Policjant z Władysławowa uratował psa uwięzionego w kanale
Do niecodziennej, ale bardzo poruszającej interwencji doszło w sobotę we Władysławowie, w okolicy parku miejskiego. Policjant patrolujący teren zauważył psa leżącego w starym, betonowym kanale, niemal całkowicie zasypanym śniegiem. Zwierzę było wyraźnie wystraszone, zmarznięte i nie miało żadnych szans, by samodzielnie się wydostać.
Funkcjonariusz nie wahał się ani chwili. Zszedł do kanału i ostrożnie wyciągnął psa na zewnątrz. Jak się okazało, pies był częściowo niewidomy, co dodatkowo utrudniało mu orientację w terenie.
CZYTAJ TEŻ: Dramat w hodowli bernardynów. Członkini Związku Kynologicznego w Gdyni zawieszona
Uratowany pies – Roni – trafił do ciepłego radiowozu, gdzie mógł się uspokoić i ogrzać po trudnych chwilach. Policjanci z Władysławowa szybko ustalili, do kogo należy zwierzę.
Pies uciekł z domu. Właścicielka przeżyła chwile grozy
Roni okazał się pupilem 61-letniej mieszkanki powiatu puckiego. Pies uciekł z domu, a dwie godziny jego nieobecności były dla właścicielki czasem ogromnego stresu i strachu o los ukochanego czworonoga. Na szczęście dzięki sprawnej akcji policjantów pies wrócił cały i zdrowy do domu.
Policja apeluje
Dzielnicowi z Władysławowa podkreślają, że zima to szczególnie trudny czas dla ludzi i zwierząt. Jeśli widzimy kogoś – człowieka lub zwierzę – kto może potrzebować pomocy, warto reagować i powiadomić służby.
Policjanci przypominają również, jak ważna jest profilaktyka. Adresówka z numerem telefonu, chip lub inna forma identyfikacji przy obroży może sprawić, że zagubiony pies znacznie szybciej wróci do domu. To prosty gest, który oszczędza stres zwierzęciu i jego właścicielowi.






![Policyjny radiowóz driftował na rondzie w Słupsku? Jest stanowisko komendy [FILM] Policyjny radiowóz driftował na rondzie w Słupsku? Jest stanowisko komendy [FILM]](https://static2.zawszepomorze.pl/data/articles/sm-16x9-drift-slupsk-1767694266.png)

















Napisz komentarz
Komentarze