Reklama Energa włącza ciekawość świata
Reklama

Wyciszająca pełnia. „NOWOSIELSKI Audiovisual” w Muzeum II Wojny Światowej

Na scenie trójka muzyków, w tle przedstawione w formie wielkoformatowych videoprojekcji, zsynchronizowane z dźwiękiem, tworzone „na żywo" kolaże obrazów Jerzego Nowosielskiego. Muzyczne misterium w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
Kliknij aby odtworzyć

Trójmiejska premiera NOWOSIELSKI Audiovisual”

Malarstwo jednego z najwybitniejszych polskich malarzy XX wieku stało się inspiracją dla tria jazzowego Artura Dutkiewicza. Tak narodził się multimedialny projekt „NOWOSIELSKI Audiovisual”, który swoją trójmiejską premierę miał w minioną sobotę w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, tuż przed przypadającą 21 lutego, 15 rocznicą śmierci Jerzego Nowosielskiego.

Na scenie trójka muzyków, w tle przedstawione w formie wielkoformatowych videoprojekcji,  zsynchronizowane z dźwiękiem, tworzone „na żywo" przez artystę wizualnego Andrzeja Wąsika - kolaże 60 obrazów Mistrza, od ikon po malarstwo abstrakcyjne.

Fot. Robert Rozmus

Właśnie od ikon Jerzego Nowosielskiego wszystko się zaczęło. Gdy Artur Dutkiewicz ujrzał je po raz pierwszy, po prostu  „spadły mu na głowę”, wyznał w  wywiadzie dla radiowej Dwójki. Nie mógł się uwolnić od tego widoku, od tego zachwytu, podziwu nad dziełem, od tej magii, mistyki. Z wyciszenia i kontemplacji, które przyszły potem narodziły się dźwięki. Tak powstało pięć muzycznych medytacji na fortepian, kontrabas i perkusję, kompozycji, które podczas serii koncertów w kilku polskich miastach prezentowane były na tle scenografii złożonej z obrazów wybitnego malarza. 

ZOBACZ TEŻ: Akt z 1978 Jerzego Nowosielskiego pod lupą. Obraz można zobaczyć w Muzeum Narodowym w Gdańsku 

I muzycy, i grafik tworzący projekcję inspirują się wzajemnie. Liczą się emocje, które towarzyszą twórcom każdego wieczora. Z nich najważniejsze zdaje się – wyciszenie. Spokój. Pokój, które niesie mistyka dzieł malarza, także tajemnica kompozycji Artura Dutkiewicza, zawieszonych między tradycją Wschodu i Zachodu, między skupieniem a uniesieniem. Zwieńczeniem koncertu była wyciszająca „Pełnia”. 

Fot. Robert Rozmus

„Wiem tylko jedno, że w mojej świadomości teatr, podobnie zresztą jak malarstwo i muzyka, należy w doświadczeniu ludzkim do domeny sacrum” - mówił Jerzy Nowosielski, malarz, filozof, także scenograf teatralny.

Sobotni wieczór na scenie Muzeum II Wojny Światowej był Teatrem. 

***

„NOWOSIELSKI Audiovisual”:

Artur Dutkiewicz - fortepian

Andrzej Święs - kontrabas

Sebastian  Kuchczyński - perkusja

Andrzej Wąsik wizualizacje


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie
Reklama
Reklama