaleziono w jeziorze Jeleń 5 lat temu
Do śmierci mężczyzny doszło w dniu 15 listopada 2021 roku w Pomysku Wielkim (powiat bytowski). Jego ciało zostało odnalezione w pobliskim jeziorze Jeleń.
- Na podstawie zebranego materiału dowodowego, pokrzywdzony najprawdopodobniej w dniu 15 listopada 2021 roku, w godzinach porannych wstał z łóżka, wyszedł z miejsca zamieszkania i udał się w nieznanym kierunku - wyjaśnia Paweł Wnuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Słupsku. - Następnie jego żona, po przebudzeniu, ujawniła w ich wspólnym domu, głównie w łazience, liczne krwawe zabrudzenia. Zaniepokojona zastanym widokiem zaczęła szukać męża. Poinformowała o tym także pozostałych domowników, to jest synów oraz córkę. Po niedługim czasie, córka znalazła zwłoki ojca w jeziorze Jeleń około 150 metrów od posesji, w której zamieszkiwała rodzina Sobiszów.
Znaleziono wiele krwawych śladów
Wiadomo, że ciało pokrzywdzonego zostało wyciągnięte na brzeg, podjęto próbę reanimacji, która jednak nie przyniosła pozytywnego skutku. Przybyła na miejsce załoga pogotowia ratunkowego stwierdziła zgon. Na ciele denata ujawniono obrażenia w postaci rany tłuczonej na lewej stronie czoła, uraz łokcia lewego, lewego kolana oraz inne drobne obrażenia.
W trakcie czynności na miejscu zdarzenia, w domu pokrzywdzonego (głównie w łazience) ujawniono liczne krwawe ślady. Ślady znaleziono także przed wejściem do domu. Największą ilość śladów ujawniono w stodole znajdującej się nieopodal domu w gospodarstwie pokrzywdzonego.
W sprawie przeprowadzono bardzo szczegółowe śledztwo, w toku którego przesłuchano licznych świadków, również przy wykorzystaniu wariografu. Uzyskano szereg opinii biegłych sądowych, w tym z zakresu:
- medycyny sądowej,
- badań biologicznych,
- badań genetycznych
- oraz z zakresu symulacji i analizy obrazów z zastosowaniem technologii obrazowania 2D i 3D.
Przeanalizowano uzyskane w sprawie dane telekomunikacyjne, w tym w zakresie logowania się telefonów komórkowych do stacji BTS oraz informacje bankowe.
PRZECZYTAJ TEŻ: Kto zabił Ewę Miotk z Sierakowic? Tajemnicze zabójstwo 16-latki nadal rozpala emocje
Umorzenie śledztwa w sprawie śmierci Stefana Sobisza
- Pomimo podjętych starań, w sprawie nie udało się ustalić w sposób kategoryczny przebiegu zdarzeń, które doprowadziły do zgonu pokrzywdzonego - przyznaje Paweł Wnuk. - W sprawie brano pod uwagę różne warianty wydarzeń. Rozważano zabójstwo, nieszczęśliwy wypadek lub samobójstwo. Zgromadzony bardzo obszerny materiał dowodowy nie pozwalał na wykazanie w sposób kategoryczny i pozbawiony wszelkich wątpliwości, która wersja zdarzeń doprowadziła do zgonu Stefana Sobisza.
ZOBACZ TEŻ: Nowe dowody w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek. Prokuratura mówi o „materialnych śladach”
W konsekwencji postanowieniem z dnia 17 października 2025 roku prowadzone w niniejszej sprawie śledztwo umorzono. Po rozpoznaniu zażalenia pełnomocnika procesowego żony zmarłego Stefana Sobisza, Sąd Okręgowy w Słupsku, w marcu tego roku, postanowił utrzymać w mocy postanowienie Prokuratury Okręgowej w Słupsku o umorzeniu śledztwa w sprawie śmierci mężczyzny.
























Napisz komentarz
Komentarze