Reklama

Betonowa zapora w Lniskach zablokowała dojazd do DK7. Następnego dnia… znikła

Napisał do nas mieszkaniec ul. Jarzębinowej w Lniskach, informując, że na drodze ktoś ustawił betonową zaporę, uniemożliwiając tym samym dojazd do drogi krajowej nr 7. Mało tego, nie zastosowano żadnego oznakowania, a Lniska zostały pozbawione alternatywnego dojazdu do krajówki i z powrotem. Cały ruch, w tym tranzyt, został skierowany na jedyną pozostałą drogę, która jest w fatalnym stanie. Napisaliśmy w tej sprawie do gminy Żukowo, a następnego dnia... betonowa bryła w cudowny sposób znikła!
betonowa zapora, ul. Jarzębinowa, Lniska 2026
Na drodze w Lniskach pojawiła się betonowa zapora, uniemożliwiając dojazd do drogi krajowej nr 7 i odwrotnie, do osiedla w Lniskach

Autor: Nadesłane

Mieszkaniec Lnisk: Brak oznakowania i informacji o zamknięciu drogi

Ul. Jarzębinowa w Lniskach to droga prowadząca do drogi krajowej nr 7. Rozżalony Czytelnik napisał do nas, że na drodze ustawiono betonową zaporę.

– Nie ma tam znaku, że to droga bez przejazdu, informacji o zamknięciu drogi, wcześniejszego ostrzeżenia ani wskazania objazdu czy oznaczeń po żadnej ze stron drogi – pisze mieszkaniec Lnisk

Dojazd do DK7 z Lnisk był utrudniony. Cały ruch skierowano na jedną wąską drogę

Wcześniej droga była przejezdna i regularnie odśnieżana. Po ustawieniu zapory kierowcy dojeżdżali jedynie do betonowej bariery, mimo że za nią widać było odśnieżoną, używaną do niedawna jezdnię.

Największy problem polega jednak na tym, że nasze osiedle zostało pozbawione alternatywnego dojazdu do krajowej „7” i do domów. Cały ruch, w tym tranzyt, został skierowany na jedyną pozostałą drogę, która jest wąska, w złym stanie technicznym, a przy gołoledzi praktycznie nieprzejezdna.

Mieszkaniec Lnisk

I to bez zapewnienia podstawowego bezpieczeństwa.

Skrzyżowanie ul. Widokowej z Jarzębinową. Kierowcy nie mieli gdzie zawrócić

Jak dalej zwraca uwagę nasz Czytelnik, na skrzyżowaniu ul. Widokowej z Jarzębinową (ostatnim przejezdnym skrzyżowaniu przed zaporą) nie było żadnego znaku informującego o ślepej drodze, mimo że właśnie tam kierowcy powinni mieć możliwość zmiany kierunku jazdy. 

– Zamiast tego, jedynym znakiem jest znak pierwszeństwa przejazdu, który kompletnie wprowadza w błąd – podkreśla mieszkaniec ul. Jarzębinowej.

Stanowisko UG Żukowo: Nie wiemy, kto ustawił zaporę

Z prośbą o wyjaśnienie tej sytuacji zwróciliśmy się do Urzędu Gminy w Żukowie. Wysłaliśmy pytania, po czym następnego dnia... betonowa zapora tak jak nagle się pojawiła, tak i nagle znikła. Gdyby nie fakt, że do prośby o natychmiastowe wyjaśnienie tej sytuacji dołączyliśmy zdjęcie, pewnie magistrat nie miałby nawet powodu, by odpowiadać. 

Nie wiemy kto i dlaczego ustawił tę zaporę, ale gdy nasi pracownicy pojechali na miejsce, niczego tam nie znaleźli, a droga była przejezdna.

Piotr Lewna / rzecznik prasowy UG Żukowo

Ul. Jarzębinowa w Lniskach a budowa Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej

Otrzymaliśmy też z żukowskiego magistratu oficjalną odpowiedź na nasze zapytanie.

 – Wskazany obszar jest terenem budowy Obwodnicy Metropolii Trójmiasta – zadanie 2 – w ramach realizowanej tzw. obwodnicy Żukowa, który znajduje się we władaniu wykonawcy zadania, czyli konsorcjum Mirbud/Kobylarnia. Z informacji uzyskanych od wykonawcy wynika, że prace przewidziane do wykonania na ul. Jarzębinowej w Lniskach miały zakończyć się w pierwszej połowie stycznia tego roku, jednak obecne warunki atmosferyczne uniemożliwiają realizację prac budowlanych. 

– W związku z tym, podjęto decyzję o udostępnieniu wskazanego odcinka drogowego do ruchu lokalnego, mimo obowiązującej zmiany organizacji ruchu na czas prowadzenia robót budowlanych zakładającej zamknięcie tego odcinka – wskazują żukowscy urzędnicy.

Jak dalej informuje urząd, droga będzie przejezdna do czasu wznowienia budowy.

Kto ustawił i kto usunął betonową barierę?

W piśmie z urzędu czytamy też, że betonowa bariera nie została ustawiona w tym miejscu ani na zlecenie konsorcjum Mirbud/Kobylarnia ani Urzędu Gminy w Żukowie. 

– W chwili obecnej stwierdzono brak wspomnianej przeszkody. 22 stycznia pracownicy naszego Referatu Komunalnego pojechali na oględziny, i ruch odbywa się tak, jak do tej pory – podaje Urząd Gminy w Żukowie.  

Co dalej? Możliwe utrudnienia po wznowieniu prac budowlanych 

Urzędnicy dodają, że utrudnień w tym miejscu można się spodziewać po wznowieniu prac budowlanych. 

Będą one niezwłocznie przekazywane konsorcjum Mirbud/Kobylarnia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama