Reklama

Zabójstwo w Brzeźnie. Ruszył proces, przed sądem młode małżeństwo i kochanek

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces trójki oskarżonych o brutalne zabójstwo 78-letniego Józefa D. z Brzeźna. Na ławie oskarżonych zasiadają jego wnuczka - 26-letnia Angelika N., jej mąż - 27-letni Kamil N. - oraz 20-letni Dawid Z., znajomy pary, z którym kobieta miała romans. Cała trójka oskarżona jest o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie.
Zabójstwo w Brzeźnie. Ruszył proces, przed sądem młode małżeństwo i kochanek
Ruszył proces ws. brutalnego zabójstwa 78-latka w Brzeźnie. Na ławie oskarżonych wnuczka, jej kochanek i mąż. Cała trójka odpowie za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem

Autor: KWP Gdańsk

Pakt miłości podpisany krwią

W trakcie pierwszej rozprawy, która odbyła się w poniedziałek, 12 stycznia, głos zabrał oskarżony Dawid Z., który przyznał się do dokonania fizycznego ataku na seniora i opisał relację z Angeliką N. jako „pakt miłości”, który podpisali krwią. 

- Byłem zakochany w niej po uszy. Była dla mnie bardzo ważna - mówił 20-latek na sali sądowej. 

Dodał, że między oskarżonymi doszło do rozmów o planowanym zabójstwie i że Kamil N., mąż Angeliki, miał stać na czatach.

CZYTAJ TEŻ: Zabili seniora, bo im przeszkadzał. Jest akt oskarżenia po zabójstwie w Brzeźnie

Zabił tłuczkiem do mięsa

Prokuratura ustaliła, że do ataku doszło 2 lutego 2025 r. ok. godz. 6 przy ul. Młodzieży Polskiej w Brzeźnie, gdy 78-latek szedł do kościoła. Dawid Z. miał podejść do niego od tyłu i zadać serię uderzeń tłuczkiem do mięsa w okolice głowy i twarzy, powodując obrażenia, które doprowadziły do śmierci seniora. Józef D. miał zginąć, ponieważ denerwował i przeszkadzał małżeństwu. 

Wszyscy mieszkali pod jednym dachem - małżeństwo N. wraz z dzieckiem wprowadziło się do mieszkania seniora niedługo przed zbrodnią. Niewygodne warunki życia z dziadkiem 25-letniej Andżeliki N. doprowadziły do planu pozbycia się seniora. 

"Zakochał się do nieprzytomności"

Angelika N., choć częściowo odmówiła składania wyjaśnień na sali, podczas śledztwa przyznała się do romansu z Dawidem Z. i planowania napaści: 

- Chłopak zakochał się we mnie do nieprzytomności - mówiła śledczym.

Jej mąż, Kamil N., nie przyznał się do winy i złożył własne zeznania. Jak tłumaczył, rozmowy o planowanym zabójstwie, traktował "jako głupie gadanie". 

Motyw? Konflikt rodzinny i spór o mieszkanie

Zdaniem śledczych jednym z kluczowych motywów zbrodni był konflikt rodzinny związany ze wspólnym zamieszkiwaniem oskarżonych z seniorem w małym mieszkaniu w Brzeźnie. Narastające nieporozumienia między 78-latkiem a młodym małżeństwem miały doprowadzić do decyzji o pozbawieniu go życia. 

Akt oskarżenia obejmuje zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Całej trójce grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama