Pakt miłości podpisany krwią
W trakcie pierwszej rozprawy, która odbyła się w poniedziałek, 12 stycznia, głos zabrał oskarżony Dawid Z., który przyznał się do dokonania fizycznego ataku na seniora i opisał relację z Angeliką N. jako „pakt miłości”, który podpisali krwią.
- Byłem zakochany w niej po uszy. Była dla mnie bardzo ważna - mówił 20-latek na sali sądowej.
Dodał, że między oskarżonymi doszło do rozmów o planowanym zabójstwie i że Kamil N., mąż Angeliki, miał stać na czatach.
CZYTAJ TEŻ: Zabili seniora, bo im przeszkadzał. Jest akt oskarżenia po zabójstwie w Brzeźnie
Zabił tłuczkiem do mięsa
Prokuratura ustaliła, że do ataku doszło 2 lutego 2025 r. ok. godz. 6 przy ul. Młodzieży Polskiej w Brzeźnie, gdy 78-latek szedł do kościoła. Dawid Z. miał podejść do niego od tyłu i zadać serię uderzeń tłuczkiem do mięsa w okolice głowy i twarzy, powodując obrażenia, które doprowadziły do śmierci seniora. Józef D. miał zginąć, ponieważ denerwował i przeszkadzał małżeństwu.
Wszyscy mieszkali pod jednym dachem - małżeństwo N. wraz z dzieckiem wprowadziło się do mieszkania seniora niedługo przed zbrodnią. Niewygodne warunki życia z dziadkiem 25-letniej Andżeliki N. doprowadziły do planu pozbycia się seniora.
"Zakochał się do nieprzytomności"
Angelika N., choć częściowo odmówiła składania wyjaśnień na sali, podczas śledztwa przyznała się do romansu z Dawidem Z. i planowania napaści:
- Chłopak zakochał się we mnie do nieprzytomności - mówiła śledczym.
Jej mąż, Kamil N., nie przyznał się do winy i złożył własne zeznania. Jak tłumaczył, rozmowy o planowanym zabójstwie, traktował "jako głupie gadanie".
Motyw? Konflikt rodzinny i spór o mieszkanie
Zdaniem śledczych jednym z kluczowych motywów zbrodni był konflikt rodzinny związany ze wspólnym zamieszkiwaniem oskarżonych z seniorem w małym mieszkaniu w Brzeźnie. Narastające nieporozumienia między 78-latkiem a młodym małżeństwem miały doprowadzić do decyzji o pozbawieniu go życia.
Akt oskarżenia obejmuje zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Całej trójce grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
























Napisz komentarz
Komentarze