Mieszkańcy Gowina i Pętkowic walczą o chodnik i poprawę bezpieczeństwa
Blisko 1400 mieszkańców podpisało 74-stronicową petycję w sprawie przyspieszenia budowy chodnika w ciągu ul. Wejherowskiej w Gowinie i Pętkowicach. Mieszkańcy przyznają, że te działania to ich reakcja na brak działań Zarządu Dróg Powiatowych w Wejherowie dotyczących poprawy bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów.
Protest połączony z blokadą drogi odbył się kilka dni temu zarówno w Gowinie, jak i pod siedzibą ZDP w Wejherowie.
- Czarę goryczy przelał brak działań ZDP w terenie, pomimo deklaracji związanej z doraźnymi działaniami poprawiającymi bezpieczeństwo do czasu budowy chodnika - zarządca drogi miał ustawić oznakowanie „uwaga piesi", co zadeklarowano w sierpniu ub. roku, ale nie stanęło do dzisiaj. Przedstawiciel ZDP, dyrektor jednostki - uczestnikom zgromadzenia tłumaczył: „mieliśmy inne ważne sprawy". Kwestia kwoty 11,6 mln zł z planu zamówień publicznych ZDP w Wejherowie ujęta na prace budowlane na drodze 1336G w ubiegłym, 2025 roku - na odcinku Wejherowo - Gowino pozostaje niewyjaśniona – tłumaczą mieszkańcy.
"To nie fanaberia, to mocny głos lokalnej społeczności"
Mieszkańcy, którzy zwrócili się do nas z prośbą o interwencję w sprawie drogi, przyznają, że swoje działania argumentują „wyczerpaniem dotychczasowego dialogu i pozostałej formalnej ścieżki rozmowy z urzędem, który wydaje się ignorować zgłoszenia związane z koniecznością zapewnienia poprawy bezpieczeństwa na tej drodze”.
- To nie jest chwilowa emocja. To nie jest fanaberia jednej czy dwóch osób. To jest jasny, mocny głos lokalnej społeczności. I to jest dla nas najważniejsze. Chcemy, aby wszystkie właściwe instytucje miały pełną świadomość skali problemu i oczekiwań mieszkańców. Bezpieczeństwo na ul. Wejherowskiej to nie luksus. To nie inwestycja „na kiedyś". To podstawowa infrastruktura, która powinna chronić dzieci idące do szkoły, seniorów, pieszych i rowerzystów. Blisko półtora tysiąca podpisów mówi samo za siebie. Oddolna inicjatywa mieszkańców powinna dać włodarzom zarówno z gminy, jak i powiatu jasny sygnał - to powinno wydarzyć się już kilka lat temu – informuje nas pan Bartosz, jeden z mieszkańców biorących udział w proteście.
Mieszkańcy Gowina i Pętkowic cieszą się, że ich niepokój i działania wsparli także parlamentarzyści: Paulina Matysiak, Dorota Arciszewska-Mielewczyk, Michał Kowalski oraz Marcin Horała.

Władze powiatu: To inwestycja wieloetapowa
Władze powiatu wejherowskiego podkreślają, że absolutnie nie rezygnują z realizacji inwestycji na odcinku od Ronda Kurkowego Bractwa Strzeleckiego do ul. Kaszubskiej w Gowinie. Jak tłumaczą, inwestycja ta, ze względu na skalę kosztów oraz konieczność przygotowania pełnej dokumentacji, została zaplanowana jako przedsięwzięcie wieloetapowe. Realizacja inwestycji wymaga też przeprowadzenia szeregu skomplikowanych procedur administracyjnych i formalnych, w tym uzyskania decyzji środowiskowej, decyzji ZRID, a także skoordynowania zadania z planowaną przez gminę Wejherowo budową kanalizacji sanitarnej w pasie drogi powiatowej.
W powiecie tłumaczą także, że ze względu na szacunkową wartość projektu (20 mln zł) po uzyskaniu pozwoleń i decyzji, złożony zostanie wniosek o dofinansowanie zadania z tzw. programu „atomowego”. Dlatego, zdaniem władz powiatu, nie jest żadną tajemnicą, że realizacja tej inwestycji to zadanie planowane na lata 2028-2029.
- Chciałbym jasno zaznaczyć, że w tej sprawie nie mamy do czynienia z brakiem działań, lecz z procesem, który – ze względu na swoją skalę – musi być prowadzony etapowo i odpowiedzialnie. Harmonogram realizacji inwestycji wynika z realnych możliwości finansowych powiatu oraz z konieczności pozyskania znaczącego dofinansowania zewnętrznego. Projekt budowy tego odcinka drogi został złożony w Wydziale Architektury i Budownictwa i jest obecnie szczegółowo analizowany. Po uzyskaniu decyzji ZRID możliwe będzie aplikowanie o tzw. środki „atomowe”, które mogą pokryć nawet 80 procent kosztów realizacji zadania – zaznacza wicestarosta wejherowski Witold Reclaf.

























Napisz komentarz
Komentarze