Tramwaj przez Bohaterów Getta Warszawskiego. Aktywiści: Działamy w interesie dzielnicy

Sprzeciw wobec trasy tramwajowej przez ul. Bohaterów Getta Warszawskiego jest działaniem w interesie publicznym – piszą członkowie Stowarzyszenia Dolina Królewska, po tym, jak opublikowaliśmy komentarz Czytelnika, zarzucający im, że działają na rzecz jednej tylko ulicy, ze szkodą dla Wrzeszcza Górnego.
Tramwaj przez Bohaterów Getta Warszawskiego. Aktywiści: Działamy w interesie dzielnicy
Aktywiści ze Stowarzyszenia Dolina Królewska od lat starają się doprowadzić do tego by nowa linia tramwajowa nie prowadziła ulicą Bohaterów Getta warszawskiego. Na zdjęciu w środku Michał Błaut

Autor: Jacek Wierciński | Zawsze Pomorze

List Pana Piotra Szymańskiego z 19.01.2025 r., opublikowany na portalu zawszepomorze.pl wymaga sprostowania, ponieważ zawiera nieprawdziwe lub niepełne informacje oraz niesłuszne zarzuty. Poniżej możliwie zwięźle odnosimy się do poruszonych kwestii – czytamy w przesłanym do redakcji piśmie Stowarzyszenia Dolina Królewska. 

Zarzut dotyczący wpisywania zabytków do rejestru 

Pan Szymański myli wojewódzki rejestr zabytków, który zapewnia ochronę prawną, z gminną ewidencją zabytków, która takiej ochrony nie daje. Kamienica, w której mieszka, znajduje się w ewidencji, nie w rejestrze. Natomiast 20 budynków, o których wpisanie wnioskujemy, ma dopiero zostać objętych ochroną prawną – i to jest celem naszych działań.

Zarzut w sprawie bramy w Parku Królewskiej Doliny 

Przeniesienie fragmentu bramy pałacowej nie było konieczne do jej zabezpieczenia i próbowano je przeprowadzić nielegalnie w trakcie procedury wpisu do rejestru. Podkreślamy, że zachowanie tego zabytku jest w dużej mierze zasługą członkini naszego stowarzyszenia Pani Barbary Polakowskiej, która od ponad dekady zabiega o jego ochronę.

Zarzut dotyczący ul. Do Studzienki i rzekomego dążenia do wyburzeń 

Stan tymczasowości na ul. Do Studzienki wynika z rezerwy komunikacyjnej zapisanej w dokumentach planistycznych miasta. Blokuje ona remonty i rewitalizację. Stowarzyszenie Dolina Królewska publicznie domagało się jej likwidacji, m.in. podczas spotkania na Politechnice Gdańskiej z wiceprezydentem Piotrem Grzelakiem 29.09.2022 r. a radni dzielnicowi z naszego stowarzyszenia miesiąc później zagłosowali za uchwałą Rady Dzielnicy Wrzeszcz Górny w tej sprawie. Wniosek ten został jednak odrzucony przez władze miasta, które nadal podtrzymują rezerwę i plany wyburzeń. Stan budynków jest nam znany i regularnie go dokumentujemy, a problem ten wielokrotnie poruszaliśmy w rozmowach z przedstawicielami miasta.

Zarzut rzekomego konfliktu interesów radnych dzielnicowych 

Działalność w stowarzyszeniu lokalnym nie koliduje z mandatem radnego dzielnicy, lecz jest naturalną formą zaangażowania społecznego. Pan Piotr Szymański również może założyć własne stowarzyszenie i kandydować do Rady Dzielnicy.

Zarzuty dotyczące wydarzenia Wrzeszcz Pointz 

Wydarzenie nie było współorganizowane przez Radę Dzielnicy, a jedynie dofinansowane z jej środków, jak wiele innych inicjatyw lokalnych we Wrzeszczu (np. święta ul. Brackiej czy Krętej). Jednym z celów wydarzenia było zwrócenie uwagi na problem planowanej trasy tramwajowej. Ubolewamy, że nie doszło przy tej okazji do debaty z władzami miasta, które od lat unikają spotkań z mieszkańcami.

