Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Promuje się za pieniądze państwowej spółki? Jest zawiadomienie

„Wyrządził szkodę majątkową spółce, ponieważ celem spółki nie jest finansowanie prywatnej działalności” – pisze posłanka Agnieszka Pomaska w skierowanym do prokuratury zawiadomieniu, dotyczącym bilbordów, które zamiast Renk promować miały jego szefa kandydującego na wójta. Prezes Pomorskiego Hurtowego Centrum Rolno-Spożywczego S.A. (Renk), Paweł Dołkowski, który już wcześniej odniósł się do zarzutów, wszedł do drugiej tury wyborów samorządowych.
Bilbord z Pawłem Dołkowskim
Bilboard z Pawłem Dołkowskim

Autor: X | Agnieszka pomaska

O zawiadomieniu do prokuratury złożonym przez parlamentarzystkę Platformy Obywatelskiej, Agnieszkę Pomaską, jako pierwsze w czwartek, 11 kwietnia 2024 roku poinformowało Radio Zet. Sama parlamentarzystka potwierdza zgłoszenie sprawy, o której publicznie mówiła już w drugiej połowie lutego, do organów ścigania i przesyła nam kopię 3-stronicowego dokumentu.

„Funkcjonariusz publiczny przekroczył swoje uprawnienia w zakresie gospodarowania środkami publicznymi polegającymi na tym, że wykorzystał te środki w celach prywatnych. Działaniem tym wyrządził szkodę majątkową spółce, ponieważ celem spółki nie jest finansowanie prywatnej działalności” – czytamy w zawartych tam przez posłankę Agnieszkę Pomaskę stwierdzeniach, odnoszących się do Pawła Dołkowskiego. 

Agnieszka Pomaska (fot. Karol Makurat | Zawsze Pomorze)

Ponadto, już we wstępie zawiadomienia, parlamentarzystka zaznacza „istotne podejrzenie popełnienia przestępstwa” przez prezesa Pomorskiego Hurtowego Centrum Rolno-Spożywczego S.A.. Wyjaśnia też, że szef – niemal w całości należącego do Skarbu Państwa – Renku miał dopuścić się przestępstwa niedopełnienia lub przekroczenia obowiązków jako funkcjonariusz publiczny, co stanowi przestępstwo i zagrożone jest karą do 3 lat więzienia. 

W datowanym na 10 kwietnia 2024 r. dokumencie wskazano ponadto, że „działanie sprawcy istotnie było działaniem na szkodę szeroko rozumianego interesu publicznego” oraz „co najmniej godził się on z tym, że jego działania mogą stanowić czyn zabroniony”. 

Warto przypomnieć, że parlamentarzystka zastrzeżenia wobec prezesa Renku, który kandydując w wyborach samorządowych na wójta gminy Szemud 7 kwietnia, uzyskał niemal 21,5 procenta głosów i dostał się do zaplanowanej na 21 kwietnia 2024 r. drugiej tury, formułowała już w lutym. Wówczas jednak koncentrowała się na 51 billboardach przedstawiających wizerunek Pawła Dołkowskiego zapraszającego do Renku („co kosztowało w sumie 58 120 zł”), podczas gdy w piśmie skierowanym do śledczych dodatkowo akcentuje także „publiczne prezentowanie sponsorowanych postów ze środków publicznych na łamach portalu facebook.com”. 

W przesłanym wtedy do redakcji „Zawsze Pomorze” stanowisku, będącym odpowiedzią na komentarz, w którym Agnieszka Pomaska zestawiała wydatki na promocję Pomorskiego Hurtowego Centrum Rolno-Spożywczego S.A. z jego komitetem wyborczym Paweł Dołkowski napisał: 

„Co do posta z wypowiedzą i sugestiami pani Pomaska Agnieszka to moja odpowiedź jest następująca:

1. Funkcję Prezesa Zarządu PHCRS S.A. „RENK" objąłem w wyniku trwającego blisko pół roku konkursu, a nie nadania PIS jak to sugeruje w swojej wypowiedzi AP. Taki tryb wyłaniania członków zarządu w spółkach Skarbu Państwa funkcjonuje od lat.

2. Nie jest również prawdą, że podana kwota 58 tys. wydana została na mobile ustawione na „na wyjeździe z Szemud", co wydaje się sugerować pani posłanka AP. Jest to łączny koszt kilku kampanii reklamowych trwających od sierpnia 2023r , obejmujących ekspozycje reklam promujących rynek hurtowy, a w szczególności organizowane na jego terenie targi i kiermasze, które zainstalowane były i są w wielu miejscach na terenie województwa pomorskiego a nie tylko „na wyjeździe z Szemud".

3. Nie prawdą jest (pisownia oryginalna), że promuję swój start w wyborach samorządowych za pieniądze Spółki. Jeżeli pani Pomaska mówi, że za pieniądze spółki promuję swój start w wyborach to niech to udowodni. Ponieważ nigdzie w przestrzeni publicznej nie zauważyłem swoich materiałów wyborczych".

Jak dotąd lider „Czas na zmianę - KWW Pawła Dołkowskiego” publicznie nie odniósł się do zawiadomienia do prokuratury. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
trok 12.04.2024 06:28
Komentarz zablokowany

Aneta 11.04.2024 22:11
Komentarz zablokowany

Reklama
Reklama
Reklama