Reklama

77 operacji jednego dnia. Kontrowersje wokół zabiegów w szpitalu w Miastku

Według ustaleń Radia Gdańsk, w Szpitalu Miejskim w Miastku w ciągu 14 miesięcy wykonano ponad 2,5 tys. zabiegów neurochirurgicznych o wartości około 13 mln zł. Kontrola konsultanta wojewódzkiego wykazała szereg nieprawidłowości, a rekordowego dnia jeden lekarz miał przeprowadzić 77 operacji na oddziale dysponującym zaledwie 19 łóżkami. Sprawę badają NFZ, CBA i prokuratura.
77 operacji jednego dnia. Kontrowersje wokół zabiegów w szpitalu w Miastku
Szpital w Miastku pod lupą NFZ, CBA i prokuratury. Trwa wyjaśnianie nieprawidłowości dotyczących zabiegów neurochirurgicznych

Autor: Szpital Miejski w Miastku

Ponad 2,5 tysiąca zabiegów w 14 miesięcy

Jak informuje Radio Gdańsk, lekarska spółka Spine przeprowadziła w Szpitalu Miejskim w Miastku ponad 2,5 tys. zabiegów neurochirurgicznych w okresie od kwietnia 2024 do czerwca 2025 roku. Łączna wartość wykonanych procedur miała wynieść około 13 mln zł.

Kontrola przeprowadzona przez konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie neurochirurgii wykazała okoliczności, które mogą uzasadniać podejrzenie wyłudzenia środków publicznych. Największe wątpliwości wzbudziła liczba wykonywanych zabiegów oraz tempo ich realizacji.

CZYTAJ TEŻ: Miliony na zabiegach przeciwbólowych? Kontrola w szpitalu w Miastku i śledztwo CBA

Rekord: 77 operacji w jeden dzień

Z danych przedstawionych przez Radio Gdańsk wynika, że rekord padł 20 grudnia 2024 roku. Tego dnia na oddziale liczącym zaledwie 19 łóżek wykonano 77 zabiegów neurochirurgicznych.

Łącznie od 12 kwietnia do końca 2024 roku spółka miała przeprowadzić 1665 operacji. Kontrola wskazuje, że w dniach, w których wykonywano zabiegi, lekarze operowali średnio 34 pacjentów dziennie. Według protokołu typowy zabieg neurochirurgiczny trwa od jednej do dwóch godzin, natomiast w Miastku średni czas przypadający na jednego pacjenta miał wynosić około 10 minut.

Do czerwca 2025 roku wykonano kolejnych 885 zabiegów.

Oświadczenie szpitala

W mediach społecznościowych ukazało się oświadczenie placówki, podpisane przez zarząd. Poniżej jego treść. 

W związku z pojawiającymi się doniesieniami medialnymi dotyczącymi firmy" Spine" informujemy, że ze względu na fakt, iż przedmiotowa sprawa jest objęta postępowaniem przygotowawczym, nie jest możliwe udzielanie jakichkolwiek informacji na jej temat. Podyktowane jest to zarówno koniecznością zapewnienia prawidłowego przebiegu postępowania, jak i obowiązującymi przepisami dotyczącymi poufności informacji objętych postępowaniem przygotowawczym.

Jednocześnie informujemy, że podmiot, którego dotyczą doniesienia medialne, nie współpracuje ze Szpitalem Miejskim od ponad roku. Ponadto postępowanie czy wysokość stawek, o którym mowa w publikacjach medialnych, nie dotyczy lekarzy aktualnie zatrudnionych w naszym szpitalu.

Zwracamy się z uprzejmą prośbą o powstrzymanie się od formułowania komentarzy i rozpowszechniania informacji, które mogłyby naruszać dobra osobiste szpitala oraz jego personelu.

Kontrola wskazuje na możliwe straty NFZ

Zgodnie z protokołem kontroli z 3 listopada 2025 roku wynagrodzenie spółki za rekordowy dzień pracy przekroczyło 300 tys. zł, co odpowiada około 26 tys. zł za godzinę.

Konsultant wojewódzki oszacował potencjalną stratę Narodowego Funduszu Zdrowia na około 12,7 mln zł.

Szpital zapłacił już 3,4 mln zł. Trwa spór o kolejne miliony

Z dokumentów, do których dotarło Radio Gdańsk, wynika, że Szpital Miejski w Miastku przekazał spółce Spine około 3,4 mln zł. Jednocześnie część faktur nie została opłacona.

18 marca 2025 roku do placówki wpłynęło wezwanie do zapłaty dotyczące zaległości przekraczających 4,8 mln zł. Spółka zaproponowała zawarcie ugody, zakładającej spłatę należności w miesięcznych ratach.

Jak przekazał burmistrz Miastka Jerzy Wójtowicz, obecnie przed sądem toczy się spór o kwotę od 7 do 8 mln zł.

- Szpital jest ofiarą braku kontroli i niedoskonałości systemu oraz naszej trudnej sytuacji - powiedział burmistrz cytowany przez Radio Gdańsk.

Szpital zmaga się z 40-milionowym zadłużeniem

Sytuacja finansowa Szpitala Miejskiego w Miastku pozostaje bardzo trudna. Zadłużenie placówki sięga około 40 mln zł.

1 lipca zawieszono działalność oddziału wewnętrznego. Wcześniej zamknięto oddział ginekologiczno-położniczy oraz pediatrię. Pracownicy domagają się wypłaty zaległych wynagrodzeń.

Burmistrz Miastka liczy, że w ramach planowanej konsolidacji placówkę przejmie inny szpital. Nieoficjalnie mówi się o Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Słupsku. Decyzje dotyczące przyszłości lecznicy mają zapaść do końca roku.

ZOBACZ TAKŻE: Szpital w Miastku zamyka oddział chorób wewnętrznych. Powodem długi wobec lekarzy

Sprawę badają NFZ, CBA i prokuratura

Jak wynika z protokołu kontroli, 31 października 2025 roku spółka Spine zakończyła działalność, a jej wspólnicy utworzyli nowy podmiot - Spine Team Sp. z o.o.

Sprawę dotyczącą wykonywania kilkudziesięciu zabiegów dziennie badają obecnie Narodowy Fundusz Zdrowia, Centralne Biuro Antykorupcyjne oraz prokuratura. Wcześniej podobne nieprawidłowości opisywała Wirtualna Polska, wskazując, że analogiczny proceder miał dotyczyć także szpitala w Mogilnie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama
Reklama