Zarzuty dotyczące koreferatu Politechniki Gdańskiej 

Eksperci z Politechniki Gdańskiej nie zaproponowali w swoim koreferacie żadnego nowego wariantu trasy, lecz oceniali warianty przygotowane wcześniej na zlecenie miasta. Stowarzyszenie Dolina Królewska nie opublikowało tego dokumentu w 2016 r. Nie miało nawet wówczas strony internetowej. Koreferat, również zamówiony przez władze miasta, jest dziś kluczowym dokumentem merytorycznym. Jego zignorowanie budzi poważne wątpliwości co do sposobu podjęcia decyzji o inwestycji wartej miliard złotych.

Zarzut działania w interesie prywatnym 

Sprzeciw wobec trasy tramwajowej przez ul. Bohaterów Getta Warszawskiego jest działaniem w interesie publicznym. Chodzi o bezpieczeństwo mieszkańców oraz o ochronę miasta przed gorszym i droższym wariantem inwestycji. Działamy na rzecz całego Wrzeszcza Górnego, a ocenę zarzutów Pana Szymańskiego pozostawiamy czytelnikom.

W imieniu Stowarzyszenia Dolina Królewska
Michał Błaut
wiceprezes stowarzyszenia 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

plnany wydania miliarda złotych 27.01.2026 23:33
na 3,5 km torowiska wydają się być mocno przesadzone i nierzetelne. Wystarczy porównać z właśnie ogłoszonym kosztorysem modernizacji kolejowej linii 201. Jak jest skala tej przebudowy, chyba wszyscy mają świadomość? 12 km z Osowej do Gdyni ma kosztować... od 1 do 1,5 miliarda złotych. Siłowe wręcz forsowanie tej inwestycji wydaje się co najmniej dziwne wobec zaniechania kontynuacji kosztownej etakady tramwajowej na Potokowej. Kierunek OBC jest bardzo pożądany i znacznie bardziej efektywny wobec omijania ciasnego i przeciążonego centrum Wrzeszcza...

Fryzjer 24.01.2026 12:06
Hipokrycie Błautowi nikt nie wierzy. Jedynie obrońcy miejsc parkingowych

pewnie tego nie rozumiesz 27.01.2026 23:25
Ale to nie jest sprawa wiary. To jest sprawa przekonań.

Mieszkanka BGW 24.01.2026 07:28
Jako mieszkańcy ulicy BGW popieramy działania Stowarzyszenia Dolina Królewska. Michał i Kuba mówią i działają w naszym imieniu. Robią to profesjonalnie. Są głosem wszystkich mieszkańców.

km 23.01.2026 23:50
Ważne, aby każdy zastanowił się skąd pojawił się pomysł wariantu poprowadzenia linii tramwajowej z włączeniem jej do al. Grunwaldzkiej z ul. Bohaterów Getta Warszawskiego. Otóż z dwóch bezprawnych decyzji Miasta wobec ustaleń I Przetargu z 2015 r., tj. 1. nigdy nieuzasadnionej w pełni, nagłej zmiany trasy z kierunku do Placu Komorowskiego na skręt w al. Grunwaldzką. 2. w związku z powyższym wykluczeniem przebiegu trasy przez ul. Do Studzienki na wariant przez równoległą ul. Bohaterów Getta Warszawskiego. Ten zamiar na mapie tylko może lepiej wyglądał, ale w rzeczywistości nie uwzględniał, nie branych w ogóle pod uwagę, niezwykle trudnych warunków pod względem hydrogeologicznym tego terenu, jako najniższego w Dolinie Królewskiej, z pięknymi zabytkowymi kamienicami, stojącymi na fundamencie wzmacnianym drewnianymi palami. Bez złudzeń, ten fragment trasy Nowej Politechnicznej o dł. 3,5 km (!) o planowanym, na dzień dobry, koszcie aż 800 mln. złotych nie spełni pokładanej nadziei szybkiej trasy komunikacyjnej, z kilku powodów. Jakich? Niech każdy, łącznie z decydentami, zacznie całościowo, realnie i konstruktywnie myśleć i sam sobie odpowie. Odpowiedź jest oczywista - NIE dla tramwaju po tej trasie, przez Dolinę Królewską!

Reklama
Reklama