Przez jeden dzień był wójtem gminy Stężyca. To efekt charytatywnej licytacji

Jedna licytacja, szczytny cel i spore zaskoczenie w urzędzie. Roman Kulaszewicz, który podczas festynu charytatywnego „Żonkil” w Stężycy wylicytował możliwość zostania wójtem gminy na jeden dzień, niedawno odebrał swoją nagrodę. A wszystko to w ramach wsparcia Hospicjum Dom Nadziei w Kartuzach.
Przez jeden dzień był wójtem gminy Stężyca. To efekt charytatywnej licytacji
Podczas festynu charytatywnego „Żonkil” w Stężycy jedną z głównych nagród wylicytował Roman Kulaszewicz (na zdjęciu po lewej). Na jeden dzień został wójtem gminy Stężyca.

Autor: UG Stężyca

Urzędników przywitał nowy szef

Na początku stycznia, ku zdziwieniu urzędników, którzy przyszli do pracy, powitał ich inny… nowy szef. Była chwilowa konsternacja, bo o aukcji wszyscy dawno zapomnieli, ale gdy tuż za Romanem Kulaszewiczem do urzędu wszedł roześmiany Ireneusz Stencel, wójt gminy Stężyca, wszystko stało się jasne. To efekt licytacji na rzecz Hospicjum Dom Nadziei w Kartuzach, którą zrealizowano przy okazji dorocznej akcji „Żonkil kwiatem nadziei”.

Trochę czasu od aukcji musiało upłynąć, by Ireneusz Stencel znalazł czas, żeby na jeden dzień przekazać swoje stanowisko i obowiązki panu Romanowi.

CZYTAJ TEŻ: Serwował kebaby i roznosił gazety. Prezydent Starogardu i jego praca na licytacji WOŚP

Spotkania z pracownikami i rozmowy z mieszkańcami

Przez cały dzień pobytu w Urzędzie Gminy Stężyca, Roman Kulaszewicz miał możliwość zapoznania się z codziennym funkcjonowaniem urzędu, spotkań z pracownikami oraz rozmów z mieszkańcami.

Była to okazja do przyjrzenia się pracy samorządu „od środka” i poznania wyzwań, z jakimi na co dzień mierzy się gmina.

- Poza dobrą zabawą, najważniejszy jest jednak cel charytatywny, czyli środki uzyskane z licytacji zostały przeznaczone na wsparcie Hospicjum w Kartuzach. To piękny przykład solidarności, wrażliwości i realnej pomocy potrzebującym – podsumowuje wójt Ireneusz Stencel.

Urząd Gminy w Stężycy dziękuje panu Romanowi Kulaszewiczowi za zaangażowanie, otwartość i wsparcie szczytnego celu.

To już druga taka akcja w Stężycy

Nie była to pierwsza tego typu inicjatywa w gminie Stężyca. Podczas festynu „Żonkil” 27 lipca 2024 roku możliwość objęcia stanowiska wójta na jeden dzień wylicytował Dariusz Kulwikowski. Również wtedy jednodniowy wójt uczestniczył w naradach, spotykał się z mieszkańcami i poznawał bieżące sprawy gminy.

Mieszkańcy chcą wiedzieć, jak pracuje wójt

Akcje te pokazują, że mieszkańcy Stężycy są żywo zainteresowani tym, jak wygląda codzienna praca włodarza gminy. Co więcej – są gotowi zapłacić niemałe pieniądze za takie doświadczenie, zwłaszcza gdy środki trafiają na cele charytatywne.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama