Reklama

Potężny huk nad Pomorzem! Dwa myśliwce przelatywały nad Trójmiastem. Co się stało?

Mieszkańcy Trójmiasta i okolic w czwartek, 22 stycznia rano usłyszeli głośne odgłosy przypominające wybuchy. Przyczyną hałasu był przelot dwóch myśliwców bojowych. Sprawdzamy, co dokładnie wydarzyło się na niebie nad Gdynią i okolicami.
niemiecki myśliwiec EF-2000 Eurofighter, zdjęcie ilustracyjne
Niemiecki myśliwiec EF-2000 Eurofighter

Autor: 1. Skrzydło Lotnictwa Taktycznego | Zdjęcie ilustracyjne

Aktualizacja | godz. 11.50

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych uspokaja i potwierdza, że chodziło o rosyjskie samoloty.

– W rejonie Bałtyku były dziś realizowane loty operacyjne przez wojskowe statki powietrzne. Te działania były odpowiedzią na loty samolotów Federacji Rosyjskiej. Podkreślamy, że nie było naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej – przekazała Ewa Złotnicka z biura prasowego DORSZ.

Tajemnicze wybuchy w Gdyni i okolicach. Mieszkańcy zaniepokojeni

Dźwięki, które w czwartek, 22 stycznia rozchodziły się w przestrzeni, były na tyle intensywne, że mieszkańcy zgłaszali dwa głośne „wybuchy” w okolicach Gdyni oraz innych części Trójmiasta.

Wiele osób zastanawiało się, czy doszło do eksplozji na lądzie, jednak szybko ustalono, że źródło dźwięku znajdowało się w powietrzu.

Przyczyna hałasu: niemieckie myśliwce i rosyjski samolot?

Na razie nie wiadomo, czym był spowodowany przelot, wszystko wskazuje na to, że huk to efekt przekroczenia bariery dźwięku przez dwie maszyny bojowe. Z nieoficjalnych informacji wynika, że były to dwa niemieckie myśliwce, które wystartowały z bazy w Malborku. Namierzyły one rosyjski samolot, który znalazł się w pobliżu przestrzeni powietrznej NATO.

Baza lotnicza w Malborku potwierdza, że nie były to MiG-i z ich jednostki.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama