Miastecka filia Powiatowego Urzędu Pracy zaprasza w czwartek, 13 sierpnia na spotkanie pielęgniarki i pielęgniarzy z upadającego szpitala w Miastku. Temat: oferta pracy z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku. Miastko od Słupska dzielą 54 kilometry, dojazd bezpośrednim pociągiem trwa 57 minut.
Szpital Miejski w Miastku stracił wszystkie kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia. Po zaprzestaniu działalności leczniczej wygasły umowy dotyczące leczenia szpitalnego, fizjoterapii oraz ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. NFZ zapewnia, że mieszkańcy nie pozostaną bez opieki medycznej, a świadczenia przejmują okoliczne placówki.
Narodowy Fundusz Zdrowia żąda od szpitala miejskiego w Miastku zwrotu ponad 13 mln złotych. To skutek afery związanej z nieprawidłowym rozliczaniem zabiegów termolezji, wykonywanych przez neurochirurgów ze spółki „Spine”. Czy kolejne uderzenie w finanse zadłużonego szpitala przyspieszy kolejny wniosek o upadłość szpitala?
Władze Miejskiego Szpitala w Miastku zamykają czasowo kolejne szpitalne odziały. Tym razem do końca lipca tego roku zawieszona zostaje działalność oddziałów Chirurgii Ogólnej i Intensywnej Opieki Medycznej. Powodem jest brak kadry lekarskiej, wynikający ze sporu dotyczącego zaległych wynagrodzeń, które sięgają już kilku milionów złotych. Ogólny dług szpitala to ponad 40 mln zł.
Samorządowe władze Pomorza ubolewają, że kwestie ewentualnej konsolidacji szpitali w Miastku i Słupsku były omawiane na sesji miasteckiej Rady Miasta bez ich udziału. Zarząd Województwa Pomorskiego wydał w tej sprawie oświadczenie.
Miastko zaciągnie 5 mln zł kredytu, by ratować Szpital Miejski. Pieniądze mają zostać przeznaczone na wypłatę zaległych wynagrodzeń dla pracowników placówki. Zadłużenie szpitala przekracza już 35 mln zł, a władze prowadzą rozmowy w sprawie możliwej konsolidacji z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Słupsku.
Według ustaleń Radia Gdańsk, w Szpitalu Miejskim w Miastku w ciągu 14 miesięcy wykonano ponad 2,5 tys. zabiegów neurochirurgicznych o wartości około 13 mln zł. Kontrola konsultanta wojewódzkiego wykazała szereg nieprawidłowości, a rekordowego dnia jeden lekarz miał przeprowadzić 77 operacji na oddziale dysponującym zaledwie 19 łóżkami. Sprawę badają NFZ, CBA i prokuratura.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów