Sąd Okręgowy w Gdańsku na 12 lat więzienia skazał Rafała Z., który w wiosną ubiegłego roku w Jagatowie zabił swoją żonę. Stosunkowo niski wyrok podyktowany jest postawą sprawcy, który przyznał się do winy i wyraził skruchę.
W kwietniu minionego roku, w Jagatowie, Rafał Z. zabił swoją żonę. Po kilku dniach poszukiwań, mężczyznę znaleziono w starej szopie. W czwartek, 6 marca, rozpoczął się jego proces - rozprawa będzie niejawna, ale wiadomo, że oskarżony traktowany jest jako szczególnie niebezpieczny.
Był poczytalny, a więc za zbrodnię może odpowiedzieć przed sądem w karnym procesie – tak biegli psychiatrzy ocenili stan, w jakim w połowie kwietnia był 43-letni Rafał Z. Mężczyzna przyznał się, że wówczas, zadając szereg ciosów nożem zabił 40-letnią żonę w Jagatowie w gminie Pruszcz Gdański.
- Nastąpił rozpad małżeństwa, z którym on nie potrafił się pogodzić – tak najkrócej można streścić motywację, o której w wyjaśnieniach mówił prokuratorowi Rafał Z. 43-latek usłyszał zarzut zabójstwa żony i przyznał, że dopuścił się zbrodni
Finał poszukiwań po zabójstwie w Jagatowie. 43-letni Rafał Z. został zatrzymany przez pomorskich policjantów wieczorem w środę, 17 kwietnia. Mężczyzna podejrzany jest o brutalne morderstwo żony.
Śmierć spowodowało masywne krwawienie z trzech tętnic, ale ogółem w niedzielę 14 kwietnia 2024 r. zabójca zadał 40-latce z Jagatowa w powiecie gdańskim kilkanaście ran kłutych i ciętych. To ustalenia sekcji zwłok kobiety. W sprawie trwają poszukiwania podejrzewanego o zbrodnię jej męża, śledczy czekają na postanowienie o jego aresztowaniu i list gończy, a policja stara się namierzyć 43-letniego Rafała Zyskę i prosi o informacje.
Policja poszukuje 43-letniego Rafała Z. Mężczyzna jest podejrzewany o zabójstwo swojej żony. Do zabójstwa doszło w Jagatowie w gminie Pruszcz Gdański. W rejonie poszukiwań, policjanci używają także śmigłowca oraz dronów.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów