Reklama Pomorze i podróże

Awaria ogrzewania w Trójmieście usunięta. Ciepło wraca, szkoły wznawiają zajęcia

Awaria w gdańskiej elektrociepłowni PGE została usunięta, a system ciepłowniczy wraca do normalnej pracy. Podczas konferencji prasowej 4 lutego przedstawiciele miasta, PGE oraz GPEC potwierdzili, że zakład pracuje już z pełną mocą. Od czwartku, 5 lutego, dzieci i młodzież wracają do szkół.
Awaria ogrzewania w Trójmieście usunięta. Ciepło wraca, szkoły wznawiają zajęcia
Awaria w elektrociepłowni w Gdańsku została usunięta. Ciepło wraca do mieszkańców, od 5 lutego szkoły wznawiają zajęcia stacjonarne

Autor: Canva | Zdjęcie ilustracyjne

W środę, 4 lutego, w Elektrociepłowni PGE odbyła się konferencja prasowa z udziałem Aleksandry Dulkiewicz, prezydent Gdańska, Ewy Barszcz, dyrektor PGE Energia Ciepła Oddział Wybrzeże oraz Marcina Lewandowskiego, prezesa zarządu Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Grupy GPEC.

Podczas spotkania przekazano wyczekiwaną przez mieszkańców informację – usterka została usunięta, a ciepło trafia już do wszystkich odbiorców.

Elektrociepłownia pracuje już z pełną mocą

Obecnie zakład pracuje już z pełną mocą, osiągając na wyjściu parametry oczekiwane przez miejską sieć ciepłowniczą. Przypomnę, że awaria dotyczyła jednego z 11 urządzeń ciepłowniczych, a stwierdzona nieszczelność była usuwana całodobowo, przy pełnej mobilizacji wszystkich służb po naszej stronie. Naprawa została przeprowadzona niezwłocznie po jej zidentyfikowaniu - mówiła Ewa Barszcz, dyrektor PGE. - Około godziny 3.30, kocioł został ponownie rozpalony. Ze względu na proces technologiczny wprowadzania urządzenia do ruchu, dziś około godziny 9.00 uzyskaliśmy pełne parametry pracy na wyjściu z elektrociepłowni.

CZYTAJ TEŻ: Potężna awaria ogrzewania w Gdańsku i Sopocie! Problemy w kilkunastu dzielnicach, szkoły odwołują zajęcia

Do wieczora wszędzie powinno być ciepło

Jak powiedział Marcin Lewandowski, prezes zarządu Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Grupy GPEC, obniżono parametry na trzech tysiącach obiektów.

- To dużo, ale dzięki temu, że szkoły i część przemysłu zostały wyłączone, mieszkańcy nie odczuli tak bardzo tej sytuacji. Zakładamy, że do wieczora wszędzie będzie już ciepło. Dziękujemy za wyrozumiałość i solidarność wszystkim naszym klientom z obszarów przemysłu czy muzeom. 

Jak dodał, niektórzy sami nawet proponowali wsparcie i gotowość, by było u nich zimniej, tylko po to, by w gdańskich i sopockich mieszkaniach było w miarę ciepło. 

W przypadku pojedynczych, lokalnych problemów z ogrzewaniem po przywróceniu pełnych parametrów, mieszkańcy proszeni są o kontakt z Biurem Obsługi Klienta GPEC pod numerem telefonu 58 52 43 580.

Rozdano 900 farelek 

Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska podkreśliła, że dzięki wspólnym decyzjom o wyłączeniu szkół i niektórych instytucji, mieszkańcy nie odczuli w sposób drastyczny skutków tej awarii.

-  Sprawdziła się również nasza akcja z dostarczaniem ogrzewaczy typu farelki. W sumie rozdysponowaliśmy ich 900, z czego połowa trafiła do placówek oświatowych, w których odbywały się zajęcia opiekuńcze - powiedziała prezydent Gdańska. - Mam nadzieję, że takie awarie nie będą się już zdarzać - dodała. - Dzięki wspólnym działaniom Grupy PGE i Grupy GPEC udało się zażegnać ten kryzys. Dziękuję mieszkankom i mieszkańcom za wyrozumiałość, a pracownikom za sprawną i szybką pracę przy usuwaniu usterki.

Uczniowie wracają do szkół

Od czwartku, 5 lutego do szkół wracają uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z terenu Gdańska i Sopotu. Parametry ogrzewania w budynkach oświatowych zostały przywrócone do poziomów zapewniających bezpieczne i komfortowe warunki nauki oraz pracy.  

Jak dodała szefowa gdańskiego magistratu, w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim właśnie trwają rozmowy z wszystkimi dyrektorami szkół.

Awaria jednego z kotłów

O awarii ciepłowniczej miasto poinformowało 2 lutego. Uszkodzeniu uległ kocioł blokowy o mocy 100 MW, co stanowi około 1/7 całkowitej mocy zainstalowanej w zakładzie (750 MW).

Naprawa awarii miała potrwać do środy wieczem, 4 lutego. Prace udało się zakończyć wcześniej - przed południem. W ciągu kilkunastu godzin temperatura w kaloryferach ma wrócić do normy. Późnym wieczorem już wszędzie w mieście ma być przywrócona możliwość grzania pełną mocą kaloryferów.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaPomorze i podróże