- Chcielibyśmy Państwa przeprosić, ale w związku ze zmianami sposobu finansowania badań obrazowych, jesteśmy zmuszeni do zmiany terminów udzielania świadczeń z zakresu badań obrazowych TK (tomografia komputerowa) i MRI (rezonans magnetyczny) – przekazało na początku tygodnia UCK w Gdańsku.
To skutek wprowadzonych przez NFZ oszczędności. Do tej pory wszystkie ponadlimitowe badania były finansowane w stu procentach, ale gdy okazało się, że w budżecie funduszu brakuje około 17 mld złotych, uznano, że trzeba zacisnąć pasa.
Okazało się jednak, że komunikat największego pomorskiego szpitala został opacznie zrozumiany. W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze, sugerujące, że oznacza to odwołanie badań obrazowych w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku.
CZYTAJ TAKŻE: Nowatorskie zabiegi serca w UCK z wykorzystaniem technologii 3D u dwóch 80-latek
- Informujemy, że szpital nie odwołuje żadnych badań obrazowych – poinformowała placówka. - Jedynie terminy badań TK pacjentów zewnętrznych w trybie stabilnym, w ramach skierowania, zostały zmienione. Uniwersyteckie Centrum Kliniczne bez zakłóceń realizuje badania TK pacjentów onkologicznych, pilnych oraz objętych ustalonym planem leczenia, a także dzieci.
Szpital przypomina, że Zakład Radiologii UCK wykonuje łącznie 250 tys. badań rocznie, obsługując pacjentów szpitalnych, pacjentów przebywających na szpitalnym oddziale ratunkowym oraz w mniejszym zakresie pacjentów zewnętrznych (ze skierowaniem na badanie).
- Przesunięte badania stanowią 1 proc. wszystkich badań obrazowych wykonywanych w szpitalu, co z kolei stanowi 4 proc. wszystkich badań TK wykonywanych w Zakładzie Radiologii UCK -– czytamy w komunikacie. - Szpital stale zwiększa możliwości diagnostyczne dla pacjentów dzięki współpracy z Ministerstwem Zdrowia. W ostatnim czasie ze środków KPO pozyskaliśmy m.in. aparaty USG i RTG oraz zmodernizowaliśmy aparaty TK i MRI. Ponadto zakupiliśmy nowe aparaty MRI, TK, RTG oraz dwa angiografy ze środków Funduszu Medycznego, uruchomionego przez MZ.























Napisz komentarz
Komentarze