Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Ziaja kosmetyki kokos i pomarańcza
Reklama

Gdańsk: Znowu wrze wokół tramwaju przez ul. Bohaterów Getta

Zaostrza się konflikt wokół planowanej linii tramwajowej łączącej Piecki-Migowo z Wrzeszczem. Na ulicy Bohaterów Getta Warszawskiego ponownie pojawiły się bannery zarzucające władzom Gdańska arogancję i ukrywanie przed mieszkańcami faktycznych planów inwestycji.
Gdańsk: Znowu wrze wokół tramwaju przez ul. Bohaterów Getta

Autor: Kinga Kalenik

– Miasto wystąpiło o decyzję ZRID [zezwolenie na realizację inwestycji drogowej – red.], a przed nami ukrywa dokumentację – mówi Michał Błaut, rady dzielnicy Górny Wrzeszcz, a zarazem mieszkaniec ulicy Bohaterów Getta Warszawskiego. – Wystąpiliśmy o projekt budowlany na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Byliśmy przez półtora miesiąca zwodzeni, a potem dowiedzieliśmy się, że nie dostaniemy dokumentacji, bo planowany jest przetarg i to będzie element dokumentacji przetargowej. Ale prawo o przetargach mówi coś innego: że wszyscy oferenci muszą być równo traktowani i nikt nie jest faworyzowany, natomiast nie ma żadnej podstawy do ukrywania tej dokumentacji. Wystarczy dokumentację upublicznić, tak że już na starcie przetargu każdy jego uczestnik będzie miał do niej pełen i nieograniczony dostęp – podobnie jak mieszkaniec, który chce wiedzieć co władze miasta chcą mu zainstalować pod oknem.

Z trakcją czy na akumulatorze?

Zdaniem Michała Błauta taka postawa Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska może wynikać z tego, że między tym, co miasto obiecywało mieszkańcom, a aktualnym planem są bardzo poważne różnice. Jako jedną z nich radny wskazuje plan poprowadzenia sieci trakcyjnej ulicą Boh. Getta Warszawskiego.

– Na wszystkich dotychczasowych wizualizacjach zapowiadano, że na naszej ulicy nie będzie sieci trakcyjnej, tylko przejazd akumulatorowy. I takich rzeczy, o których wcześniej zapewniano, że ich nie będzie, jest więcej i teraz są przepychane na podstawie specustawy autostradowej z 2003 roku, gdzie udział społeczny jest minimalny.

Fot. Kinga Kalenik

Michał Błaut uważa, że cała inwestycja tramwajowa w tej formie jest niekorzystna, nie tylko dla mieszkańców ul. Bohaterów Getta Warszawskiego, ale dla wszystkich gdańszczan.

– Tramwaj który jedzie dookoła, będzie niezwykle drogi, tymczasem mówiono, że wariant ten został wybrany, teoretycznie, ze względu na to, ze będzie najtańszy – przekonuje wrzeszczański radny.

Stowarzyszenie „Królewska Dolina” organizuje w tej sprawie konferencję prasową we wtorek 14 maja.

Pytania do DRMG

W poniedziałek 13 maja skierowaliśmy do Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska cztery pytania w związku z podnoszonymi przez mieszkańców zarzutami:

  1. Na jakiej podstawie mieszkańcom ul. Bohaterów Getta Warszawskiego odmówiono dostępu do projektu budowlanego linii tramwajowej przez tę ulicę (jakie konkretnie przepisy związane z prawem o przetargach to uniemożliwiają)?
  2. Czy to prawda, że ulicą Bohaterów Getta Warszawskiego poprowadzona zostanie trakcja tramwajowa, zamiast – jak zapowiadano – przejazdu akumulatorowego?
  3. Jakie jeszcze zmiany, w stosunku do prezentowanych wcześniej planów, m.in. w wizualizacji z września 2022, zawiera nowa dokumentacja?
  4. Czy planowane są jeszcze jakieś konsultacje społeczne przed przystąpieniem do przetargu?

Stanowisko Dyrekcji przedstawimy niezwłocznie po uzyskaniu odpowiedzi.

Czego boją się mieszkańcy?

Przypomnijmy, że kontrowersje dotyczą dolnego odcinka planowanej trasy tramwajowej Gdańsk Południe – Wrzeszcz, nazywanego potocznie Nową Politechniczną i przebiegającego wzdłuż ulicy Do Studzienki (ale za linią budynków po jej wschodniej stronie), następnie odbijającej na wschód na wysokości ul. Pileckiego, a następnie poprzez ul. Boh. Getta Warszawskiego dotrzeć do al. Grunwaldzkiej, gdzie wpasuje się w istniejący układ torów.

Wzdłuż ul. Bohaterów Getta Warszawskiego znajdują się zabytkowe kamienice posadowione na palach. Mieszkańcy obawiają się, że konstrukcja budynków mogłaby nie wytrzymać w sytuacji gdy w odległości 4-5 metrów od nich przejeżdżać będą 40-50-tonowe wagony. Drugi wariant tej inwestycji przez ul. Do Studzienki został przez miasto wycofany, mimo że uzyskał wyższą ocenę w raporcie środowiskowym.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Er 14.05.2024 12:25
mają rację - popieram ich w 100%

Reklama
Reklama