Torosy na plaży w Mikoszewie
Najpierw mróz, potem odwilż i znowu mróz - to powód tego, że na Bałtyku pojawił się niecodzienny widok. Piętrzące się na brzegu wielkie lodowe bryły tworzą lodowy krajobraz. Od ostatniego weekendu można podziwiać je m.in. na Mierzei Wiślanej, w okolicy Mikoszewa
Te zalegające na plażach bryły to torosy, nazywane też lodowymi górami oraz lodowym tsunami.
CZYTAJ TEŻ: Wyjątkowe i rzadkie zjawisko nad Bałtykiem! Lodowe kule na plaży
Jak tworzą się torosy?
Torosy to spiętrzona kra lodowa, rozpadająca się na mniejsze fragmenty. Najpierw na powierzchni wody pod wpływem mrozu tworzy się lód, który pęka podczas odwilży. Odłamki lodu są spychane przez wiatr i fale w kierunku brzegu i zaczynają się na siebie nakładać. Jeśli do dużego mrozu, a potem odwilży, dołączy jeszcze wiejący w odpowiednim kierunku wiatr, to na brzegu tworzą się wysokie wały. Dopychane przez wiatr kawałki lodowej kry nakładają się na kolejne i dzięki temu powstają lodowe „góry”.

Co znajdziemy w lodowych górach?
W ostatnich latach torosy tworzyły się najczęściej na Półwyspie Helskim. Niektóre z nich przekraczały nawet wysokość 2 metrów. Ale uwaga! Wchodzenie na nie jest niebezpieczne, góry lodowe mogą być kruche i łatwo mogą się załamać.
Jednak morskie fale, spychające krę lodową na brzeg, mogą okazać się niezłym miejscem na skarby, bo często przenoszą nie tylko zamarzniętą wodę czy morskie „śmieci”, ale także bursztyn. Wielu poszukiwaczy zaczyna od zaglądania pod małe góry lodowe, by go znaleźć.























Napisz komentarz
Komentarze